Witam Wszystkich
Otóż 2 tyg temu rozstałem się z dziewczyną, z którą byłem 3 lata. No w sensie ona ze mną "zerwała". Bez jej wiedzy spotkałem się z taką dziewczyną z młodszych lat, sam nie wiem czemu to zrobiłem. Chwilę gadaliśmy, ona zaczęła mnie całować, co ja chwilowo odwzajemniłem, dopiero po czasie, zdałem sobie sprawie co się stało i się odsunąłem i kazałem jej iść sobie. Powiedziałem to mojej partnerce, sumienie po prostu mnie zżerało, więc ona stwierdziła że ją zdradziłem. Mysłałem, że mi pomoże bo ewidetnie się zmieniłem i poświeciłem swój cały związek dla chwilowego impulsu. Nie mieszkaliśmy razem, ona z rodzicami, w roku na studiach sama, a ja też osobno, chociaż co każdy weekend staraliśmy się widywać. Kochaliśmy się naprawdę, mi się zdaje że potrzebuje po prostu ciągłej atencji od dziewczyn, Kłóciliśmy się nawet gdy ja polubilem zdjęcie jakiejs dziewczyny, w sensie no ona była zazdrosna. Napisała, że nie chce kontaktu itd, że zrobiłem jej kurestwo. Myślałem że dobrym pomysłem będzie pojechanie pod jej dom się pożegnać i zostawić kwiaty. Po czym dostałem wiadomosć od jej mamy, że mam się do nich nie zbliżać, nie kontaktować i jeżeli to się powtórzy to wytoczą wobec mnie kroki prawne... Jak sobie poradzić z takim rozstaniem, uważałem i nadal uważam że nasz związek był wyjatkowy, i rozeszliśmy się kochając sie obydwoje. W przyszłym roku chciałem się jej oświadczyć. Ona nawet pisała do mojego przyjaciela: że dzieki za wszystko, będę za wami tęsknić itd. Mega cięzki temat, wczoraj dopiero schowałerm rzeczy od niej i jej do kartonu i było mi mega przykro.
Potrzebujesz około 20 000zł na intensywny kurs - Jak odzysać EX. Jesteś na to gotowy ?
nie wiem czy to ironia ale nie.
To chyba temat bardziej na forum redpilowe niz puasowe