Cześć Panowie,
Zwracam się do was z zapytaniem jak rozegrać temat zagadania na fb po raz drugi. Już tłumaczę o co chodzi. Jakiś czas temu miałem przez chwilę konto na badoo, przewijając zauważyłem jedną ciekawą dziewczynę ale do niej nie zagadałem, nie dało się bez płacenia kredytami. Postanowiłem ją znaleźć na fb co trudne nie było, imię podała na tym portalu prawdziwe jak i swój uniwerek. Tak się złożyło, że nawet zdjęcie profilowe na obu portalach było takie same. Sukces. Nie wiem o niej kompletnie nic oprócz tego, że siłownia to jej chyba drugi dom sądząc po wyćwiczonym ciele i po lajkowanych profilach z trenerami personalnymi z całego świata.Fajnie, ma dziewczyna pasję przynajmniej.
A więc zacząłem totalnie z czapy , zaprosiłem ją do znajomych , po całym dniu zaakceptowała. Po 1.5 dnia postanowiłem do niej zagadać nietypowo tak żeby jakaś gadka się wykreowała, siadło. Odpisała i nawet wczuła się chyba w "klimat" pierwszej wiadomości, wymieniliśmy kilka ciekawych wiadomości i nagle cisza z jej strony, wiadomość nie przeczytana (jako wysłane na messenger ale nie dostarczone?). Okej, nie jestem typem gościa który rozpoczyna spam bo laska nie odpiszę dlatego odczekałem 4 dni , coś napisałem lekkiego ale to samo. Było to jakieś 4 + miesiąca temu, nawet nie wiem bo usunąłem czat. Mignęła mi ostatnio kilka razy na ścianie z nowymi zdjęciami i kusi mnie żeby za jakiś czas znowu spróbować. Za pierwszym razem zdałem sobie też sprawę, że mój profil na fb atrakcyjnością nie grzeszył, w zasadzie oprócz staaarego profilowego zdjęcia nie było tam NIC. Zero zdjęć w tle, informacji jakichkolwiek, zero info co lubię, zero wydarzeń na "ścianie" itp. Zdjęcie profilowe też nie jakieś super no i trochę było nie aktualne. No człowiek widmo po prostu.
Przez ten czas spotykałem się jeszcze z 2 dziewczynami tylko"just 4 fun" , bez zobowiązań ale wizualnie tamta dziewczyna bardzo mi się podoba, mój typ. W planie mam podrasować swój profil, coś tam wrzucić więcej oprócz swojego imienia , zmienić zdjęcie na aktualne itp. Myślicie, że powtórne zagadanie po tych kilku miesiącach ma sens? Myślę, że atrakcyjne dziewczyny na fb non stop dostają propozycję matrymonialne także po tych kilku miesiącach nawet nie będzie pamiętała,że ze mną pisała a po zdjęciach będę innym facetem (fota sprzed kilku lat robi różnicę). Jak tak to jak najlepiej to rozegrać?
Na wstępie proszę o nie pisanie, że podryw przez fb jest bez sensu bo jak inaczej miałbym z tą konkretną złapać kontakt? 
Takie sportsmenki podrywa masa, gdzie tam masa.. nawet rzesza wygłodniałych wilków ze świata fit. I ty się wciskasz do nich przez fejsa?
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
Ty mówisz serio czy to troll?
Pisz do niej, na 100% będzie z tego związek. Bo ona o Tobie marzy
Zrób to na co masz ochotę i tak nasze wymysły Ci nie pomogą, bo ewidentnie widać, że nie masz innych opcji. Do mojej kobiety na fb pisze średnio jeden facet w tygodniu, zgadnij czy chcę się jej pisać na fb z facetem którego nie zna?
Zastanów się czy nie szkoda twojego czasu.
P.S.
Szanuje, że chciało Ci się to pisać.
Nie ma co raczej, internet to sprytna opcja na ucieczkę od odpowiedzialności i zapomnienia o swojej pizdowatości..
Również mi odpisały jakieś modelki czy wytrenowane dziewczyny gdy dobrze zacząłem, ale to jest bardzo słaba siła przebicia by bardziej się zainteresowały, zrobiłem kiedyś eksperyment i dodałem zdjęcia lany rhoades w dosłownie kilkanaście minut miałem bodajże 100+ polubień.. Wystarczy, że ktoś będzie w profilu miał atrakcyjniejsze zdjęcia, udowodni większy status i na nich kobieta z początku zawiesi oko a żeby miała na tyle czasu i cierpliwości by dać każdemu sie zaprezentować poprzez wiadomości, ciężka sprawa i by to jeszcze umiejętnie poprowadzić.
Ok, wirtualny liść na otrzeźwienie był chyba potrzebny. Myślę, że temat do zamknięcia.
To podrasuj ten swój profil, żeby mogła coś tam interesującego zobaczyć. Pokaż siebie i twoje zainteresowania.
Zagadanie ma sens, ale nie zaczepianie się, bezpośrednio na mesengerze, a poprzez n.p. komentowanie tego co ona wrzuca.
Jak ci się uda ją zaintrygować albo jeszcze lepiej czymś przy okazji zaimponować, to możesz lecieć z kosem dalej.
Profil możesz podrasować ale charakteru raczej nie
... ale żeby poznać swoje charaktery na spotkaniu najpierw trzeba „się sprzedać” gadką i dobrym profilem jak na tinderze czyż nie?
Ty masz być sobą, jak zaczniesz pajacować to szybko zostaniesz ustawiony nawet przez laskę
Mieszkasz od niej jakoś daleko, że musisz działać przez neta? Boisz się za żywo zagadać. Jesteś, aż tak leniwy?
Możesz podrasowac swój profil, ale po tym nóg nie rozłoży. Wątpię by zwróciła na ciebie uwagę, tym bardziej, że chcesz do niej dotrzeć w sposób jaki robi 90% innych facetów czyli przez neta. Jak ty chcesz się wyroznic?
Teraz jest tak, że przeglądasz jej profil, patrzysz czy jest aktywna i rozkminiasz co jej napisać. Miałem styczność z tego typu zagadywaniem i nie polecam.
Uwielbiam ludzi, którzy przyjmują zaproszenia od kogoś kogo nawet nie znają... Zzagadales do niej ona Ci odpisała z grzecznosci, kobiety takie są, jeśli nie jest zimna suka. Jeśli nie była Tobą zainteresowana wcześniej, teraz również nie będzie. To są odmrazane kotlety. Poza tym, miej swoją godność. Raz Cię zlala a Ty przez ten czas jeszcze to rozkminiasz i znowu chcesz robić to samo?
Po pierwsze miej bogatszy profil niż zdjęcie profilowe sprzed lat, pokazujący cię w pozytywnym świetle. Nie oszukujmy się, to najważniejszy aspekt przy budowaniu wizerunku na tego typu portalach.
Po drugie zagadaj tak, żeby się wyrożnić, najlepiej rozloż ją na łopatki pierwszą wiadomością co wręcz sprowokuje ją do odpisania. Na tinderze używam tak abstrakcyjnych tekstów, że praktycznie nie zdaża się żebym nie dostał odpowiedzi zwrotnej pełnej płaczących emotikonów
Nie możesz nie daj boże napisać "co tam", "jak leci", a wysłać wiadomość, której na pewno się nie spodziewa. Jeśli na siłowni spędza pół życia dobrze jest nawiązać do tej tematyki - każdy uwielbia opowiadać o swojej pasji.
A potem trzeba to pociągnąć, co tu dużo mówić - dobra i zbalansowana gadka, która nie znudzi drugiej strony będzie kluczem do sukcesu