Cześć wszystkim
Ogólnie jestem tutaj nowy i mam jedno pytanie jak rozgerac to co się wydarzyło?
Mianowicie zaprosilem dziewczynę na wesele, którą znam od około 6 lat, niestety przez znaczący czas nie mielismy już kontaktu, aż w końcu odezwałem się do niej w związku z zaproszeniem. Ona się zgodzila i w trakcie papierosa nawiązała się bardzo ciekawa rozmowa tak jakbyśmy poczuli coś ponownie do siebie. Następnego dnia spotkaliśmy się i na koniec wylądowaliśmy u mnie w łóżku, sama przyznala że ma bardzo wielki metlik ponieważ teraz nie chciala się wiązać. Po koeljnym dniu pojechaliśmy razem do miasta w którym mieszkamy, mieliśmy już się nie widzieć później ale ona jednak napisała z pomysłem w postaci kolacji wiadomo pojechałem, rozmowa wyszła idelanie była bardzo zadowolona. Kolejnego dnia wieczorem znowu się przespaliamy. Wyjechala teraz do swojego miasta i mam bardzo dziwny z nią kontakt odpisuje na smsy ze znaczącym opoznieniem lub wgl tego nie robi? Ogólnie staralem się dużo nie pisać wiadomo żeby ochlonela. Możecie Ci pomóc co mam zrobić, zależy mi na niej?
Panowie przepraszam za bardzo chaotyczna wiadomość ale bardzo ciekawi mnie jak to dalej rozgerac czy to tylko była przygoda z jej strony, co sądzicie?
Lelum polelum ;D Pogadaj z nia
Rozmowa to dobry start to zdrowej relacji,a ile macie lat?
Nie idź droga smskow, Facebooka, messengera to napewno. Nie baw się w godzinne rozmówki i pisanie. Nie baw się w relacjonowanie swojego życia. Nie wkręcaj się za bardzo. Nie naciskaj i nie narzucaj się. Nie mów o związku. Nie mięknij. Nie biegaj za nią jak piesek. Wrzuć na luz.
_____________________________________
''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''
Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.
Odpusc, nie pisz. Sama sie odezwie zapewne. To sa ich gierki. I te teksty ze nie chciala sie wiazac a ruchac sie jej chcialo? Ruchanie to nie zwiazek a pierdolila takie głupoty zeby sie wytlumaczyc przed toba i najwazniejsze przed soba ze nie jest latwa, ot co.
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
Panowie, dostałem wiadomość, że ona potrzebuje przestrzeni. Odpisać jej coś czy już nic nie pisać?
No to zajmij się swoimi sprawami. Nie naciskaj na nią i nie truj jej dupy ciągle. Jeśli potrzebuje przestrzeni to jej to daj. Może ma wyrzuty sumienia? Może potrzebuje sobie to przemyśleć. Najgorsze co możesz zrobić to teraz za nią biegać i się narzucać. Emocje na bok i zajmij się swoim życiem.
Dzisiaj sobota, idź na imprezę i baw się dobrze. Poznaj kilka dziewczyn, to trochę ochloniesz.
_____________________________________
''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''
Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.
Gdzie ja ze swojej strony nie dzwoniłem i napisałem może z 4 wiadomosci ale wiadomo to było po prostu zapytanie co u Ciebie?
Dzieli was odległość? Dobrze zrozumiałem? Skoro nie wypisujesz ciągle to tak trzymaj. Ja wybieglem nieco na przód ale ok. Jeśli mimo wszystko ona nie inicjuje tego kontaktu a na twoje próby nie odpowiada to jest znak nie sądzisz? Dlatego piszę abyś zajął się swoim życiem, nie zamykaj się na inne kobiety. Póki co was nic nie łączy więc nie rób sobie tej krzywdy jaka robi sobie wielu gości. Czyli spotkali się raz czy dwa z kobietą, czasem się zdarzyło z nią przespać i oni już podcinaja sobie jajka. Rozmyslaja o niej, analizują wszystko i siedzą w domu. Unikają kontaktu z innymi kobietami bo myślą że to już ta jedyna. A dopóki nie jesteście para możesz poznawać inne.(później z resztą też) Kto wie może poznasz ciekawsza? A tak jeśli z tą cos nie wyjdzie to na wesele pójdziesz z inną, a nie sam. Chyba że masz już kogoś w razie W.
_____________________________________
''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''
Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.
Mam, zawinalem wczoraj na wieczór przed zajęciami taka koleżankę z grupy i trochę się pocieszylem ale ona nadal siedzi mi w głowie. Panowie czyli mam rozumieć, że mam odpuścić i czekać na rozwój sytuacji? Odpisać jej coś na tą wiadomość?
Napisała wiadomość jak gdyby nigdy nic, co sądzicie o tym?
Sądzę o tym tyle że przeżywasz to jak żaba okres. Weź się ogarnij. Z takim nastawieniem spierdolisz to zawodowo. Już widać jak się wjebales po uszy. Czekasz tylko na wiadomość z telefonem w ręku. Weź się w garść gościu.
_____________________________________
''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''
Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.
Ok i takiej wiadomosci mi było potrzeba, po prostu wrzucam na luz i żyjemy dalej
Ta na bank wziales kolezanke i sie pocieszyles. Albo jestes faktycznei zajebany po uszy tylko w niej ale wtedy nie dalbys rady w ogole jakas bzyknac. Pierdolicie hipolicie i jestescie wpierdoleni na maksa w gownie
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
To stało sie tak gdy wczoraj byla taka zlewka z jej strony coś wypiłem i zaprosilem dziewczynę ode mnie z grupy, którą znam i wiem, że jej sie podobam co prawda do niczego nie doszło nawet przytulania bo jakoś w głowie mam wryta dziewczyna o której napisałem ten post. Co prawda jak gdyby nigdy nic dzisiaj do mnie napisała. Panowie grać aktualnie teardego i nic do niej nie pisać? Czy jak to zrobić?
Ja już swoje powiedziałem. Do niczego nie doszło i nie dojdzie z żadną. Bo tu leży problem, wryles sobie do łba laske z którą na tą chwilę nic cie nie łączy i robisz to o czym pisałem. Czyli zamykasz się na inne kobiety. Pomimo tego że Twoja lady jakoś nie garnie się do Ciebie. Problem leży w tym ze się wjebales po uszy. Rura zmiekła i trzesiesz portkami. I to też już pisałem że z takim nastawieniem spierdolisz to koncertowo.
_____________________________________
''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''
Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.
Czyli z tego co rozumiem sytuacja jest już nie do uratowania?
Ależ oczywiście że do uratowania koleżko. Tylko zluzuj majty. Bo panikujesz już z powodu braku odpisywania dziewczyny. Podniecasz się jej wiadomościami. Panikujesz bez powodu. A to zły znak i znak tego że tak działając czyt. Będąc nakręcony jak zegarek spierdolisz to. Bądź facetem.
_____________________________________
''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''
Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.
Ok powiem wam żeby nie wy to naprawdę bym to zepsuł książkowo po porstu trzeba rozegrac to z czaasem. Dzięki!
Ja pierdole laska ci robi typowe shit testy zwane "nie chce sie teraz wiazac" a ty srasz zarem. Jej pozniejsza wiadomosc "jak gdyby nigdy nic" to potwierdza. Laska nawet nie gra tak twardo tyylko ty jestes miekki. Wrzuc na luz, a za kazdym razem jak ona odezwie sie po jakims czasie "jak gdyby nigdy nic" masz odpisac fajna wiadomosc z dobra energia tak jakbys sie nie przejmowal jej nieodzywaniem bo w lozku masz 2 piekne kobiety, kumasz?
Panowie wziąłem sobie wasze rady do serca. Po prostu nic nie pisałem i nie zamierzsm, jestem umówiony na spotkanie z inną Panną. Ale jak sądzicie czy tych emocji było za mało czy po prostu dała sobie spokoj?
Może z braku laku poszła z tobą do wyra bo jej się chciało bardzo bzykać? A ty byłeś w zasięgu i nie wyglądasz jak Quasimodo (czy jak to się tam pisze).
) swoje zachowania w stosunku do niej i zwrócić uwagę co spierdoliłeś.
Może byłeś kiepski w tym i sobie dała spokój.
Tak na prawdę to musisz sam, po przeczytaniu podstaw i tematów na forum, przeanalizować (nie mylić z analem - takie delikatne nawiązanie do ostatniego tematu na forum, w związku z tym, że koleżke jednego to interesowało w jego stronę
Tak ogólnikowo to: nie pokazujesz się jako needy, jesteś konkretny, działasz (dotyk, kc, podteksty, seks), nie gadasz o związku i uczuciach, kobieta nie jest twoim całym światem a tylko dodatkiem, no i musisz być dla niej interesujący i tajemniczy. Tyle.
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
To teraz co mógłbym najgorszego zrobić to zadzwonić do niej bo wyjdę na needy? Już parę dni minęło i coraz mniej o niej myślę, jest coraz latwiej