Cześć. Poznałem ostatnio na imprezie dziewczynę. Była chętna się jeszcze spotkać. Umówiłem się z nią na piwko w barze. Rozmawialiśmy głównie o naszym życiu i naszych zainteresowaniach. Sama za dużo nie mówiła raczej ja prowadziłem prowadziłem rozmowę. Jak już wypiła piwko to stała się trochę bardziej rozmowna. W pewnym momencie zaproponowała żeby pojechać do niej i tam porozmawiać i jeszcze się napić. Przyjeżdżamy do niej i tu zaczyna się dziwna sytuacja. Leżymy sobie razem na łóżku i rozmawiamy. Ja zaczynam wprowadzać dotyk i nie ma żadnej reakcji. W pewnym momencie postanowiłem ją pocałować i tu niezrozumiała przeze mnie sytuacja - dziewczyna nie zabiera głowy ani nic nie mówi tylko ja ją całuje, a ona mnie nie. No nie przejąłem się tym bardzo i wróciłem do dotyku. Nie widząc sprzeciwu wkładam rękę pod koszulkę i dalej nic, łapie ją za pupę znów zero reakcji. Próbuje ją znowu pocałować jednak tym razem mruczy pod nosem, że nie.
Z dziewczyną od tamtego momentu spotkałem się jeszcze raz na imprezie, ale jakoś nie za dużo ze mną rozmawiała.
Próbować się z nią jeszcze umówić i poruszyć kwestię tamtego spotkania czy co robić?
Dziwoląg jakiś haha
Może dziewica i już ją ciśnie że jeszcze się nie bzykała a koleżanki już wszystkie?
Może bała się tego wszystkiego?
Dwa wyjścia.
Jedno to takie, że odpuszczasz i tyle, zapominasz.
Drugie to spotykasz się z nią jeszcze (jak zechce), organizujesz fajne spotkanie w domu, świeczki, dajesz różę, muzyka, klimat i działasz. I albo się uda przyatakować a jeśli znowu taka akcja to po prostu rozmawiasz na ten temat z nią od razu.
Ale dla mnie to ufo jakieś i ja bym odpuścił taką kłodę.
Kobita musi mieć ten ogień, bzykać się jak szalona i krzyczeć z rozkoszy
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
Może przestraszyła się bolcowania, bo stwierdziła że ją zajedziesz
jak stara kobyłe
|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|
Nie ma sensu inwestować swoją energię w to dziewczę jeśli jednak chcesz to dąż do spotkania.
Happiness is nothing
No faktycznie dziwna sytuacja. Wygląda mi to albo na dziewice albo poprostu nie pociagasz jej. Nie jest Tobą zainteresowana. Olej temat narazie a napewno za nią nie biegaj. Może się sama odezwie. Nic na siłę. Zresztą chce Ci się bawić z taką kłodą? Ty też masz pewne wymagania/oczekiwania których ona nie spełniła więc niech ona teraz ruszy głową co jest nie tak? (P.S z nią oczywiście).
_____________________________________
''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''
Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.