Może i banalne pytanie.
Sporo było o tym jak poznać czy facet podoba się dziewczynie, ale no jako początkujący nie do końca jeszcze to zauważam.
Jednak ciekawi mnie czy jeśli kobieta zadaje konkretne pytania to też jest jakaś oznaka zainteresowania? Mam na myśli w tym momencie jeśli kobieta wypytuje Cię o Twój "status" bądź dlaczego nie masz?
Nie wróż z fusów.
|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|
Jeżeli dziewczyna we wczesnych etapach znajomości robi takie bezpośrednie "badanie" kandydata, to z moich doświadczeń wynika że albo jest zdesperowana albo coś jest nie halo. Może ktoś ma inne spostrzeżenia.
Jak się spotykasz z panną X razy to chyba naturalne jest że nie masz innej i nie trzeba Cię częstować takim pytaniem. Mi zdarzyło się usłyszeć takie pytanie tylko we wczesnych etapach i zawsze było coś z kobietą nie tak.
---------------------------------------------------------------
Think different
Nie są to ani wczesne etapy znajomości, ani kobieta nie jest zdesperowana.
W zasadzie to też się nie spotykamy sam na sam... Przez to mnie zastanawia...
A co jej odpowiedziałeś? Moim zdaniem pytanie nie jest głupie, bo wielu facetów ma dziewczynę i mimo to spotyka się z innymi. Nie każdej kobiecie musi to odpowiadać.
Ale jak wcześniej pisałem my się nie spotykamy. Jeśli już to w większej grupie. Może i jest troszkę flirtu i podrywu, ale praktycznie wcale nie ma kontaktu tylko we dwoje.
A co odp? Prawdę dodając kilka żartów.
Jak pyta sie czy masz dziewczyne to odpisujesz "tak,ciebie :D".
Po pierwsze, pytanie było podczas rozmowy a nie pisania, po drugie przy innych, a ja bajerować przy innych to średnio