Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Troszkę się za bardzo zaangażowałem, potrzebuję porady.

18 posts / 0 new
Ostatni
tealc
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2018-12-27
Punkty pomocy: 1
Troszkę się za bardzo zaangażowałem, potrzebuję porady.

Witajcie. Od niecałego miesiąca spotykam się z pewną dziewczyną (ja 18 ona 16 lat).
Jak dotąd mieliśmy 4 spotkania. Myślę że troszkę za bardzo na nią naciskałem bo na 3 spotkaniu zacząłem wypytywać jakie ma wobec mnie zamiary itd, stwierdziła że nie wie, i "to się dzieje za szybko" nie chciała zbytnio rozmawiać na ten temat. Ma opory przed czułościami w miejscach publicznych, ale np kino czy coś spoko. Troszkę zrąbałem też tym że jeszcze się nie całowaliśmy a była do tego okazja. Ostatnio też mówiła że "nie chce się angażować, przynajmniej na razie" Gadki o seksie wchodzą bez oporu, przynajmniej przed tym co zrobiłem bo później nie próbowałem. Piszemy często, prawie codziennie zwykle to ja inicjuje kontakt, czasami ona. Ostatnio zaproponowałem spotkanie a ona się spytała po co, mamy się spotkać, później stwierdziła że chwilowo ma napięty grafik, ale nadal piszemy ze sobą. I teraz pytanie do was, co zrobić? Trochę za bardzo się zaangażowałem i ona się wycofała, planuję zrobić jej jakiś chłodnik na razie, pokazać że mam w nią trochę wywalone. Co byście doradzili? Wiem że to takie błache błędy, no ale dopiero się uczę spotykać z kobietami i bez błędów się nie nauczę więc sory.
Z góry dzięki za pomoc Laughing out loud

smerf8903
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 29
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-07-12
Punkty pomocy: 559

Czasem błahostka przesądza o porażce, bo przez nią ulatują gdzieś emocje. Moim zdaniem źle robisz, że piszesz codziennie. Po prostu z własnego doświadczenia wiem, że to pozbawia relację całej magii. Też spotkałam kiedyś faceta, który pisał codziennie. Niby było to miłe, ale po kilku tygodniach doszłam do wniosku, że nie chce mi się z nim umawiać na randkę, bo wiem wszystko, co codziennie robi. Niczym mnie nie zaskoczy. Jeśli na początku dajesz kobiecie mniej siebie, to ona jest Ciebie bardziej ciekawa, nie może doczekać się kolejnego spotkania. Pisząc codziennie, zabijasz całą tajemniczość, stajesz się przewidywalny. Ona będzie Ciebie lubiła jak kolegę. Ja w pewnym momencie skapnęłam się, że tamten facet jest dla mnie jak przyjaciółka, której opowiadam o pierdołach związanych z lakierami do paznokci. On sam postawił się w takiej roli, bo niepotrzebnie pisał po kilka razy dziennie: czy się wyspałam, co zjadłam na śniadanie, jak mi mija czas w pracy, czy wróciłam już do domu, jakie mam plany na wieczór. Codziennie pytał o to samo i zrobiło się tak kumpelsko.

tealc
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2018-12-27
Punkty pomocy: 1

Ok, oprócz zmniejszenia częstotliwości pisania co radzisz? Troszkę spaprałem z tymi pytaniami o zamiary wobec mnie, za szybko.

Lynch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Warmia i Mazury

Dołączył: 2018-08-10
Punkty pomocy: 68

Lepiej gdyby to kobieta pytala jakie masz zamiary, nie pisz tak często i tak dużo, jedynie parę sporadycznych wiadomości, telefon niech służy do umawiania spotkań.. Powinieneś jej zasygnalizować ze nie chcesz być tylko kolegą i dać jej buziaka wcześniej, mniej gadania więcej czynów i daj jej trochę przestrzeni na ten moment

tealc
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2018-12-27
Punkty pomocy: 1

Mała aktualizacja. Dziś byliśmy na spotkaniu, ogólnie spoko, byliśmy w kinie, pogadaliśmy. Na koniec gdy przytulaliśmy się na pożegnanie zbliżyłem się do niej twarzą i spytałem "a buziak na pożegnanie to gdzie?" stwierdziła że nie dostanę, głowę miała tak że nie byłem w stanie jej pocałować, zresztą puściła mnie. Nie było to coś w stylu że jej się nie podoba, tylko na wesoło, przynajmniej mi się tak wydaje. Co jest nie tak?

tealc
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2018-12-27
Punkty pomocy: 1

@up

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

Nie tak jest wciąż to, że jesteś zbyt nachalny.
Jedyne co może teraz Ciebie uratować, jeżeli w ogóle masz jeszcze u niej jakieś szanse, to chłodnik.
Próbowałeś, starałeś się, stawałeś na głowie, ok, niestety tym właśnie zjebałeś, więc na siłę już tego nie naprawisz, więc to po prostu najzwyczajniej w świecie olej.
Prosta zasada.
Jak to ktoś mądry powiedział, tylko głupi człowiek wciąż robi to samo i oczekuje innych rezultatów. Więc zrób coś wręcz przeciwnie do tego, co robiłeś do tej pory.

tealc
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2018-12-27
Punkty pomocy: 1

Ok, chłodnik, tylko jak długo? Podejrzewam że jeśli ja w końcu nie napiszę to ona się nie odezwie pierwsza. A tak btw myślicie że się obrazi jeśli zacznę pisać z jej koleżanką? Co zrobić gdy się spyta dlaczego się nie odzywałem?
Lynch napisał mniej gadanie więcej czynów, i to właśnie zrobiłem, pisanie prawie do zera i próbowałem ją pocałować.

Sepa
Portret użytkownika Sepa
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2019-04-21
Punkty pomocy: 11

Tak długo jak sama nie pokaże, że jest zainteresowana. Przecież to chodzi o to, żeby ta relacja działała dwustronnie. Im będziesz bardziej nachalny, tym gorzej dla cb, bo nie bedzie miala odpowiedniej przestrzeni i uzna Cie za desperata. Dzieczyna ma byc dodatkiem do twojego zycia. Nie stawiaj jej na piedestale, bo takim zachowaniem zawsze bedziesz mial problemy z dziewczynami. Co do jej kolezanki, nawet sie nie zastanawiaj, dzialaj. Im wiecej dziewczyn bedziesz podrywal tym lepiej dla cb. Wiesz czemu? Bedziesz mial wiekszy luz. Uwierz mi dziewczyny to wyczuwaja.

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 453

Jesteś za bardzo napalony, odsuń sie na kilka dni, spotkaj się z inną koleżnką, nie pisz ciągle do niej i nie pytaj jakie ma wobec Ciebie zamiary - tak w skrócie Wink

tealc
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2018-12-27
Punkty pomocy: 1

Ok, minął czwarty dzień, ostatnia rozmowa była w środę. Jak do tej pory się nie odezwała, czyli mam rozumieć że jeśli się nie odezwie to już po wszystkim? Próbowałem się umówić w międzyczasie z kimś innym, jak do tej pory bezskutecznie.

smerf8903
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 29
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-07-12
Punkty pomocy: 559

Może za jakiś czas zaproponuj jej wyjście na miasto. Bez pisania o pierdołach, konkretne pytanie.

richard35
Nieobecny
Wiek: 35
Miejscowość: nikisz

Dołączył: 2017-05-21
Punkty pomocy: 46

Skopałeś sprawę koncertowo...
"Myślę że troszkę za bardzo na nią naciskałem bo na 3 spotkaniu zacząłem wypytywać jakie ma wobec mnie zamiary itd," dobrze myślisz, szkoda że po fakcie, a nie przed... nie pyta się o takie rzeczy kiedy to wszystko jest na etapie raczkowania - to tak jakbyś spytał kursanta na prawo jazdy, kiedy w Formule 1 wystartuje... a on jeszcze biegów w Yarisie nie umie zmieniać...
Jaki chłodnik??? na tym etapie to przypomina chłodzenie góry lodowej - zupełnie bez sensu, a Ty wyszedłeś trochę na gówniarza, który strzelił focha bo buzi nie dostał...
Spróbuj się normalnie umówić do kina czy gdzie tam wolicie i na Boga Pana Jedynego nie wracaj do tych tematów - było i koniec... Jeśli laska jest zainteresowana choćby w minimalnym stopniu, to może coś z tego będzie, jeśli odmówi, to pozamiatane...

tealc
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2018-12-27
Punkty pomocy: 1

Nieogarniam tego forum, jedni piszą że chłodnik inni żeby się umówić.
Spytałem ją o spotkanie, zaproponowałem czwartek/piątek. Stwierdziła że w czwartek nie ma czasu a w piątek jeszcze nie wie. To napisałem że się jeszcze zgadamy. Jeśli zapytam za jakiś czas czy ma to pewnie się umówi bo już tak bywało, może po prostu czasu nie mieć.
Tak wgl w przyszłym tygodniu jedzie do mielna więc nie będzie okazji.
Chciałbym zacząć zarywać do jej koleżanki, tak jak pisałem, ale tak szczerze to się trochę tego obawiam bo to jej najbliższa "psiapsi".
Zaproponować jej za jakiś czas znowu spotkanie? Jak już do niego dojdzie, to dążyć do dotyku/pocałunku? Bo mówicie że jestem zbyt nachalny, ale nie chcę też się w friendzone wpieprzyć.

tealc
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2018-12-27
Punkty pomocy: 1

Tak też myślałem, co człowiek na tym forum to inna opinia... Z umówieniem się z kimś pewnie nie będzie większego problemu, to nawet koleżanka może być, w końcu ona o tym nie wie. Gorzej żeby nas zobaczyła razem. No a co z tym spotkaniem i zachowaniem?
Wcześniej jeszcze umknął mi taki szczegół, zanim to wszystko skopałem była taka sytuacja że szliśmy ulicą jakaś para pod murem się całowała, a ona rzuciła takim stwierdzeniem: "jebać miłość" nie wiem co to miało być, przemilczałem to i kontynuowałem rozmowę.

Sepa
Portret użytkownika Sepa
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2019-04-21
Punkty pomocy: 11

Nie narzekaj na forum, bo kazdy chce Ci w jakis sposob pomoc. Widac, ze sie na dziewczyne napaliles a to juz Cie stawia na przegranej pozycji. Daj sobie z nia spokoj na 3 dni, nie pisz, nie dzwon. Zobacz czy zrobi jakikolwiek ruch, jezeli tego ruchu nie bedzie to daj sobie spokoj. Tylko prosze Cie nie rob z siebie frajera...

tealc
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Nowy Sącz

Dołączył: 2018-12-27
Punkty pomocy: 1

Pisać do niej nie pisałem od 4 dni, dopiero dziś rano pytanie, zamiana paru zdań i tyle. Napisać nie napisze pierwsza na pewno bo to ja inicjuje rozmowy. Czyli jak się nie odezwie to już do niej nie pisać wgl?