Siema, mam problem. Poznałem laskę z Tindera, szukała partnera na imprezę. Na zdjęciach wyglądała mega, mało pialiśmy przeniosłem się na fb. Mało piszemy, proponowałem spotkania i odkładała. Potem cisza w eterze. Stwierdziłem zagadam ostatni raz co u niej i jak z imprezą. Zapytała co robię i czy nie chce się spotkać. Widzieliśmy się wieczorem. Bardzo miło mi się spędzało z nią czas. Przesiedzieliśmy razem 7 godzin. Najpierw miasto, potem u mnie. Odwiozłem ją koło 5 do domu. Teraz problem, nie est brzydka. Jednak to nie mój typ. Napisała do mnie czy nadal jestem chętny z nią jechać, a to 3 godziny drogi. Miła, no ale dzieci nie będzie, co robić?
Żenić sie z nią nie musisz. Na imprezę możesz skoczyć skoro dobrze Ci sie z nią czas spedzalo
moze będziesz mial zajebista kumpele ^^
No właśnie chodzi o to, że wpadłem jej w oko. Teraz cały czas do mnie pisze. Odpisuje z grzeczności, ale jak pojadę to już może sobie coś ubzdurać
To powiedz jej prosto z mostu ze jedziesz tylko kolezensko
Jak dalej będzie chciała żebyś jechał to jedz. Będziesz mial elegancka podkladke jak coś jednak nadal będzie chciała więcej 
daj jej namiary, pojedziemy wszyscy!
Nie pomogłem wystarczająco?
wal priva
JA bym na Twoim miejscu poszedł, może poznasz ciekawsze koleżanki. Chyba, że laska to totalny pasztet, to rozumiem. Po imprezie ucinasz powoli kontakt i NEXT.
"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"
Jedź, z drugiej strony nie możesz jej powiedzieć nawet, że związku nie szukasz. I wtedy ona przemyśli sama, czy chce się z tobą spotykać. Może, ona szuka fuck boya. Nie musisz się, żenić ani wchodzić związek. Jedź na imprezę i powiedz jej, jak będzie się za bardzo przymilać prawdę. Czyli albo to, że może być tylko twoja kumpela lub friends with benefits.
A imprezę fajnie zaliczyć i poznać nowe osoby.
Moim zdaniem będziesz w pełni w porządku jak powiesz jej to przed imprezą. Jak powie że spoko to droga wolna, możesz tam nawet wziąć sie za fajniejsze laski.
Laska nie jest brzydka, jest ładna. Miesiąc temu rozstałem się z dziewczyną, którą byłem 2 lata. Nie chce się w nic pakować, a Tinder był formą rozrywki
Ja, jak zabieram koleżanki na imprezę żeby potańczyć to mam się od razu do nich dobierać. Kolego, nie wiem jak ty ale jak ja nie planuje nikogo podrywać na imprezie to zabieram paczkę przyjaciółek i dobrze bawimy się. One tańczą z innymi kolesiami. Ja z innymi. Od czasu do czasu wracamy do siebie i tańczymy razem. Razem wychodzimy z imprezy i jest fajnie. To, że idziesz z laska na imprezę to nic nie znaczy bynajmniej dla mnie.
Pojedź z nią. Nie musisz się jej tłumaczyć, wystarczy, że nie będziesz eskalował z nią kontaktu i powinno to jakoś przejść. W rozmowach wplataj co jakiś czas nieseksualne porównania odnośnie tego jak zgranym zespołem jesteście (klimat friendzone).
Ogólnie twoim celem jest niespalenie mostu, tylko zdobycie sprzymierzeńca do podrywu innych dziewczyn. Dobrym pomysłem jest też powiedzenie jej, że chcesz się rozerwać po świeżym rozstaniu i nie szukasz dłuższych relacji.