Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wakacyjna przygoda... Co dalej?

15 posts / 0 new
Ostatni
elpo1
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2018-08-25
Punkty pomocy: 0
Wakacyjna przygoda... Co dalej?

Ja-wiek 25 lat znudzony desperatkami z tindera i swojego miasta, znudzony także swoim miastem i potrzebuję zmiany.
Pojechałem nad morze na 2 tygodnie, gdzie poznałem dziewczynę na którą z początku nie zwróciłem uwagi. Spotkałem ją na ognisku ze znajomymi, a następnego dnia zaprosiła mnie na spotkanie. Wtedy się zaczęło. Co noc rozmowy po ok. 4 godziny.
W przedostatni dzień przed wyjazdem byl pocałunek, a w ostatnią noc ciągłe pocałunki i przytulanie. Dodała, że chciałaby się spotkać po powrocie.
I teraz problem : ok.500 km do siebie.
Ona stwierdziła, że szkoda, że mieszkamy tak daleko od siebie, ja w sumie też, ale ostatecznie byłbym skłonny się przeprowadzić, bo niektóre rzeczy się po prostu czuje. Zdążyłem też ochlonac przed napisaniem tego posta.
W tym momencie dzieli nas juz te 500km.
Wierzę, że istnieją tutaj faceci, którzy wierzą w happy endy.
Stąd też moje pytanie do was :jak to rozegrać?

grzesiocbr
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: LBN

Dołączył: 2017-11-02
Punkty pomocy: 8

"ale ostatecznie byłbym skłonny się przeprowadzić, bo niektóre rzeczy się po prostu czuje"- przeprowadzisz sie dla dziewczyny, którą poznałeś dwa tygodnie temu, i nawet jej jeszcze nie ruchałeś. o stary...

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 176

Nie angażuj się aż tak na początku. Ochłoń, to summer love - poznaliście się na wakacjach, a tam panują inne reguły, ale skoro powiedziała że chciałaby się spotkać po powrocie to znaczy że jest ok i nic tu nie trzeba jakoś specjalnie rozgrywać. Jeżeli uważasz że to fajna dupa, warta uwagi i masz auto to jedź się z nią spotkaj, ale przemyśl wcześniej czy jak to się rozkręci to będzie Ci się chciało zapierdalać taki kawał regularnie żeby się z nią zobaczyć. A o przeprowadzce to nawet nie myśl - za wcześnie.

lorry
Portret użytkownika lorry
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2018-08-25
Punkty pomocy: 2

Znasz ją tylko w klimacie wakacji, więc zanim nie poznasz jej w codzienności nawet nie myśl o przeprowadzce, co najwyżej jak kolega napisał, umów ją sobie na cały dzień, wsiadaj w auto i działaj.
Ta sytuacja powinna się skończyć namiętnym seksem na wakacjach.

huna
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: bielsko-biała

Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 370

Nie, nie ochlonoles. Wróć z tematem jak faktycznie Ci wróci rozsądne myślenie a nie jakieś tam motyle.

benrot
Portret użytkownika benrot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 248

Na jeden dzień nie jedzie się 500km, umow się z nią na cały weekend i wspólny nocleg. Może wydawać ci się być to nie na miejscu taka propozycja ale nie raz umawiałem się z dziewczyna na wspólna noc(która mieszka 200km+ ode mnie) z która jeszcze nie uprawiałem seksu i nie było nigdy problemu. Dla większego luzu możesz jej zaproponować ze wpadniesz spędzicie razem cały weekend z noclegiem ale pod warunkiem ze w pokoju będą dwa oddzielne łóżka bo od razu mówisz ze na jedno się nie zgadzasz xD i oczywiście rezerwujesz jedno(dla jasności) a przeprowadzka serio za szybko może ze ona sama by była na to chętna to jak nie masz zobowiązań to na kilka miesięcy możesz spróbować ale na pewno nie wychodź z tym jeszcze teraz i nie naciskaj jeśli już zacznie się rozmowa:)! Pisz jak wyszło, jestem ciekaw. No i przeprowadzka to tylko pod warunkiem ze ona będzie chciała zamieszkać z toba dzielić rachunki itp a nie ze jak jeleń się przeprowadzisz aby się z nią czasem spotkać, może ze na rękę by ci było mieszkać bez niej

raM
Portret użytkownika raM
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-05
Punkty pomocy: 794

NEEDY!
Stary, summer love rządzi się swoimi prawami. Jest intensywne, ale bardzo się kończy i wygasa. To po prostu przygoda.
Ale nie to nie rozpierdoliło. Serio chcesz się przeprowadzić do miasta oddalonego 500 km tylko dlatego, że całowałeś się z jakąś dziewczyną przez kilka dni? No większej desperacji nie czytałem. Ochłoń.

Visdom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-08-05
Punkty pomocy: 60

Koledzy dobrze radzą. Nie musisz jej zostawiać, ale byłoby dobrze abyś.

Po pierwsze po spotykał się z nią i został tam na noc. Jak już zostało to powiedziane.

Po drugie nie pomyślałes aby spotkać się z nią w połowie drogi? Na jeden dzień 250 km to nie tragedia. Ona przejeżdża 250 km i ty również. To nazywa się wspólne inwestowanie w relacje. Jeśli ona nie jest skłonna na takie rozwiazania to znaczy, że nie jest ciebie warta. Pamiętaj, kobiety cenią bardziej mężczyzn takich dla ktorych starają się. Wyobraź sytuację, że całe życie odkladasz pieniądze na wymarzony samochód. Kupujesz go, a tu nagle w loterii wygrywasz taki sam, to który sprzedajesz. Podobnie jest z kobietami.

Pozdrawiam Visdom.

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 955

Czytam to i nie dowierzam. W wieku 25 lat wypadałoby myśleć głową a nie chujem, czy tam serduszkiem.

Miałeś 2 tygodnie, spędzałeś całe noce z tą laską na rozmowach i przytulaniu. To by było całkiem urocze ale nie w tym wieku.
Czemu się z nią nie przespałeś jeśli była taka dobra chemia. Jakbyś się postarał to jeszcze by za Tobą zatęskniła. A tak?

Jak jest atrakcyjna to na miejscu ma wielu kolegów od rozmów i przytulania. Pocałunek dla kobiety oznacza tyle co i nic.
Jest to napisane w podstawach, laski które są z Tobą szczere powiedzą Ci to samo.

Na jakim etapie byłbyś się w stanie przeprowadzić? To jest kwestia która mnie mega interesuje.

Zacytuję fragment swojego bloga z podobnej sytuacji. Poznałem niesamowitą dziewczynę, mieliśmy mega chemię i świetny seks.
Gdy spotkaliśmy się kiedyś po tym jak urwała kontakt powiedziała mi, że traktowała mnie jako fuckboya i dlatego to zrobiła.
Oczywiście nigdy wcześniej o tym nie wspomniała, była milutka. Mieliśmy wspólne niezobowiązujące plany. Nie na mieszkanie razem!

"Na szczęście jest jeszcze ona. Pisałem o niej na początku, kochanka z przeszłości, niesamowita kobieta. Mieliśmy luźne wspólne plany na najbliższe miesiące, kilka wspólnych weekendów w fajnych miejscach. Wiadomo, że nic z tego nie będzie bo logistycznie jest to niewykonalne ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby miło spędzić ze sobą trochę czasu.
.
.
.
.
A nie czekaj.... Już stoi bo kontakt urwał się z dnia na dzień, totalnie z czapy.
Tym pozytywnym akcentem zakończę dzisiejszego bloga. :D"

Teraz ta relacja trwa ale ani mi się myśli przeprowadzać do niej.

Ustawianie sobie życia pod kobietę lub inną osobę jest kretyństwem i niedojrzałością.
Ludzie przychodzą i odchodzą. Coś pójdzie nie tak, a Ty zostaniesz z mieszkaniem w miejscu które Ci nie odpowiada, może z jakimiś wspólnymi zobowiązaniami które spadną na Ciebie i rodziną, przyjaciółmi 500 KM od Ciebie. Bo poleciałaś za jakąś przypadkową panną której kompletnie nie znasz na drugi koniec Polski.

Weź sobie zimny prysznic, poznawaj dziewczyny na miejscu. Nie jest łatwo o wartościową kobietę która będzie miała cały pakiet ale warto szukać zamiast skupiać się na jednej z którą szanse na happy end są statystyczne.

Jak chcesz ciągnąć i rozwijać tą znajomość to spoko. Ale porzuć oczekiwania i wszelkie nadzieje i poznawaj inne panny.
Wtedy będziesz miał luz i relacja będzie rozwijałą się naturalnie. Zamiast bujać się do niej 500km możecie wspólnie podróżować raz na jakiś czas, a czasem spotykać się u siebie..
Bardzo polecam. Mi ten rok minął pod znakiem podróży właśnie z dziewczyną o której wspomniałem. W kraju, za granicą. Mnóstwo dobrych wspomnień. Gdyby udało się to ciągnąć to podpowiem Ci, że nic tak nie trzyma kobiet przy Tobie jak dobry seks. Zadbaj o to.

Jak chcesz dużych zmian w życiu to ustawiaj je pod siebie, a nie pod kogoś kogo nawet nie znasz.

benrot
" No i przeprowadzka to tylko pod warunkiem ze ona będzie chciała zamieszkać z toba dzielić rachunki itp a nie ze jak jeleń się przeprowadzisz aby się z nią czasem spotkać, może ze na rękę by ci było mieszkać bez niej"
Jakie mieszkanie razem? Niezły farmazon. Na takim etapie znajomości ten temat nie powinien nikomu przez myśl przejść.

Rocco
Portret użytkownika Rocco
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2015-05-28
Punkty pomocy: 247

Nie przegrzmociłeś jej na wakacjach, a teraz chcesz się przeprowadzić 500 km do jej miejscowości z nadzieją, że coś będzie z tego... Ochłoń, wakacyjne przygody rządzą się swoimi prawami, a ta już minęła.

Owski
Portret użytkownika Owski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2018-08-24
Punkty pomocy: 138

chyba chlopaki Ci juz napisali wszystko.

Od siebie dodalbym coś w stylu ze jezeli chcesz sie w to bawić to moze niech ona przyjedzie, a nie Ty, moze spotkanie na weekend w polowie waszej trasy? niech i ona cos da od siebie...

Nie pomogłem wystarczająco?
wal priva Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ależ panoooowie!!!

Ona zapewne jest inna, niż wszystkie! Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

elpo1
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2018-08-25
Punkty pomocy: 0

To ładnie macie. Mogę poprosić o skasowanie wątku w takim razie? Ok, każdy popełnia błędy, ale nie czegoś takiego się spodziewałem po "forum"

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 955

Nie jesteśmy od klepania Cię po pleckach i mówienia. Tak leć za Panną której kompletnie nie znasz na drugi koniec polski i od razu może z nią zamieszkaj.

Visdom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-08-05
Punkty pomocy: 60

Elpo, nie rozumiem o co ci chodzi. Zamiast cieszyć się, że tyle odpowiedzi dostałeś i tyle, że sobą pokrywa się. Więc wiesz, że jest w tym racja. To prosisz o skasowanie wątku. Wstydzisz się własnego myślenia, czy co? Każdy popełnia błędy. Dobrze, że napisałeś forumowicze sprowadzili cię na ziemię przed zrobieniem, czegoś głupiego.

Po pierwsze Nie spałeś z nią dla kota w worku będziesz przeprowadzał się.
Po drugie, jak chcesz z nią się spotkać to najlepiej z noclegiem u niej, bo skoro jedziesz 500 km to coś z tego musisz mieć. A nie będziesz płacić za hotel jeszcze. Na jeden dzień słabo, tak się spotkać.
Po trzecie jeśli koniecznie chcesz spotkać się na jeden dzień to ona niech też zainwestuje w relacje 50 %. Czyli ty przejedziesz 250 km i ona. Spotykacie się w połowie drogi i jest fajnie. Jak nie chce to masz sprawę jasną. Ty chciałeś dla niej wyprowadzić, a ona nie zrobi dla ciebie 250 km.
A co do punktu drugiego. Jak jedziesz do kobiety tyle km, to na następne spotkanie ona jedzie do ciebie z noclegiem, żeby było 50 na 50. Jak jest na to za leniwa to zostawiasz ją.

PS nikt tutaj ciebie nie miesza z błotem tylko radzi. Myślisz, że ja dlaczego tutaj się wypowiadam. M.in chce się sprawdzić jak inni zareaguja na moje wpisy. Krytyka nikomu nie zaszkodziła, a można przy tym się wiele nauczyć.

Pozdrawiam forumowiczów. Visdom.