Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

problemy z zapominaniem

19 posts / 0 new
Ostatni
szykanowany
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-05-07
Punkty pomocy: 0
problemy z zapominaniem

Cześć. Sytuacja przedstawia się następująco: poznałem dziewczynę i początku przez półtora msc wszystko bajka, kontakt etc. Po półtora miesiąca kontakt zerwany, koniec tego "związku". Jak to wyglądało? Poszedłem po raz pierwszy na imprezę z ludźmi od niej. Dzień później laska pisze, że nie ma czasu się spotkać, dwa dni później, że ma inne sprawy itp itd. Po 5 dniach wygospodarowała dla mnie godzinę (wtf?) Po kolejnym tygodniu NAPISAŁA mi, żę to jednak nie to ? Ja napisałem, żeby się nie błaźnić i lamusić, że widziałem to po niej, że nie mogła do końca się otworzyć etc, że szkoda i tyle, nie ma po co tego wszystkiego tłumaczyć i skończyłem rozmowe. Od tamtej pory zero kontaktu.
A więc: gdzie mogłem zjebać? Ano byłem zbytnio absorbujący ? tak. Chciałem za dużo, za szybko? Tak. dziewczyna mi się podobała, jako jedna od dawna.
Dziwi mnie jej złość w moim kierunku i sposób w jaki to zakończyła.
Fakt, że jakieś półtora roku temu przespałem się z jej koleżanką, ale to raczej nie wysżło na jaw.
Za bardzo właziłem jej w dupe ? za często chciałem się spotykać z Nia? teraz mam problem, bo dziewczyna jeszcze mi siedzi w głowie, mimo, ze spotykam się z kolejną. Trochę popsuła moją pewność siebie, wprowadziła w rozchwianie, z któym nie mogę sobie poradzić, a minęło już kolejne półtora miesiaca. Jakieś rady? Z góry dzięki

Expro
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 135

Chłopie, zadajesz pytanie na które nie ma dobrej odpowiedzi. Jedyne co możemy zrobić, to gdybać jak i Ty.

Byłeś zbytnio absorbujący? tzn? Chciałeś za dużo? tzn czego za dużo?

Za często chciałeś się np. spotkać, to może być jako jeden z powodów. Przespanie się z jej koleżanką jako drugi i to bardziej poważniejszy. Masz pewność, że to nie wyszło na jaw? Jak dla mnie mogło i mogła też kierować się solidarnością.

Co robić dalej? Nic. Wyciągnąć wnioski, iść dalej. Nie opisałeś całej relacji dzień po dniu, żebyśmy wiedzieli co mogło się zjebać. Po tych informacjach widzę tylko te powody wyżej, które napisałeś. I pewnie jeszcze ktoś doda, że mogła mieć kogoś na boku. Owszem mogła i co w związku z tym? Nic. Nie powinno Cię to interesować, ona przestaje istnieć i każde idzie w swoją stronę.

Amen.

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

Tutaj nie ma co rozkminiać. Olej to po prostu

ki69
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 5

ludzie sie dobieraja w pary latami, a ty placzesz ze jakas panna cie olala po 5 tygodniach...

Wink

szykanowany
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-05-07
Punkty pomocy: 0

No właśnie Panowie tu nie chodzi o Nią tylko o moja głowę. Zadaje sobie pytania czemu? Co jest ze mną nie tak? Poza tym ego dostali kopa i to jak laska mnie olewa powoduje ze jeszcze bardziej sobie ja podlrecam. Dziewczyna mi sie podobała z charakteru i z wyglądu a teraz załączam rany inna. Nie wiem jak podreperować swoją pewność siebie.

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

A może coś wydarzyło się na tej imprezie? Może po prostu stwierdziła, że nie pasujesz do niej oraz do jej towarzystwa...

Może po imprezie jej znajomi powiedzieli...

"Kurwa...kogoś Ty przyprowadziła?"

Dam Ci do myślenia

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Jak za starych czasów, Tyab mnie uprzedził:D

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

"Poszedłem po raz pierwszy na imprezę z ludźmi od niej. Dzień później laska pisze, że nie ma czasu się spotkać, dwa dni później, że ma inne sprawy itp itd".

Przecież Ty ewidentnie nie spasowałeś jej otoczeniu lub nie zrobiłeś oczekiwanego wow lub odwaliłeś inną manianę albo kogoś poznała na tej imprezie. Opisujesz wszystko dookoła zamiast przeanalizować to wyjście, na spokojnie.

"Poza tym ego dostali kopa i to jak laska mnie olewa powoduje ze jeszcze bardziej sobie ja podlrecam".

Bądźże Ty mądrzejszy. Nie chce to jej strata, ma prawo nie chcieć, a Ty masz prawo ją olać w zamian. Jak to mówił kumpel w liceum: "ja nigdy nie wciskam dupy, gdzie jej nie chcą". To, że faceci pędzą za uciekającym króliczkiem mnie rozwala... Marnowanie czas, energii i środków.

"Nie wiem jak podreperować swoją pewność siebie".

Nie masz czego reperować. Ty jej po prostu nie masz. Zacznij budować od podstaw. Oceny i decyzje innych ludzi nie mogą wpływać na Twoje spostrzeganie własnej osoby.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

szykanowany
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-05-07
Punkty pomocy: 0

j

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Twój ostatni post przypomina mi to - https://www.youtube.com/watch?v=...

Rozsiądź się tutaj i zacznij dużo czytać, na pierwszy rzut weź podstawy, potem klasyki, a następnie blogi z archiwum głównej.

Zamiast opisywać dookoła rzeczy to opisz przebieg tego wyjścia, od początku do samego końca. Od momentu, gdzie się spotkaliście, czy się nie spóźniłeś, poszliście tam razem, razem jechaliście, spotkaliście się przed wejściem czy dołączyłeś, po prostu wsio, wsio, każdy szczegół tej imprezy.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

szykanowany
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-05-07
Punkty pomocy: 0

Więc odnośnie streszczenia akcji: umówiłem się w klubie, ona mówi, żębym wziął znajomych u których byłem wcześniej. Napisałem, ze osą zajęci i przyjdę sam. Dołączyłem do klubu do niej po 3 piwach. Ona była z jakąś parą. Wszystko było ok gadka itd, całowaliśmy się, gadaliśmy, nic nie odwaliłem. Tylko chyba dawałem jej za mało swobody bo wszędzie chodziliśmy razem. Poza tym kolejna rzecz to fakt, że chciałem żebyśmy spędzili noc u mnie, ale to nie było natarczywe, chociaż nie przeczę, dążyłem do tego. Ona chyba była na to zbyt ułożona i tu mogłem popełnić bład. następnego dnia napisałem żeby dowiedzieć się jak się czuje, czy kac ją męczy, nie odpisała, nie odebrała. Zaproponowałem spotkanie. Odmówiła, tak samo kolejnego dnia. Po jakimś czasie widząc niechęć zapytałem, czy ma czas w weekend. Napisała, że znajdzie chwile na gadke, chciałem żeby przyszła do mnie. Ona zaproponowała, żeby pójść do lokalu, na co się z resztą zgodziłem. Widac było zmiane w jej zachowaniu (obrażona), ale niestety się do niej nie sprułem. Widziałem jak odwraca wzrok zmieniła mowe ciała etc. Po tym spotkaniu olałem i tydzień się nie odzywałem. Po tym czasie zaproponowałem spotkanie. Odpisywała po godzinie, półtorej (gierki). Ja napisałem ostatnią wiadomość, czy ma ochotę się spotkać. Ona odpisała po 5h (gierki), że to raczej nie ma sensu. żeby wyjść z twarzą, napisałem, żerozumiem, żę widziałem to po niej jak nie może się zaangażować. Napisała mi żę było fajnie, że myślała, że sie zakochała, ale to nie to (fu** zakochać się po miesiącu??). Wiec skwitowałem, że takie dalsze pisanie nie ma sensu. Za małym księciem "Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź." Nie chciałem pokazywać bólu dupy. Laska pisze mi to w wiadomości a nie ma 5 minut, żeby powiedzieć mi to w twarz. To mnie zeszmaciło. Aha po tyg widzę jej fotki z wyjazdu o którym mi nie wspominała odjebana jakby chciała wzbudzić moja zazdrość. To moja pozytywna interpretacja Smile Ja nie dawałem jej poznać ze cokolwiek sie zmieniło pomino E miałem w głowie syf. No i jakiś czas temu jej kumpela widziała mnie z inna laska. . the end Laughing out loud Dzięki za uwage

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 664

Masz u mnie tytuł vice-mistrzunia za tę cenzurę "fu**", hahah!

Fuuuuu!!

"umówiłem się w klubie" - błąd, gdzie ty idziesz z drewnem do lasu..

"Tylko chyba dawałem jej za mało swobody bo wszędzie chodziliśmy razem" - no tak, mogłeś ją zostawić, żeby ktoś się nią zajął Laughing out loud, zjebałeś

"Ona chyba była na to zbyt ułożona" - o czym ty właściwie mówisz? Laska jest zbyt ułożona, żeby spędzić z Tobą noc? #fucklogic

"Zaproponowałem spotkanie. Odmówiła, tak samo kolejnego dnia" - nigdy się nie przejadłeś? Założę się, że zawsze zostawiałeś u mamy pyry na talerzu. Tak powinno być też w relacji Wink. Nigdy nie konsumujesz do końca

"Napisała, że znajdzie chwile na gadke, chciałem żeby przyszła do mnie. Ona zaproponowała, żeby pójść do lokalu, na co się z resztą zgodziłem." - czyli co nam wyszło.. ona Ci zaproponowała jedno wyjście i ty już jesteś. Ty jej zaproponowałeś 3 wyjścia i jej nie było.. Jesteś uzależniony od jej decyzji. Nie decydujesz za siebie

"Laska pisze mi to w wiadomości a nie ma 5 minut, żeby powiedzieć mi to w twarz." - a po co ma Ci to mówić? potrzebujesz mapy, żeby Ci drogę wskazała Laughing out loud?

Wymagasz od niej, żeby miała jaja a Tobie ich zabrakło Smile

"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Ona mówi, żębym wziął znajomych u których byłem wcześniej. = Dziwne, po co jej Twoi koledzy? Być może któryś się jej spodobał? A może chciała wyjść w większej grupie?
Dołączyłem do klubu do niej po 3 piwach.= Nie przesadzałeś z alkoholem?
Tylko chyba dawałem jej za mało swobody bo wszędzie chodziliśmy razem.= Do toalety też?Laughing out loud Nie trzymaj się jak pies pańci.
Poza tym kolejna rzecz to fakt, że chciałem żebyśmy spędzili noc u mnie, ale to nie było natarczywe, chociaż nie przeczę, dążyłem do tego. = Nie było natarczywe wg Ciebie.

Rozwiń to zaciąganie do łóżka. Mówiłeś to? Ile razy? Jakimi słowami? Być może zbyt otwarcie waliłeś z grubej rury na nieprzygotowany grunt, a może zacząłeś nudzić tym?

Być może dostałeś łatkę - zależy mu tylko na jednym.

-----
Powiem tak? Kij z nią, ale rozwikłujemy to, by zobaczyć, gdzie Ty popełniasz błędy? Rozumiem jedno piwo lub jedna, dwie setki dla kurażu, ale trzy piwa na wejściu. To nie jest najlepszy początek. Zwłaszcza, jak ona była trzeźwa w miarę. Poza tym po alko facet już nie ma chłodnej głowy.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

szykanowany
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-05-07
Punkty pomocy: 0

1. Chciała, żeby było więcej osób na imprezie po prostu, poza tym do tamtej pory nie poznała żadnego z moich kumpli, jedno tylko na sekunde widziała.
2. Do łazienki nie chodziliśmy razem.
3. Alko było sporo, ale to nie wpływało na moją percepcje. btw ona też była mocno zrobiona.
4. Odnośnie nocy razem namawiałem, żębyśmy weszli do niej jak ją odprowadziłem, później, żębyśmy poszli do mnie i tak z 3x .

No słuszne uwagi, niestety jak laska mi się podoba to zaczynam być lamusem. Jeśli laske weryfikuje jako średniaka, nie wykazuje tyle zaangażowania to mnie aż wnerw bierze bo one czegoś ode mnie chcą.

xxx23452 dzieki, bo to serio dobre uwagi, o niektórych widziałem, jak sobie kminiłem te akcje, ale niestety po fakcie. Chciałem z tą laską dłuższej relacji po prostu mogłem się trochę wstrzymać. a swoją drogą dostałem od niej zlewkę, a zawsze jak dostaje wpierdol lubię wiedzieć za co Laughing out loud Tutaj jest opcja: za bardzo za nią latałem, wykluczyli mnie jej znajomi, cisnąłem na seks, jej przeszło zainteresowanie moją osobą, mogła też wrócić do jakiegoś byłego, o którym nigdy mi nie mówiła, ale to już domysły, nie lubie czegoś takiego roztrząsać.Po prostu nagle dostałem młotkiem w głowę, nie wiedziałem za co Laughing out loud

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 664

Oślepłeś przez laskę.. nie ty pierwszy i nie ty ostatni Wink

Powiedz.. czy wolałbyś się napić piwa, z otwartej butelki, które ktoś by Ci wciskał do ust i dopowiadał "napij się", "no pij".. czy raczej zimnego schłodzonego trunku z końca półki i zamkniętej butelki, której nikt nie ruszał?

Byłeś za łatwy. Zrozum, że laski odbierają to jako przyjaźń Smile. Dla Ciebie jest to big love, bo w końcu robisz coś.. dla niej, dla niej jesteś dobrym kumplem, bo robisz dla niej coś o co ona Cie nie prosiła.

W tego typu relacjach.. najbardziej kręcą wszelkiego rodzaju niedopowiedzenia i niejasności. Między innymi dlatego Ty tutaj jesteś, spróbuj sobie wyobrazić sytuację odwróconą o 180 stopni.. w której to ona jest za łatwa dla Ciebie i daje Ci wszystko to co chcesz.. kiedy chcesz i w ogóle Smile, jak długo byś z nią rozmawiał? Co byś zrobił gdyby się z Tobą umawiała dzień w dzień, nawet jakbyś nie chciał dzisiaj to by Ci proponowała spotkanie.. jutro? Miałbyś ochotę na taką znajomość? Angażowałbyś się w to?

Pchaj życie do przodu, ciekawa lekcja. Następnym razem będziesz ostrożniejszy. Pozdrawiam

"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"

szykanowany
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-05-07
Punkty pomocy: 0

No święta prawda. Wpadłem w pułapkę, w którą wpadam zwykle.

Nawet jak będe Janueszem, to będę miał na nazwisko Gajos

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

Jaka to pułapka
Patrzysz na wyglad bez kwalifijacji innych czynników?

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

Syndrom byłej.Zrób sobie Lobotomie skoro masz problemy z ogarnianiem przede wszystkim siebie.W tobie tkwi problem.Inaczej bys ogarnal..Tak już na serio facet czytaj blogi, podstawy i nie upalaj sie na jedną pannę.Inne znasz?.Dbasz o siebie?Masz zainteresowania czy tylko YT ,kima, pizza i browar?
.

szykanowany
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-05-07
Punkty pomocy: 0

j