Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Romans - utracenie zainteresowania kochanki

9 posts / 0 new
Ostatni
Przecinak
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2018-03-03
Punkty pomocy: 0
Romans - utracenie zainteresowania kochanki

Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum. Określę jak wyglada sytuacja. Pracuje w małej firmie należącej do mojego rodzica. 2 lata temu przyszła do nas do pracy dziewczyna.. Ja mam 24 lata ona 27. Była zaręczona. Przyspieszając, jakos tak wyszło, ze jej się bardzo spodobałem. Pisała do mnie smsy na swoim panieńskim. Wtedy jeszcze do niczego nie doszło, ale z czasem pękło i dwa miesiące po ślubie doszło do zbliżenia i zaczął się romans. Na początku spoko, duzo inicjatywy z jej strony, duzo seksu, aż do czasu świat i sylwestra gdzie odwalilem pare desperackich akcji z tęsknoty. Potem w styczniu wyjechała na dłuższy okres czasu. Po powrocie już czułem ze jest coś nie tak, poza tym osaczylem ja lekko (tęsknota) przez co ewidentnke czuje, ze straciła zainteresowanie. W tej zdarzyło się, ze nie odpisze na sama, gdy chce żeby doszło do zbliżenia, mówi, ze tak, potem się wykręca. ( w ostatniej chwili). Zwala wszystko na to, ze jest zmęczona itp. (Bla bla). Gdy mówię, ze widzę ze jest coś nie tak, daje jej wolna rękę, ze może to skończyć i świat się nie zawali, to mówi, ze nic nie kończy. Aktualnie odbieram sprzeczne sygnały, jakby się bawiła. Przykładowo przywita się ze mna ładnie, ciepło, przytuli, złapie gdzie trzeba, następnie gdy ja chce się ładnie pożegnać jak gdyby nigdy nic, to trzyma dystans i nie odwzajemnia. Czuje, ze chce mnie do siebie zniechęcić. Ograniczyłem już komunikacje typu SMS i Fb do zera. W weekendy również zero. Z jej strony do tego brak inicjatywy spotkań. Zabrałem ja w tym tygodniu do kina i już sam nie wiem czy to był dobry pomysl, czy warto było inwestować ponownie, bo ona na pewno już poczuła władze (trochę zrobiłem z siebie frajera). Teraz kieruje pytanie, co robić by odzyskać jej zainteresowanie i czy jest to w ogóle możliwe? Wiadomo, ze włażenie w dupe nie wchodzi w grę, urwanie całkowite kontaktu również ze względu na prace. Ciekawy jestem Waszych opinii i będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi. Smile

huna
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: bielsko-biała

Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 370

Ona ma męża więc on coś podejrzewa a ona by chciała pewnie dwóch na raz więc się musi czaić. poza tym pewnie ją gryzą wyrzuty sumienia, że jest dziwką która zdradza męża i tak to jest. Ogarnij się chłopie, mógłbyś mieć zajebistą relację z wolną laską a to tak się będziesz bujał w niepewności...Gorzej jak zaciąży i nie będzie wiadomo który jest tatusiem. Gratuluje wyboru panny, świetna partia.

Przecinak
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2018-03-03
Punkty pomocy: 0

W kwestii posta pierwszego: Przepraszam za chaos wypowiedzi (wkradły się również braki słowne gdyż pisałem z telefonu i nigdzie nie widziałem opcji edycji). Dawno nie byłem użytkownikiem żadnego forum i brakuje mi trochę ogłady w wypowiedzi itd.

Wracając do tematu. Dziewczyna prawdopodobnie wyszła za mąż z rozsądku, a nie miłości (chłopak oświadczył się jej po roku znajomości), z braku alternatyw wyszło jak wyszło. Nie oceniałbym jej jako kurwy, jest bardzo cicha, niewyzywająca, skromna. Na początku widać było z jej strony super silne zauroczenie, była wpatrzona jak w przysłowiowy obrazek (potem odwzajemniłem to aż za bardzo chyba, bo desperat się ukazał). Aktualnie sytuacja jest jaka jest, a mianowicie zmienne sygnały, wykręcanie się od łóżka, mimo, że jak już dochodzi do seksu, to jest zajebiście ciepła. Ja z kolei utraciłem kupę nerwów i tożsamości, ze względu na złamane serce (jakie to romantyczne Laughing out loud), choć powoli między innymi dzięki jej postępowaniu, sam już tracę uczucie i zaangażowanie. Szkoda, bo strasznie mnie jara ta dziewczyna.

Kwestia, dlaczego tego nie skończy wprost ogromnie mnie irytuje. Będzie jak będzie, ale mimo wszystko chciałbym odzyskać jej zainteresowanie, a wypowiedz wyżej jednak nie zawiera żadnych sugestii. Tongue Albo chociaż jakoś to załatwić tak byśmy w końcu nie "rzygali" na swój widok, bo to popsuło by ewidentnie atmosferę w pracy.Poza tym ciągle czuje na plecach miliony shit testów, już sam nie wiem jak postępować.

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

1 To może wreszcie przestań całkowicie inicjować kontakt. Nie dzwoń, nie pisz, nic nie proponuj.

2 Na 99% motywacją do spotkań z Tobą jest seks bez zobowiązań. Tymczasem się wkręciłeś i oczekujesz uczuć. To nie jest fajne. Też bym nie sypiał z kobietą, która jest we mnie zakochana, gdybym chciał tylko seksu.

Przecinak
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2018-03-03
Punkty pomocy: 0

Chyba tak trzeba będzie zrobić. Zachować naturalny dystans.
Nie jest to jedyna dziewczyna na świecie, raczej sobie kogoś znajdę, prędzej czy później, a to co się stało stanowi jakiś bagaż doświadczeń, który zaprocentuje w przyszłości.

Jeżeli jej motywacją do spotkań był seks bez zobowiązań, co oczywiście jest możliwe (bo wszystko jest możliwe), to już to zginęło śmiercią naturalną z jej strony, bo jakoś się nie spieszy jej do zbliżeń. Smile

Cóż... Pierwsza zasada romansu to to, że z mężem raczej nie wygrasz, druga, że lepiej się nie zakochiwać.
Pozdrawiam

antoine89
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-11-28
Punkty pomocy: 297

Skoro jest taka super i wyszła za mąż z rozsądku, to dlaczego czegoś z tym nie zrobi? Przecież zawsze może się rozwieść, gdyby Cię kochała. Myślę, że chciała mieć Cię na boku. Może seks z Tobą był lepszy od seksu z nim. Ale się zaangażowałeś, a to wiele komplikuje. Ona to wyczuła, więc ucina kontakt. Tak się niestety kończy podrywanie zajętych kobiet/mężczyzn. Łatwo o złamane serce.

"Co ma płynąć, nie utonie"

Przecinak
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2018-03-03
Punkty pomocy: 0

Sądzę, że łatwiej powiedzieć niż zrobić. Musiałaby być cholernie mnie pewna by postawić na jedną kartę i wziąć rozwód, pół roku po ślubie. Zapewne nie ma mu nic do zarzucenia poza tym, że jej kompletnie nie kręci, a dodatkowo w grę wchodzą koneksje rodzinne i to dość duże. U mnie chyba pozostaje tego przeramowanie pod siebie i narta. Najgorsze jest to, że ciężko zdusić uczucie, jak się widuje kogoś na co dzień.

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 100

To nie jest Twoja sprawa co ona myśli. Nie jestem przeciwnikiem romansów, ale ta laska wygląda na wyrachowaną.
Jeśli się zakochałeś, to unikaj kontaktu. Jeśli nie, to przestań wychodzić z inicjatywą. I spróbuj się cieszyć seksem. Ona pary z ust nie puści, bo jestem pewny, że woli męża niż Ciebie.

Wtemacie
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: W Pl

Dołączył: 2018-01-11
Punkty pomocy: 45

A co do jej zachowania może zachowuje się tak by nie stracić pracy ? A może chciała wskoczyć ciut wyżej nigdy nic nie wiadomo co siedzi w głowie kobiety

-Lepszy jeden czyn, niż tysiące planów