Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem z ego?

8 posts / 0 new
Ostatni
estore
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-11-16
Punkty pomocy: 14
Problem z ego?

Siema Panowie. Mam 26 lat i jestem w związku z jedną dziewczyną od 7 lat. Jak to związek były wzloty i upadki, od ok 3 lat jest stabilnie tj bez strasznych kłótni itd. Moja dziewczyna to wysoka, seksowna blondynka, obiektywnie patrząc 8/10 i tutaj pojawia się mój problem... To moj pierwszy związek na poważnie, pierwsza kobieta z którą uprawialem seks - wcześniej spotykalem się z wieloma dziewczynami, było całowanie i inne, ale z reguły trwało to krótko i nigdy nie kończyło się seksem (wtedy byłem chyba jeszcze za młody). Do czego zmierzam - mam chyba problem z ego albo jak to mówią nie wyszalalem się - mam zajebistą ochotę na inne panienki, zacząłem oglądać porno i nie mogę się ogarnąć, a bardzo kocham moja dziewczynę i nie chce jej zranić... Problem z ego polega na tym, że po tylu latach związku wyszedłem z wprawy, widzę nie raz jak moii kumple zagaduja do dziewczyn i wtedy myślę "kurde ja już tak nie umiem". Cała ta sytuacja odbija się strasznie na moim poczuciu wartości, czuję się przez to nieatrakcyjny, walczą we mnie dwa ucZucia: z jednej strony nie chce zdradzać dZiewczyny, z drugiej chętnie poznawalbym inne, ale obawiam się, że już nawet nie umiem podrywać kobiet. Stałem się jakiś kurde nieśmiały do kobiet... Praca też mi nie pomaga, mam dość wysokie stanowisko jak na swój wiek i są tu ludzie wszyscy +40... W klubie nie byłem chyba ze 4 lata, koleżanek w ogóle nie mam tylko samych kumpli (to też dlatego, bo moja jest mega zazdrosna o inne). Kur... Panowie nie wiem co robić... Przyszedł nowy rok, chciałbym coś zmienić ale nie wiem co i jak się do tego zabrać...może ktoś z bardziej doświadczonych kolegów mógłby się wypowiedzieć jak wybrnąć z tej sytuacji... Czy to normalne że mam ochotę pukać inne? Moja kobieta ma takie ciało, że cała ulica za nią się ogląda jak się "dobrze" ubierze, a mnie już prawie nie kręci. Emocji też jakoś mniej...

Mr.Bialas
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2018-01-05
Punkty pomocy: 0

Po prostu coś zmień. Nie jesteś pierwszym facetem, który się nad tym zastanawia. Sam przez coś takiego przechodziłem jak byłem po 3 latach w związky. W twój związek wgrała się rutyna.
Z doświadczenia powiem ci tak, zróbcie znów coś SZALONEGO. Niech seks bedzie inny. Zrealizujcie jakieś swoje fantazje. Po prostu coś zmień. Zacznij ją na nowo podrywać. "Zbudujcie" coś razem. Może być to budowa budy lub domku co wymyślisz to juz twoja broszka. Wiem po sobie ze wspolne zbudowanie czegoś daje dużo satyfakcji obydwojgu. Po prostu coś zmień.

Viril
Portret użytkownika Viril
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: W

Dołączył: 2017-10-03
Punkty pomocy: 51

Dokladnie znam ten dylemat. Jestes w dlugim zwiazku z kobieta, ktora jak Ci sie wydaje jest kobieta Twojego zycia. Jest atrakcyjna zarowno fizcznie, jak i psychicznie. Znalazles w niej to cos dobrego, co zostanie na zawsze, nawet gdy buzia i cialo juz nie beda takie mlode. Problem w tym, ze trafiles na nia za wczesnie i tu pojawia sie dylemat. Z jednej strony ogladasz porno, zeby "zasmakowac" innego ciala i w sumie chcialbys zrobic to rowniez w rzeczywistosci. Z drugiej strony obawiasz sie, ze jezeli pojdziesz w te strone, to juz nigdy nie znajdziesz takiego kogos, jak ona. Musisz wziac tez pod uwage to, ze ona nie bedzie wiecznie czekac i urozmaicenia w seksie, czy robienie szalonych rzeczy niewiele tu zmieni. Ona niedlugo zacznie sie od Ciebie oddalac z jednego, prostego powodu - jezeli jestes z nia siedem lat i nic dalej nie robisz, to znaczy ze nie traktujesz jej powaznie - tak mysla kobiety i tego nie przeskoczysz. Dotarles do takiego momentu swojego zwiazku, w ktorym pozostaja Ci tylko dwa wyjscia mogace cos zmienic. Konczysz relacje i zaczynasz sie spelniac jako podrywacz, albo kupujesz pierscionek. Nie bedzie to zgodne z mysla przewodnia tej strony, ale jezeli naprawde jest wam ze soba dobrze, a Twoj jedyny problem jest taki, ze wydaje Ci sie, iz widziales w zyciu za malo cipek, to nie zastanawiaj sie, tylko biegnij do jubilera. Ja kiedys tak zjebalem i mimo tego, ze dzieki temu duzo sie zmienilo, lacznie z pojawieniem sie mnostwa dziewczyn, to jednak gdzies w srodku zostaje nostalgia, ktora czasem o sobie przypomina. Szczegolnie, gdy kobieta opuszczajaca Twoje lozko okazuje sie nie miec w sobie nic ciekawego poza cialem i ta inna cipka, ktorej tak pragnales.

estore
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-11-16
Punkty pomocy: 14

Dzięki za wasze odpowiedzi. Miło słyszeć, że ktoś również miał podobne dylematy. Problem polega właśnie na tym, że nie wyobrażam sobie być bez niej, ale też ciężko mi zaakceptować fakt, że już nigdy nic z żadną inną... W krajach arabskich mają pod tym względem wypas Laughing out loud
Kiedyś byłem bardziej przebojowym, pewnym siebie facetem, a teraz jak widzę piękna dziewczynę nawet nie umiałbym do niej zagadać. Oczywiście w relacjach z moją to ja prowadzę związek, jestem tym nazwijmy to alfa... Na imprezy chodzimy zawsze razem, wiec nie mam z tego żadnej już przyjemności, nawet mnie wkur... jak gdzieś musimy iść. 100 razy lepiej się bawię jak jestem sam, mogę się napić ile chce i potańczyć z kim chcę. (A tak to zaraz fochy). Ostatnio żeby się wyrwać zacząłem nawet z kumplami chodzić do kasyna, ale tam nawet nie umiałem poderwać barmanki czy kelnerki. Jakoś po tylu latach w związku podrywanie wydaje mi się strasznie nienaturalne. Fuck my head, nie wiem co mam robić, nie chce kończyć związku.

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

Ogarnij się, bo pobalujesz pół roku, a potem będziesz w tragicznym stanie, jak nie przyjmie Cię z powrotem.

I to w imię pukania jakichś innych lasek?

Ja bym się zastanowił.

estore
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-11-16
Punkty pomocy: 14

Dzięki, sróbuję ogarnąć dupę. W sumie takie fazy pojawiają się co jakiś czas, ale teraz jakoś wyjątkowo. Do młodszych kolegów - wyszalejcie się zanim wpadniecie w związek. Za młody byłem na zabawę, a dziś mnie nosi...

sezos
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: pomorze

Dołączył: 2017-11-18
Punkty pomocy: 15

estore jezeli chcialbys zaliczyc inne panienki itd ogladasz porno i czujesz ze nie potrafisz juz podrywac to na moje brakuje Ci bodzca, jakiegos hobby spelnienia sie na innym polu niz w zwiazku. ja w tym bym szukal pomocy. nic tak nie nakreca jak zrobienie czegos co sie zawse chcialo a nie dokonczylo bo rutyna etc. tak jak pisza panowie wyzej wez tez sie dogadaj ze swoja kobieta i porobcie cos szalonego. powiedz jej to bez ogrodek. to tez bedzie taki sprawdzian jak Cie szanuje i czy to na pewno ta kobieta. jak bedziecie razem o Was walczyc to bedziesz czul sie inaczej. jezeli jest to tak dobra kobieta jak mowisz to tylko wyjdzie Ci na plus jak nie i jej odbije albo cokolwiek to maszp roblem z glowy bo bedziesz sam. rob wszystko tylko ze smakiem.

a zeby nie byc goloslownym jeszcze kilka miesiecy temu myslalem tak samo w zwiazku prawie 5cio letnim. z tymze u mnie byla inna sytuacja i w sumie na szczescie bo ja musialem sie pozbierac po zdradzie. ale dzisiaj juz wiem ze nie ma nic lepszego jak hobby, przyjaciele i nawet glupie rozmowy z obcymi kobietami. sam jestem osoba ktora szybko weszla w powazny zwiazek. duzo sie przez to nauczylem
a odnosnie wyszalenia sie to powiem Ci szczerze ze sam wielce nie chodze na imprezy itd ale mam taka paczke przyjaciol, jak z nimi wychodze to nie ma mnie 3 dni i moja byla ( z 5 letniego zwiazku) nie miala z tym problemu. aktualne z ktorymi sie spotykam wrecz przeciwnie- jeszcze bardziej do mnie ciagna jak mam zajecia i przyjaciol poza spotkaniami z nimi