Witam,
Panowie jestem w dość szybko rozwijającym się zwiazku bo przez ponad 4 miesiące razem zamieszkalismy że sobą i przeskoczylismy kilka etapów na które powinien przyjść sam czas. Generalnie ja 27 ona 24. Ona mocno stapajaca po ziemi, naobiecyealem jej na początku znajomości kilka rzeczy że je ogarnę, ale nie ogarnąłem. Przez to ona miała do mnie pretensje że nie może na mnie polegać itp., wziąłem się za ogarnięcie tych rzeczy, ale popełniłem duży błąd starając się za bardzo i zrobiłem z siebie pajaca w tym wszystkim. Czym bardziej ona była chłodną to ja starałem się być księciem z bajki(wiem zjebalem). Ogólnie super się dogadywalismy, była potężna mietka między nami no ale się zjebalo. Przyszła też pora na to że ja już w dniu dzisiejszym odpuściłem i zastosowałem chłodnik. Pytanie jak wg. To rozgrywać przy wspólnym mieszkaniu?. Jak na razie to była w pracy i przez cały dzień się do niej nie odzywałem, a ona do mnie zadzwoniła sama. PO prostu nie wiem jak mam się zachowywać jak się widzimy w domu ? Zająć się swoimi sprawami i nie zaczynać sam rozmów?
Może jak przyjdzie z domu to zrób jej kolacje , kup wino i przerżnij ? Jak to nie pomoże to nic nie pomoże.
Ja bym nie nagradzal winem ani seksem, tym bardziej ze zarzucila mu ze jest misiowaty, a wlasnie to typ misio by pancie chcial uglaskac prezentami. powinna sie obudzic ze szybko sie zaczelo i szybko moze sie skonczyc ale ze to on rozdaje karty.
edit: najlepiej wywolac tddaygame do wypowiedzenia sie. Ja nie znam sie na manipulacji, jedynie odczytuje ze dziewczyna zaczyna sie nudzic/czuje zbyt pewna.
Najłatwiej manipulować przez emocje . Pokazać jej kto tu rządzi , przycisnąć do sciany , rozpiąć spodnie czy podnies sukienke i działać.. I co teraz mają sie fochać w domu ? nie rozmawiać ? nie ma nic lepszego od seksu ...
przeczytaj jego wczesniejszy wpis tj temat ktory zalozyl. wg mnie seks tylko rozwali jej starannie ulozone wlosy i na chwile pomoze zapomniec. cos sie dzieje w glowce dziewczyny seks i wino tego nie rozwiaze.
Dokładnie tak kolego. Rano się obudzą i dzień świstaka będzie :]
zadzwonila ona, czyli wyciagnela pierwsza rekę? jesli tak, to nie jest zle.
Ja bym porozmawial twarza w twarz. lepiej cos uslyszec od danej osoby teraz niz pozwolic by sie gromadzily jakies niedomowienia, bo u kobiet takie cos moze sprowadzic do efektu lawiny, toczy sie toczy i nagle przysypie cie. a Ty nawet nie pamietasz lub nie zauwazyles kiedy to sie zaczelo.
pisza tu o formowaniu relacji, kreowaniu kto ma jakie miejsce. byc moze rozmowa ochlodzi atmosfere i pozowli Tb, o ile z glowa do tego podejdziesz, ustawic swoja pozycję na konkretne tory.
Zachowaj pewność siebie, rozmawiaj jak że zwykłą osobą, blefuj że nie potrzebujesz jej seksu.
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Sprawa wygląda tak że żadne ruchanie nie wchodzi w grę bo nawet nie ma możliwości zbudowania napięcia. W jej głęboko siedzi to że ja zawiodłem, bo za każdym razem wyrzuca mi to co miałem zrobić. Ale są jebane granice i nie dam się traktować jak pies.
Były rozmowy i to szczerze na temat całej sytuacji i wygląda to tak że ona nie chce żebym jej czegoś obiecywał tylko pokazał że to zrobie. Byłem miły, kochany Ale to nie ma sensu. Ona jest zbyt pewna siebie po tym wszystkim i właśnie muszę jej pokazać kto tu rządzi i nią otrząsnąć. Tylko właśnie myślę jak tu się zachowywać
Nie zczaiłem autora .... Stary niech sie wyprowadzi bo za wcześnie zamieszkaliscie !!! Porozmawiaj z nia i powiedz ,że nie pasuje ci jej zachowanie i lepiej jakbyscie przestali mieszkać razem. Jeśli będzie chciala zerwać to puść ją wolno ... Po tym możesz sprawdzić czy jej zależy czy nie . Graj vabanq bo nic nie stracisz . Najwyzej pozbedziesz się ksiezniczki a jedynie możesz zyskać w jej oczach i przestać byc miekką fają
Z ostatniej chwili ######
Po wczorajszej awanturze znów o te same sprawy rozstaliśmy się. Dziewczyna strasznie niezdecydowana piszać z nią dzisiaj rano najpierw było wszystko dobrze, a po chwili mi napisała ze ona już nie chce nic więcej xD NAPISAŁA MI TO NA MSG, DZIEWCZYNA 24 LATA. Z tej realacji wyciągnąłem to że trzeba mieć twardą dupe i nie dać sie omamić dziewczynie która była dla mnie ideałem na początku z zachowania, a gdy ja mysląc że to jest to otworzyłem się to jak typowa kobieta zaczeła mnie zlewać. Głupi myślałem że trafiła mi sie jakas perełka która potrafi docenić zangażowanie drugiej osoby.
I bardzo dobrze Ci napisała. Szanuję ją! Fajna konkretna dziewczyna, mająca swoje wymagania.
Miałeś ogarnąć jakieś swoje sprawy a je olałeś, chciałeś zamydlić jej oczy pieskowaniem a źle trafiłeś bo na nią to nie działa.
Swoim chłodzeniem dawała Ci do zrozumienia, że coś jest nie tak i żebyś wziął się do roboty.
To nie ona zjebała tylko Ty, nadal będziesz takim bucem, czy zrozumiesz, że dla niej to mogły być ważne sprawy? Zamiast żalić się jaka to ona nie dobra, zapierdalaj zrobić to co miałeś ogarnąć a w między czasie poczytaj kilka artykułów.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
Tylko Zlooty ja te sprawy ogarniałem rozumiesz ? i ona dobrze wiedziała o tym że tak jest. Nie potrafiła postarać sie minimalnie o ten związek i z byle powodu robiła awantury.
No to widocznie zła kobieta była, na szczęście już jej nie ma
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
Nie wiem dla mnie strasznie psychicznie się zachowuje. Wychodzę z pracy dostaje telefon od niej i miłym głosem mówi Hej Mati i gadka szmatka. Ja chłodny pytam się o której będzie w domu bo musimy wyjaśnić kwestie mieszkania bo je razdm wynajmujemy.
Ona - będę później bo jeszcze mam pracę
Ja - to po co w takim razie ja tam jade?
Ona - jak to po co ?
I w tym momencie mnie zatkało xd. Napisała mi że to kończymy a jest zdziwiona tym że nie chce przyjechać do domu
Chłopie, znajdź jajka w tym mieszkaniu, bo czas manipulacji do dopiero tu nadchodzi. Jak napisałeś o tym, że przeskoczyliście kilka etapów wyżej - jak widać tak się nie da, wszystko ma mieć swoją kolejność.