Dziewczyna, z którą kręciłem napisała mi dzisiaj, że chyba wróci do swojego byłego. Dałem się szczerze powiedziawszy wydymać. Czy dałoby się to jeszcze jakoś odkręcić? Może zaproponować spotkanie albo coś napisać? Nie zależy mi ale jest fajną dziewczyną i chciałbym trochę powalczyć. Jeszcze parę dni temu mieliśmy fajny kontakt, gadaliśmy codziennie przez telefon.
Tobie się wydawało, że kręciliście, dziewczyna sobie znalazła przyjaciółkę z kutasem,z tobą gadała przez telefon a z nim się bedzię dymać.
Odpuść.
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.."
Napisz jej, ze to świetna wiadomość. Jej były będzie z nią chodził na zakupy, kupował kwiaty, gotował kolacje, a Ty będziesz zaspokajał jej najskrytsze seksualne pragnienia, dawał jej orgazmy i wkładał kutasa do jej cipska dokładnie w taki sposób, jaki najbardziej lubi.
Właśnie to jej powinieneś napisać. Ale to tylko pomoże doraźnie, bo twój obecny stan mentalny bym określił jako „pizda”, No i prędzej czy później coś spierdolisz. Proponuje podstawy wdrażanie wiedzy teoretycznej w życie. Pozdro
Wypada z uśmiechem na ustach podziękować za wspólne chwile i iść w stone zachodzącego słońca,bo to jest męska postawa którą kobiety pragną.Podrywaj kolejne i nie oglądaj się za siebie a będzie żałować tej decyzji tylko zero pizdowatych akcji.
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
„Nie zależy mi”
MUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA.
No w sumie macie rację. Odpuszczę sobie niech żałuje co straciła. Na szczęście już na sobotę jestem umówiony z inną dziewczyną
Krzyżyk na drogę, a nawiasem jak ci w ustach ze świadomością ze jesteś zużyta prezerwatywa emocjonalna. Czy jak by teraz przyszła to byś przebaczył i pokochał ?
Bądź takim rodzajem człowieka , że gdy Twoja stopa dotyka rano podłogi , diabeł w piekle mówi - " ooo kurwaaaa , wstał .. "
Ostatnio miałem podobną sytuację. Dziewczyna twierdziła, że już wątek byłego zamknięty. Jak rozmawialiśmy przez telefon to powiedziała mi, że błagał ją żeby do niego wróciła itp itd. Ona niby była nie chciała to mieć za sobą. A ostatnio mi napisała, że wszystko jest na dobrej drodze żeby do siebie wrócili. Byłeś tak jak ja kołem zapasowym tylko, że ja byłem tego nieświadomy dlatego też nie ufaj kobietom
Happiness is nothing