treściwie na temat
1.Zwiazek z SHB początki +3miesiace
2. Tydzień temu pomylone imię dziewczyny z byłą/koleżanką, dziewczyna odpuściła złość
3.5 dni temu podczas nerwowej wymiany zdań, zasugerowałem że jak nie potrafimy się traktować poważnie to może rozstanie
4. Dziewczyna wkurwiona stracona wartość w jej oczach maksymalnie, przeproszenie za impulsywność bezskuteczne
5.Dziewczyna nie chce dać szansy do naprawy, pisze że jest wkurwiona nie chce spotkania
6. Snapy jak spędza czas z kolegą(!) i znajomymi z uczelni plus jakieś aluzje( wzbudzenie zazdrości?)
7. Dalsze wkurwienie, wkurwienie przypomina wyjebke
8. Zapewnienie o swoich intencjach( pieskowanie?), dziewczyna wkurw ale nie napisze że to koniec( dziewczyna pisze 'koniec' i odrazu zamykam rozdział)
Fakty: ja zjebałem i do nieźle, dziewczyna nie spotyka się z nikim, brak jej wiary w to że chce to naprawić, nie zerwała, nie przyznała że jej nie zależy, zabrzmi to rodem z 'pierwszy raz na podrywaju' ale opcja inne też mają mnie nie interesuje
Szukane: wasze zdanie, dziewczyna według was się bawi?, czeka póki nie znajdzie kogoś innego i dlatego trzyma w razie "w"? chce mi dać nauczkę swoim wyjebaniem? czekać?przepraszać?milczeć?
Za co przepraszać? I ile razy? Jeżeli opcja 'inne też mają' Cię nie interesuje to przykro mi, ale z takim podejściem niedługo będzie to jedyna pozostała opcja.
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Spokojnie przepraszanie się skończyło, bo wiadomo ile razy można. Za co przepraszać, jestem zbyt impulsywny i to jest czysto obiektywna wada. Rozumiem podejście mów co chcesz rób co chcesz ale jak coś pierdolnąłem bez użycia wcześniej mózgu to myślę że wypada przeprosić.
Co do inne też mają, żaden problem. Mi bardziej chodzi o priorytety naprawa relacji z nią>stworzenie nowej relacji. Możliwe że złe podejście, będę wdzięczny za wytłumaczenie
"Snapy jak spędza czas z kolegą(!)"
Jak ona śmiała w ogóle! Zasugerowałeś jej rozstanie sam, pózniej jeszcze za to przepraszasz, niekonsekwencja twoich wypowiedzi sprawiła, że automatycznie, straciłeś wartość w jej oczach.
"Fakty: ja zjebałem i do nieźle, dziewczyna nie spotyka się z nikim, brak jej wiary w to że chce to naprawić, nie zerwała, nie przyznała że jej nie zależy"
Jeszcze to samobiczowanie i oszukiwanie siebie samego, a dziewczyna być może jadła almette z prącia 'kolegi' ze snapa. Odpuść.
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.."
Nie ma w tym biczowania się, popełniłem błąd przyznałem się, brak konsekwencji zbytnia impulsywność. Bardziej podejrzewam shittest aniżeli zjadanie Almette.
Pytanie jak działać odpuść czyli wyjebane czy odpuść czyli zakończ tak jak miałeś to zakończyć
To nie było almette, tylko napletender.
To mi sporo pomoże, dzięki zapamiętam
Ostatnią opcją jest napisanie jej - Wiem ,że zjebałem jeśli chcesz mnie zobaczyć to wiesz gdzie mnie szukać i umierasz na X (dopóki pierwsza nie napisze) dni ze wszystkich social mediach i czekasz aż wszystko wróci do normy. ( snapy i inne media OFFLINE)
W sumie i tak miałem rezygnować z social media Bo za dużo czasu mi pochłaniają który można lepiej spożytkować. Przyjemne z pożytecznym, job done. Dzięki
Skoto snapy od niej Cie wkurwiają to odinstaluj snapa bedziesz miał z głowy, laska robi to celowo bo zna Twoją reakcję..
Swoją drogą jesteś jak chorągiewka na wietrze, nie panujesz nad emocjami wiem że łatwo nie jeste ale staraj się na przyszłosć
“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”
Wszystko na temat:
"Kolejną wartościową cechą jaka na pewno się spodoba kobietom jest posiadanie zasad. Jeśli powiesz A to musisz się tego A trzymać i nie dać się przekonać na B. Jeśli powiedziałeś jej że nie pójdziesz gdzieś bo nie lubisz tego miejsca to nie ulegaj jej namowom bo będzie Cię uważała za kolesia, który nie ma charakteru. Tacy faceci nie są lubiani przez kobiety. One nie chcą dupy tylko prawdziwego mężczyznę. Zapamiętaj to!"
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.."
Da się przyznać że lepiej ująć się tego nie dało, problem w tym że te A to coś co było powiedziane w nerwach. Mnie interesuje jak naprawić ten błąd, jak odkręcić coś co powiedziało się w nerwach.
A widzę wiek ten sam ale doświadczeniem z kobietami to pewnie mnie zjadasz więc zapytam.
Co oznacza fakt że:
Pisze o naprawę relacji, odpowiedź: Nie, nie będzie takiej możliwości
Pisze że jeżeli nie chce, nie zależy jej to wystarczy że napisze 'koniec' i tyle, odpowiedź: cisza/zmiana tematu
Pierwszy raz konkretnie wkurwiłem kobietę i cholera wie ile kobietom może takie coś trwać
Mam trzy opcje tego jestem ciekawy twojego zdania
Nie martw się ja mam syndrom "tej jedynej" jestem niezła pizda pod tym względem, ale z resztą sobie radze
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem wyżej, powiedziałeś A to sie tego trzymaj, laska jasno Ci mówi, że nie i chuj, a nie powie tego wprost,żeby mieć wyjście awaryjnie jak jej nie wyjdzie z kolega ze snapa albo jakimś innym to się odezwie do Ciebie.
Stary nie popełnij błedu mojego i wielu innych na tej stronie, i nie upieraj się zeby to naprawić bo nic z tego nie bedzie, a mowie Ci to ja i inni bo tez przez to przechodzilismy.
Odpuść sobie tą dupe i poznawaj inne.
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.."
Zrobione, ale jest jedyna rzecz co mnie zastanawia
Zrobiłem jej shittest
kiedyś miałem jazdę na poderwanie 50panien, jak z nią byłem to jej to powiedziałem( błąd wiem) potem poleciało jak to jest wyżej i w momencie jak miała chyba totalnie wyjebane to po wrzuceniu snapa na my story żeby nie było że specjalnie do niej z tekstem "co się zaczęło trzeba dokończyć 47/50 pozostały 3"
Dziewczyna mi wypaliła że "po tym snapie to k**** co najwyżej mogę ją w dupę pocałować"
Zazdrość, żal, wkurwienie, zależało jej?
skończ waśc i wstydu oszczędz. Napisałem ci u góry co powinieneś zrobić żeby odbudować jakoś jaja w jej oczach a nie pajacowanie na snapikach i przechwałki
Pajacowanie tak
Przechwałki nie
Bardziej to było powiedziane jako coś z czego dumnym być nie można. Zresztą po ptakach, dziewczyna nie chce by się do niej odzywać i to w sumie zrozumiałe
wyjątkowo mało ogarnięte z ciebie pacholę, TerraNova... brak słów
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Będzie trzeba pracować nad sobą, nieogarnięty to wiem od cholery błędów w ciągu jednego tygodnia.
Ale i tak już tego nie jestem w stanie nijak tego naprawić, więc trzeba iść dalej
"co się zaczęło trzeba dokończyć 47/50 pozostały 3" - nie no, to jest mistrzostwo!!
PS. Przecież Ty po takich tekstach, które z rzeczywistością mają wspólnego tyle no nic, błaźnisz się totalnie, tuptasz nóżkami i krzyczysz wróć do mnie, bo zobacz jaki wspaniały kolo ze mnie! - To je najczystszy przykład żenady
Tyle że to rzeczywistość. Nie miałbym żadnego powodu by tu cisnąć kit. Zreszta jakie ma to znaczenie