Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

5 spotkanie zakończone sexem a potem dystans do poziomu kolegi i koleżanki. Jak to wyjaśnić. Trwało to około tygodnia. Wiem mało

23 posts / 0 new
Ostatni
MarcinDarek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39
Miejscowość: Krakow okolice

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3
5 spotkanie zakończone sexem a potem dystans do poziomu kolegi i koleżanki. Jak to wyjaśnić. Trwało to około tygodnia. Wiem mało

Witam wszystkich na forum. Jestem tu nowy. Przedstawię sytuacje. Poznaliśmy się przypadkowo. Pierwsze spotkanie ( myślałem że będzie trwał 30 minut) trwało okoł3 godzin. Rozmowa w romantycznym miejscu przy kawie itp( bez alko ) atmosfera naprawdę była romantyczna. Pożegnanie całusem w policzek. Drugie spotkanie też w romantycznym miejscu przy kawie itp. Też długa rozmowa. Ona podtrzymywała rozmowę bo ja jestem ( z typu krótko zwięzłe i na temat). Spotkanie zakończone całusem tylko teraz w usta. Trzecie spotkanie na kolacji atmosfera Ok. Spotkanie zakończone całusem w usta ale dłuższym. Czwarte spotkanie podobny klimat i zakończenie namiętnymi całusami. Piąte spotkanie zakończone w łóżku z nią. Miała obawy że wyjdę na drugi dzień i się nie odezwę. Ja jej powiedziałem że ją kocham i tylko dlatego tak powiedziałem aby wiedziała że mi na niej zależy. ( i że napewno przy niej będę).Ona wie że ja poczułem to coś ( chemię ) ona wie że nie było mechaniczny sex z mojej strony. Ona pierwsza dawała oznaki że chce. Potem tłumaczyła się że nie jest taka łatwa a ja że to wiem i nie musi mi tego mówić. No i pojechałem do domu. Potem po południu dostaje esa żebyśmy pozostali w relacji koleżeńskiej. Na następny dzień wyjaśniamy sobie esemesami sytuacje. Nadal nie wiem o co tu chodzi. Ona jest otwartą i szczerą osobą. Nadal nie wiem czy chodzi jej o relacje kolega koleżanka i spróbujmy zacząć od nowa bo DLA NIEJ TO ZA SZYBKIE TEMPO. Czy zostajemy w relacji kolega koleżanka i każdy robi co chce?

hitch
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-05-27
Punkty pomocy: 10

Za szybko wyskoczyłaś z tymi deklaracjami, należało poczekać aż ona sama zacznie mówić.
A tak wgl tydzień czasu i ty KOCHASZ ?!???

Możesz więcej niż myślisz.

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 955

Serio masz 39 lat?

Do podstaw.
Trzeba była powiedzieć, że okej i się nie przejmować.
Później umówić się z nią i znowu ją bzyknąć, myślę,że ona wodzi Cię za nos bo zaczynasz pieskować.

MarcinDarek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39
Miejscowość: Krakow okolice

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Z tym kochaniem to wiem że źle zrobiłem mówiąc to. Ale powiedziałem to dlatego aby nie pomyślała że wyjdę i nie odezwę się do niej. Bo takie miała obawy. Z tym piaskowaniem ... jeśli to uważać za to że jest się czasem romantycznym to pewnie tak. Ale ona lubi atmosfery romantyczne. A przecież chodzi o to aby stworzyć atmosferę itp. Narazie padła propozycja spędzenia razem soboty z mojej strony. Odpowiedziała że jeszcze nie wie. Zobaczymy co wyjdzie. Narazie nie widzę u niej minusów tylko plusy. Mówi że potrzebuje czasu a to za szybko szło. Jakoś tak wyszło że poszło szybkie tempo. Ale mogła to zwolnić a nie otwierać się. A może badała mnie bo przecież nie znamy sie

Woodpecker
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kuj-Pom

Dołączył: 2017-03-06
Punkty pomocy: 342

Łojezu na 5 spotkaniu takie wyznania .... zostaleś przez nią zdobyty .. a co łatwo przuchodzi jest mało wartosciowe . Zdystansuj sie i ochłodz troche relacje . Bądz kroliczkiem za ktorym sie lata

CiasteczkowyPotwór
Portret użytkownika CiasteczkowyPotwór
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-09-09
Punkty pomocy: 251

Ale to by były jej obawy, miał byś ją w garści. Gdyby chwilę musiała porozkminiać, co dalej zrobisz to by Ci wyszło na dobre. Nie wystarczyło Ci, że sam wiesz, że chcesz coś więcej? Na przyszłość pamiętaj, "KOCHAM CIĘ" mów jak kobieta urodzi Ci dziecko, jak weźmiecie wspólne mieszkanie i jak się żenisz. Smile Zauważyłem, że faceci na tym forum mają problem z tym "bo co ona pomyśli" zapewniają je by samemu mieć wewnętrzny spokój ŻE jĄ ZAPEWNILI i sami wywołują problem.

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Hmm... Ciekawe warunki masz by usłyszeć, ze kochasz. Ale ok nie neguje bo tez uważam ze nie ma co wyskakiwać z takim wyznaniem.
Ja sam powiedziałem to tylko jednej dziewczynie dawno temu jak byłem w technikum a ona zrobiła mi laske-pierwszą w moim życiu:D

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 868

Jak przedmówcy wcześniej zauważyli słowo "kocham" wypowiedziane z Twoich ust skutecznie zniechęciło laskę do dalszych relacji z Tobą.
Takie deklaracje słowne to można mówić osiemnastkom po seksie i to może je odstraszyć.
Jedno słowo a potrafi zmienić sytuację o 180 stopni.
Na przyszłość zapamiętaj żeby sobie darować deklaracje tego typu. Działaj czynem a nie słowem.

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

MarcinDarek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39
Miejscowość: Krakow okolice

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Macie pomysł jak to odbudować? Wstępnie jesteśmy w tym tygodniu umówieni.

GRUNWALD
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 45
Miejscowość: w cetrum

Dołączył: 2015-09-03
Punkty pomocy: 433

Zamiast kocham mów jesteś kochana,cudowna,zajebista,wyjątkowa jest tyle słów to dopasuj do osoby i sytuacji.
A teraz to jesteś na widelcu.

Narząd nie używany staje się nie użyteczny

Tomcioromcio
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Lubawa

Dołączył: 2015-02-28
Punkty pomocy: 18

te kocham Cie wszystko zjebało, nie mówi się takich rzeczy odrazu

tomrom

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

Ja kobietą mówię w takich sytuacjach "ja Ciebie też".

Bez żadnego kocham Cię ani innych pierdół, po prostu jak jakieś cięższe emocje wiszą w powietrzu to po prostu, "ja Ciebie też".

Wiesz, standardowa, bezpieczniejsza opcja to chłodnik, ale to się może czasem rozpaskudzić.
W sensie, może mieć o to do Ciebie pretensje że wychładzasz relację, bo tym jak ona sama obniżyła jej poziom.

Na moje to ona Ci to napisała dlatego, że się przestraszyła tej deklaracji.
Ona Ciebie nie jest jeszcze wcale pewna, a Ty wyjechałeś z ciężkim wyznaniem.
Nie chce brać odpowiedzialności za Twoje uczucia, bo nie jest Ciebie pewna, więc zareagowała w 100% poprawnie i Cię od siebie odsunęła. Dość mądra z niej kobieta.

Ja bym na Twoim miejscu przestał z nią gadać przez smsy.
Spotkał się z nią. Mówisz że tworzy się między Wami jakiś klimat.
To będzie trudne, bo domyślam się że jest między Wami teraz dość niezręcznie, ale nie masz wyjścia. Spróbuj na ile to możliwe ten klimat odtworzyć na tym spotkaniu. Żeby znowu ona poczuła tę magię.

A kiedy zobaczysz że znowu coś iskrzy, i że znowu jest chemia, to wykorzystaj moment.
Powiedz coś w stylu że rzadko spotykasz kogoś takiego jak ona, i że jesteś ciekaw jak wasza znajomość się dalej rozwinie. Nie odnoś się do swojego wyznania miłości, ani broń Boże się z tego przed nią nie tłumacz. Po prostu odtwórz tę chemię, i powiedz że jesteś ciekaw tego jak "wasza wspólna historia" się dalej potoczy. Jednocześnie nie unikając kontaktu wzrokowego i lekko się uśmiechając.

Jakbym był na Twoim miejscu to właśnie coś takiego bym zrobił.
Żeby ją rozluźnić po tym ciśnieniu jakie wywołałeś swoim wyznaniem.
Dać jej do zrozumienia coś w stylu "hey bejbe, spokojnie, nad wszystkim panuje, nie ma powodu do paniki".

Powinno się udać. O ile nie zacząłeś się tłumaczyć w tych smsach, to sytuacja wcale nie jest zła.

MarcinDarek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39
Miejscowość: Krakow okolice

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Już wiem na czym stoję. Jesteśmy w relacji koleżeńskiej i możemy nawiązywać nowe znajomości. Nie ukrywam ale ona szuka też tych znajomości. Nawet miała chwile wachania czy spotkać się w piątek. Powiedziałem jej że jak znajdzie czas w tygodniu to niech da znać to spotkamy się . Powiedziała Ok. Jesteśmy w kontakcie. Teraz pytanie. Czy czekać na kontakt z jej strony w tygodniu czy też przypomnieć się? Bo jeśli spotka kogoś interesującego to myśle że jednak kontakt z nią zaniknie. ( może być jak ze mną zauroczenie jakaś rosnąca chemia itp). Co myślicie na ten temat?

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

Jak będziesz widział po niej że chce się z Tobą całować, albo że znowu chce z Tobą pójść do łóżka to znaczy, że się udało.

Tylko nie wyznawaj jej miłości czasem znowu ;p

Lepiej rzuć coś w stylu, że coraz ciekawiej się między wami robi.
I te pe. i te de.

MarcinDarek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39
Miejscowość: Krakow okolice

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Gazda masz racje. Myśle że zda to egzamin.Tylko zastanawiam się czy już teraz umawiać się z nią na ten nowy tydzień czy też czekać aż sama się odezwie. Telefony odbiera ale czuje że dystans się zwiększa między nami. Robi się taka oziębła.

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

Te smsy musiały pójść źle, szkoda że tak późno napisałeś.

Trzeba być cierpliwym, jak Cię korci i męczy żeby "pogadać" z kobietą to to jest sygnał że pod żadnym pozorem nie wolno Ci tego zrobić. Jak zaczniesz do niej pisać i wymuszać spotkanie to ucieknie Ci jeszcze bardziej.

Kobiety są jak koty. Nie wołasz ich do siebie, bo i tak nie przyjdą. Musisz mieć coś co je zainteresuje.
Nie wywalasz ich na noc na dwór, bo pójdą spać do sąsiada.
I nie ganiasz za nimi, bo po pierwsze, i tak ich nie złapiesz. Po drugie, jedyne co osiągniesz to spierdoli Ci jeszcze bardziej.

Pełen chill, nie piszesz do niej. Zachowujesz się jakby nic się nie stało. Trzeba być cierpliwym. Zawsze trzeba pamiętać, żeby w takich sytuacjach "robić swoje" niezależnie od gównoburz emocjonalnych jakie powstały.

No skopałeś z tym żeby sama się odezwała jak będzie miała czas.
Teraz musisz czekać. Ona ma takie podejście, że możecie się umawiać z innym, bo Ty i tak nie będziesz tego robił, bo w niej się zakochałeś.

Najidealniejszą rzeczą jaka mogłaby się stać w tej chwili to jakby ona widziała, albo wiedziała że umówiłeś się z inną kobietą.

Jeżeli ustaliliście stopę koleżeńską, i jeżeli rzuciłeś do niej żeby odezwała się sama w tygodniu, to jest chujnia generalnie. Bo ona raczej się nie odezwie, a Tobie z kolei nie wolno też się odezwać. Siedzisz i czekasz. Robisz swoje. Masz pewnie w życiu inne sprawy którymi musisz się zająć, więc się nimi zajmuj.

Pamiętaj, że jak zaczniesz za nią biegać, to jedyne co osiągniesz to to, że spierdoli Ci bardziej. Trzeba być cierpliwym.

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

Jeżeli masz facebooka to wrzuć zdjęcie z jakąś kobietą.

Nie ważne z jaką, może być nawet kuzynka, bez różnicy.
Byleby tylko widziała Cię z inną kobietą, choćby od niej brzydszą.

A jeżeli nie masz takiej możliwości to może w drugą stronę, może właśnie tego facebooka załóż i dodaj ją do znajomych. Tylko czasami nie jako pierwszą. Daj jej możliwość zainteresować się Tobą ponownie. Zaskocz ją czymś nowym, pokaż jej coś, czego jeszcze o Tobie nie wie. Albo zrób coś właśnie w tym stylu, żeby się zaskoczyła. Żeby nie uznała że jesteś zamkniętym tematem.

Zgodnie z punktem 3 i 1 z posta wyżej. Nie ganiasz za nią. Próbujesz ją sobą zainteresować. Jeżeli Ci się uda, to sama przyjdzie, Tobie w tej sytuacji absolutnie nie wolno zacząć za nią biegać i wymuszać spotkań.

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

Gdybyś podczas tych nieszczęsnych smsów rzucił jej czymś w stylu,
że to co się dzieje między Wami Cię intryguje. Nie uważasz żeby to było czymś złym, i że jesteś ciekaw jak Wasza relacja się dalej rozwinie to wyszedłbyś z tego obronną ręką. A tak, to masz zaakceptowaną relację koleżeńską i musisz wszystko zacząć budować z poziomu zera.

MarcinDarek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39
Miejscowość: Krakow okolice

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Porozmawiałbym z tobą na pr. Nie masz nic przeciwko?

MarcinDarek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39
Miejscowość: Krakow okolice

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Już wiem na czym stoję. Jesteśmy w relacji koleżeńskiej i możemy nawiązywać nowe znajomości. Nie ukrywam ale ona szuka też tych znajomości. Nawet miała chwile wachania czy spotkać się w piątek. Powiedziałem jej że jak znajdzie czas w tygodniu to niech da znać to spotkamy się . Powiedziała Ok. Jesteśmy w kontakcie. Teraz pytanie. Czy czekać na kontakt z jej strony w tygodniu czy też przypomnieć się? Bo jeśli spotka kogoś interesującego to myśle że jednak kontakt z nią zaniknie. ( może być jak ze mną zauroczenie jakaś rosnąca chemia itp). Co myślicie na ten temat?

MarcinDarek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39
Miejscowość: Krakow okolice

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Gazda masz racje. Myśle że zda to egzamin.Tylko zastanawiam się czy już teraz umawiać się z nią na ten nowy tydzień czy też czekać aż sama się odezwie. Telefony odbiera ale czuje że dystans się zwiększa między nami. Robi się taka oziębła.

Erotoman262
Portret użytkownika Erotoman262
Nieobecny
Ponoć dyslektyk
Wiek: 26
Miejscowość: Cieszyn

Dołączył: 2017-06-09
Punkty pomocy: 27

Też nie pasuje mi z tym co powiedziałeś że ja kochasz mogla to odebrać że ja kłamiesz ponieważ ona zapewne wie że to uczucie nie da się tak szybko stworzyć musisz się pogodzić z jej wyrokiem na ciebie .

Kobiety Mogą Pokochać Cię Za To Kim Naprawdę Jesteś, jeśli tylko odkryjesz jak stać się prawdziwie naturalnym i nauczysz się w pełni akceptować siebie i cieszyć się życiem"

MarcinDarek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39
Miejscowość: Krakow okolice

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Dziękuje wszystko za poradę. Zaczynam nowy przedział w życiu ale z kimś innym. Nie pytajcie dlaczego .Musze popracować nad sobą a na forum regularnie będę.