Mówi się, ups..
Fakty są takie (w świecie niektórych
) że kobieta zawsze wybiera najzasobniejszego mężczyznę z tych którzy o nią rywalizują. Ile procent więcej należy zarabiać od innych lub dotychczasowego partnera aby zostać w jej oczach pierwszą opcją? Jeśli np. jej ltr zarabia 10k miesięcznie to wystarczy że ja wskoczę na 11? Czy jednak nieco więcej?
Co z obnoszeniem się? Może być tak że zarabiam nieco więcej od typa co się do niej przystawia ale on żyje ponad stan, otacza się zbędnymi bajerami na kredyt i z pozoru to on ma wyższy status. Jaka różnica w dochodzie na moją korzyść trzyma go w dystansie a przy jak niskiej muszę zacząć też tak robić?
potraktuję to jako żart
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Podkreśliłem o kogo mi chodzi
Gdyby było tak jak mówisz, to bogaci faceci nie mieliby problemów, żeby wybrać sobie dowolną panienkę i ją zdobyć. A znam pełno kasiastych, co przy kobiecie nie potrafią wydukać jednego zdania złożonego.
A Twoje rozkminy to błędne koło- zawsze znajdzie się ktoś bogatszy/o wyższym statusie/z lepszym autem. Wyrzuć takie myślenie z głowy.
Co jest kluczowym elementem?
A w ujęciu procentowym jak każdy jest ważny?
No dobrze.. a gdzie źródła?
Mysle ze Dikeiski sie myli, prawdziwe procenty to:
nie 32,25,43,54
tylko 31.5 25.5 43 54
ps. Tak ChZG robimy sobie z Ciebie jaja
Zasady portalu | | Netykieta | Zgłoś nadużyc
też robię sobie jaja, szkoda że nikt nie zauważył
Bo cisna z niego beke geniuszu? Kurwa Heathcliff a masz sie za tak wybitnie inteligentna jednostke...
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Kluczowym czynniekiem są akcje i działanie bo nawet jak masz status, wygląd i kase a nie robisz nic to nic się nie stanie. Dopiero sam akt działania - zagadanie, dotyk, pocałunek, podryw, seks, wejście w związek daje rezultaty. Bez tego cała reszta nie ma znaczenia ani wartości samej w sobie
Iks kurwa de xD
Zresztą skąd pomysł że ironizuję? Przecież to naturalne że skoro ktoś mówi bogatszy wygrywa to ja się pytam o ile bogatszy prawda? Macie jakąś tam wizję świata więc pytam jak wygląda w szczegółach. Poza tym nie spinaj się tak mały siusiaku
Po pierwsze status to nie tylko kasa. Sam fakt zarabiania dobrej kasy nie dodaje ci statusu, co najważniej możesz być rozpatrywany jako beta-bankomat.
Na status składa się bezpośrednio zaradność życiowa i bardziej chodzi o status socjalny czyli liczy się:
- to kogo znasz(inne osoby ze statusem)
- to kto ciebie zna
- jakie masz dojścia(możesz znać np sławnego sportowca i poprosić go o jakąś przysługę)
- układy
- zaradność życiowa(w sensie jak rozwiązujesz swoje problemy)
- kasa, rzeczy materialne.
Dla kobiety bardziej atrakcyjny będzie facet, który powiedzmy zarabia 3000 ale zna sławnego piosenkarza i ma z tego powodu darmowe wejściówki na koncert niż gościa, który zarabia 10k miesięcznie bo ma bogatych rodziców i farta w życiu.
Trochę chaotycznie opisałem ale mam nadzieję, że zrozumiesz.
Kobieta nie patrzy na to w taki sposób że: o on zarabia 2 tysiące więcej od mojego faceta to się z nim puknę i zamianie na niego mojego faceta.
Wyższy status lub dobry wygląd nie stawia cię z automatu na wygranej pozycji. Po prostu jestes rozpatrywany jako dobra partia i tyle, natomiast jedyna rzecz, która ma na to wpływ to DZIAŁANIE jakie wykonujesz wynikające z twojego charakteru i EMOCJE temu towarzyszące. Dlatego właśnie koledzy z mniejszym statusem ale większymi jajami mają lepsze rezultaty ponieważ działają odważnie z kobietami. Sam status nie sprawi że kobieta padnie na kolana i zrobi ci laskę, finalnie liczy się to jaki kierunek ty w jej kierunku wykonasz i czy oblejesz testy czy nie.
Oczywistą oczywistszą jest że pewny siebie gość z zasobami i statusem będzie maił dużo lepsze efekty i dziewczyny od pewnego siebie gościa bez statusu ale wielu gości ze statusem często ma wyjebane i wydaje im się, że samą kase laske wyrwie a on nie działa/nie umie odpowiednio działać a potem dziwi się, jak z jego targetem buja się gość bez statusu.
Poza tym kobiety prawie NIGDY nie sa postawione przed takimi oczywistymi i KLAROWNYMI wyborami.
Zasady portalu | | Netykieta | Zgłoś nadużyc
podpisuje się po tym co napisał infreak, najważniejsze jest działanie a nie jakieś podchody nawet mimo oporów to jednak daje najkorzystniejsze rezultaty, większość lasek nie leci na kasę tylko na pewność siebie, poczucie humoru, dystans do wszystkiego i nie ukrywajmy wygląd też by się przydał chociaż średni i bycie schludnym.
najwyraźniej masz dziś zły dzień. Ja wiem - pogoda depresyjna.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ale przecież jest duża grupa która nie czyta kolorowych pisemek. Sam widziałem na studiach że na nudne wykłady część faktycznie przynosiła szmatławce ale podobna ilość różne książki. Poza tym gdzieś słyszałem że kobiety tym mocniej lecą na hajs im biedniejsze były w dzieciństwie. Chcą sobie skompensować dawne braki.