Siemano, na początek powiem że wiem że jest w chuj tematów tego typu ale nic dla siebie z nich nie znalazłem więc zakładam nowy.. Problem polega na tym że wcześniej z dziewczyną widziałem się średnio co miesiąc i było okej później zaczęły się studia przeprowadziła się do mojego miasta, wiadomo nowi znajomo itp.. Ogólnie zaczęliśmy się widywać mega często siedzieliśmy czasem że sobą 3-7 dni razem w tygodniu.. Ale nic nie robiliśmy teraz się ogarnąłem żr to było zajebiscie głupie.. Ona zaczęła się nudzić i widzę że trochę mniej się odzywa i wgl.. Jednak sama się przytula, jak budzi się na uczelnie ja śpię to dama się tam przywala z buziakami, ale czuje ze coś jest zajebiscie nie tak.. Zastanawiam się jak moge stać się dla niej od nowa atrakcyjny? Zaczęliśmy więcej wychodzić, będziemy się teraz mniej widywać bo ma wyjazdy za granicę z rodzicami. Proszę o feedback póki jest żółte światło. Dzięki!
Dodam jeszcze, że ostatnio wywołuje we mnie specjalnie zazdrość. Puszczam ja na imprezy integracyjne, bo nie chce trzymać jej w klatce, ale później opowiada że było spoko i że pan x zrobił to pan y tamto albo oglądamy TV i pierdoli że ten facet jest mega przystojny a ja to zlewam.. Zastanawiam się co o tym myśleć, trochę mam już "banie"
spotykanie co miesiąc trudno nazwac związkiem
a jak już zaczęło przypominać, to... nuda, Panie, dłużyzna...
I na serio nie było na stronie informacji, co robić na randkach? No daj spokój. Nawet tu wychodzi Twoje lenistwo?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No co teraz robić to już wiem, o tym poczytałem.. Ale myślisz że jak nagle się coś zacznie dziać to się odmieni?
wiem, ze jak nic się nie bedzie działo to na pewno się nie odmieni.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jedzie z rodzicami teraz na wycieczkę kilka dni za granicę i mamy mniej pisać na żadną przerwę się nie zgodziłem, ale na to żeby sobie przemyśleć gdzie popełniamy błąd, a później podzielić się zdaniem.. Zobaczymy jak to się potoczy.. Szkoda że zjebalem w tak głupiej sprawie jak zwykle wypady gdziekolwiek..
Człowieku ty masz się z nią spotykać minimum 2 x w tygodniu i doprowadzać zawsze do sexu jeśli nie masz warunków typu wolny pokój czy auto to masz problem, więc musisz kombinować, a nie raz spotkanie w miesiącu a przez ten miesiąc co? fb pewnie...
Tak fb i telefony ale to wynikało z km i obowiązków które nie pozwalały od tak sobie pojechać. Ale i tak jest już wynik sprawy
zostałem zdradzony przez pocałunek i widać ewidentnie że ten typ nawet po tym nie jesy dla niej obojętny. Ogólnie pierdoli że żałuję ale zachowanie mówi coś innego. Można fajnie po moich tematach zobaczyć jak się to rozwijało..
Współczuje, jak widać faceci czują takie sprawy.
Seksior na spontana, harce, balety, skoki adrenaliny - emocje, tam ma się dziać! Sie zagalopowałem
czują i to epicko bardzo, chyba koniec.. Jak to w babach jest że długą relacje potrafią spierdolić z miesięczną znajomością... moozg rozjebany ;]
Bo musisz zrozumieć ważna rzecz, ja jestem w nowym związku i wiem na 100% że Przyjdzie moment ze mnie zostawi dla innego, to jest nie uniknione choćbys nie wiem jaki super był, każda dziewczyna się zaczyna nudzić i szuka nowych wrażeń chyba że desperatka a o takich nie mówię. Jeśli się tak nastawisz do każdej relacji uwierz mi ze gdy przyjdzie ten Moment będziesz gotowy to przyjąć.