Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podsycanie ognia

6 posts / 0 new
Ostatni
raptor
Nieobecny
Wiek: 30

Dołączył: 2010-01-19
Punkty pomocy: 0
Podsycanie ognia

Cześć. Ponieważ nie mogę bezpośrednio znaleźć w internecie odpowiedzi to poproszę o nakierowanie.

Drugi raz w życiu wkręcam się w relacje z kobietą w pracy. Oczywiście są to początkowe relacje. Sytuacja wyglądała tak:

- moja pierwsza propozycja spotkania - przyjęła lecz odwołała na
parę godzin przed
- moja druga propozycja - przyjęła i odbyło się
- moja trzecia propozycja - przyjęła i odbyło się
- moja czwarta propozycja - przyjęła lecz odwołała na parę
godzin przed z opcją że kiedy indziej się spotkamy

Dodam że to ja zawsze telefonuje do tej pory ona nic. Natomiast
spotkania udane (oczywiście bez fizyczności i czułości) ale za to na sportowo oraz też extremalnie, także wrażenia były, kina nie kina też były i takie inne sprawy dotyczące zbliżania się do siebie dwojga ludzi.

Po mojej czwartej propozycji się trochę wewnętrznie wkurzyłem i postanowiłem na jakieś 3 tygodnie się oddystansować całkowicie od niej i robię to z pełną świadomością swoich czynów jak również tego że nici z tego wyjdą. Oczywiście nawet nie śni mi się w głowie abym to ja zaproponował następne spotkanie.

Teraz do rzeczy. Co się robi aby w tym okresie oddystansowania kobieta czuła że może się do mnie zbliżyć i to robiła. Bo jak tak będę tylko siedział i czekał to sobie pomyśli że już ją totalnie olałem i być może zrobi to samo.

Zaradźcie coś. Czasu na działanie sporo.

Woodpecker
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kuj-Pom

Dołączył: 2017-03-06
Punkty pomocy: 342

Moja rada to next . Szukać takiej kobiety która będzie okazywać czułość ... dla której bedziesz wyjątkowy.. a to drewno zostaw dla kogoś innego bo NI MA cheemii

Jakey
Portret użytkownika Jakey
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-06-18
Punkty pomocy: 160

"Natomiast spotkania udane (oczywiście bez fizyczności i czułości) "

I masz odpowiedź.Ale fajnego będzie z ciebie miała kumpla.

raptor
Nieobecny
Wiek: 30

Dołączył: 2010-01-19
Punkty pomocy: 0

Na końcu postu zadałem konkretne pytanie i tylko na nie bym chciał uzyskiwać odpowiedzi. W zasadzie mogłem ten wstęp przydługawy pominąć.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no skoro jest z pracy, to nie ma problemu.
Skoro uważasz, ze powinna przejać inicajatywę to się od niej dystansujesz, ale nie unikasz kontaktu. Jest po prostu jedną z koleżanek. Czasem żart, sporadycznie komplement, podtekst seksualny. Nie proponujesz żadnych sytuacji sam na sam. Jednoczesnie otwierasz się na inne koleżanki, wobec ktorych postępujesz podobnie. Byle nie na pokaz. Twój luz w kontaktach z nią i z innymi ma być naturalny.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

raptor
Nieobecny
Wiek: 30

Dołączył: 2010-01-19
Punkty pomocy: 0

No i konkretna odpowiedź. Dzięki.
Temat można zamknąć