Witam. Jak mam zrozumieć takie zachowanie kobiety?
Widziałem się z nią dwa razy, raz na imprezie, a drugi na spacerze.
1. W samochodzie położyła głowę na barku, tak jakby się tuliła - mówi że tylko i wyłącznie się opierała
2. Gdy leżeliśmy głowę trzymała na moim brzuchu, (coś zgadaliśmy się o włosach i mówię, że zostawiłaś troche na mnie jak leżałas) ona takie "leżałam?!"
3. Gdy raz ją pocałowałem w czubek głowy na przeprosiny później mowiła że nie czuła nawet.
Niby nic, ale mnie to zaciekawiło.
Inne oznaki zainteresowania to ocieranie się o mnie podczas spaceru.
Kolego, nie żeby coś, ale położenie głowy na ramieniu, czy Twoim brzuchu, to jeszcze nic takiego
A przynajmniej nie na tyle, żeby to rozkminiać na forum i specjalnie pod to zakładać temat
Jak dla mnie to oznacza jedno, masz bardzo małe doświadczenie, albo bardzo Ci na niej zależy. Niezależnie od tego pociągnąłbym to dalej, bo pewnie chcesz i najważniejsza opcja, nie przeżywaj tak 
Pakuj się we friendzone dalej, a co. Potrzebujesz pożyczyć jakieś ostre narzędzie czy odetniesz sobie jaja czymś tępym?
Burek - 5 lat na forum.... no żesz kuuuuur....
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ona daje wyraźne oznaki zainteresowania, a Ty dalej nic. Jeszcze jedno spotkanie bez pocałunku i będzie koniec znajomości.
Chyba jej nie pytasz "czemu położyłaś swoją głowę na moim ramieniu i na brzuchu?"
Nie chcę Cię dołować ale trzeciego podejścia może nie być. Już leżysz w szufladce "koleżanka z fujarką" albo "pedał". Jeśli jakimś cudem dojdzie do trzeciego spotkania to musisz się przełamać i ją dość ostro przelizać. Bardziej i tak nie spieprzysz, także podejdź do tego wszystkiego na luzie.
A i jeszcze jedno... Wyciągnij z tej lekcji jak najwięcej, żeby takie sytuacje nie miały już miejsca.
To co ma i tak spaść, należy popchnąć.