Witam wszystkich!
Cala historia zaczela sie niecale 1,5 roku temu. Wtedy to poznałem Eweline. Na poczatku bylo miedzy nami dobrze, ale od moich oswiadczyn wszystko sie popsulo. Oczywiscie nie przyjela ich ale ja dalej dazylem do bycia z nia. Gdy po raz drugi jej sie oswiadczylem powiedziala ze mnie zdradzila z jakims Lukaszem. Mowila ze tylko sie z nim calowala ale kto to wie jaka byla prawda. Co robic Panowie w takiej sytuacji, wybaczyc jej? Czy odpuscic sobie? Tym bardziej ze ja jeszcze kocham.
stary, miej jaja. zdrada out, hasla ta vista !
skoro za pierwszym razem odrzucila oswiadczyny to juz był sygnal ze nie chce Ciebie, zdrada to tylko potwierdzila.
tego kwiatu pol swiatu.
Odpuść. Ja takiej lasce kazałbym wypierdalać z mojego życia raz dwa.
Ciało puszczone raz, puszcza się cały czas.
1,5 roku i się oświadczasz kobiecie? O stary dałes jej duży kredyt zaufania. Jak widać nie potrafiła tego docenić. No i dobrze. Niech Ci to da do myślenia.
Ten okręt już zatonął. Zostaje Ci ją kopnąć w dupę i się ogarnąć po rozstaniu.
Nie jeden tu pisał jak się wkopał w fatalne małżeństwo które przyprawia go o myśli samobójcze. Ciebie to ominie. Ogarniesz się, znajdziesz fajną babkę.
Tylko najpierw trzeba się pożegnać z twoją niedoszłą narzeczoną.
Powodzenia.
"Tym bardziej ze ja jeszcze kocham."
Znaczy się "zajmie mi 3 lata, żeby znaleźć sobie dziewczynę na podobnym poziomie"? Bo nie brzmisz jakbyś miał na horyzoncie inne opcje albo łatwość w zdobywaniu kolejnych...
nie stary, nie kochasz jej.. a raczej kochałeś dziewczynę, którą poznałeś - kiedy "było dobrze"
teraz to już dla Ciebie inna osoba.. nie sądzę, że w ten sam sposób na nią popatrzysz, tak jak na początku (nawet jeśli, nie daj Boże byście do siebie wrócili) .. w końcu, ch*j go wie, co robili, jakaś nie obstawiam, że tylko się "całowali" - co Ci miała powiedzieć? że ją rżnął od tylca
)?
boli? ma boleć, wywal ją ze swojego życia i znajdź porządną laskę
a ten Łukasz niczemu winny chłopak, furtka była otwarta
jedynie co powinno Cię pocieszyć, że wartościowe laski na boku się nie puszczają ;D
ewentualnie włącza im się syndrom małpy, zapewne wiesz co to jest.. co nie zmienia faktu,że wg mnie to też w porządku nie jest
Weź daj sobie spokój mnie też dziewczyna zdradziła a do tego zaraziła chorobą weneryczną boli jak chuj ale trzeba się wziąść garść i iść jakoś dalej
tomrom
Usuń ja ze swojego życia więcej nie dodam bo aż brak mi słów.