Witam. Moja dziewczyna mi się spytała czy może iść za kilka dni z kolezankami na imprezę. Oczywiście nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że sama jeszcze niedawno powiedziała ze na razie nigdzie nie imprezujemy i sama powiedziała, że ja też nigdzie nie ide. Jestem w 100% pewny że ona by mnie nie puściła z kumplami. Ona twierdzi że bardzo chce iść na tą imprezę. Nie chciałbym jej zakazywać, ale też nie moge sobie pozwolić na to że ja ją bede puszczał a ona mnie nie.
Dziewczyna zabrania Ci wyjść z kumplami? A ty jej słuchasz?
Jeśli i tak siedzisz pod pantoflem to możesz tylko próbować jej zabronić, ale na dobre to "wam" to nie wyjdzie.
Popracuj nad swoją męskością, bo coś tu ostro nie gra.
Zachowuje sie tak ponieważ na ostatniej imprezie dwie dziewczyny chciały ze mna zatańczyć a trzecia pytała mi sie o numer..
Ojej, straszne, ale to nie jest żaden argument.
Dwa - niech sobie idzie, powiedz, że Ty tego wieczoru też wychodzisz gdzieś ze znajomymi.
Sęk właśnie że ja też bym na tą impreze chętnie poszedł bo moi znajomi idą, ale MATURA..
Nie wiem czy dobrze prawię, jak nie to niech ktoś bardziej doświadczony mnie poprawi.
Na pewno bym nie zabronił jej wyjść, ale sprawiłbym żeby miała wyrzuty sumienia po imprezie, czy już przed samą imprezą, że w ogolę na nią idzie. Niech czuję się winna.
Jakbyście zamienili się rolami i ona była by na twoim miejscu to na 100% zrobiła by Ci wjazd, że by poszła, ale nie może bo matura, możesz też tak zrobić, ale nie rób wjazdu tylko spokojnie i stanowczo.
Ewentualnie w przyszłym tygodniu możesz wyskoczyć w jakiś balet.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Wyrzuty sumienia o wyjście ze znajomkami? Skąd w ogóle pomysł na taki zakaz?
Chodzi mi o to, że powinnien to ugrać w taki sposób by po pójściu na impreze miała myśl typu: kurde mogłam z nim zostać, żałuje że poszłam.
Albo po prostu Ją puścić, a jak będzie okazja to leciec na impreze.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Niech idzie sama ta twoja panna ma impreze, ale ty tez wyjdz ze znajomymi na jakies party.Napewno jej nie zabraniaj.Gosc wyzej mowi tu o tym zeby załowała iż nie wyszła z tobą, nie została.To błąd.Laska nastepnym razem ma byc zazdrosna i chciec isc z toba na party. Lepiej jak wroci nie pytaj jak bylo na party ale opowiedz jak sie ty bawiłeś.Powinienes opowiedziec to w odpowiedni sposób.
Niech idzie sama ta twoja panna ma impreze, ale ty tez wyjdz ze znajomymi na jakies party.Napewno jej nie zabraniaj.Gosc wyzej mowi tu o tym zeby załowała iż nie wyszła z tobą, nie została.To błąd.Laska nastepnym razem ma byc zazdrosna i chciec isc z toba na party. Lepiej jak wroci nie pytaj jak bylo na party ale opowiedz jak sie ty bawiłeś.Powinienes opowiedziec to w odpowiedni sposób.