Poznałem laskę na fb, trochę już ze sobą pogadaliśmy, ona niby zainteresowana łapie moje żarty i nagle bum, zero kontaktu z jej strony. No trudno, odczekałem kilka dni i odezwałem się ponownie z dość żartobliwym tekstem, a ona z czymś takim cytuję:
"Haha nie obrażam się na Twoje durne teksty tylko miło proszę, abyś już więcej do mnie nie pisał, dobrze?
"
WTF??
Co to za zj.bany tekst
Mam profilówkę, ponoć całkiem niezłą. Suchary nie suchary.. jakieś tam żarty sytuacyjne momentami o lekkim zabarwieniu erotycznym. Ale trochę nie trzyma to się kupy.
1) Kto jej kazał akceptować moje zaproszenie do rozmowy?
2) Dlaczego podtrzymywała rozmowę?
3) Wspominała nawet o tym, że nie ma chłopaka..
4) Co to w ogóle za forma okazania nagłego braku zainteresowania. Rozbudowane zdanie, które bardziej mi przypomina zachętę do rozmowy, jakiś flirt? test? droczenie? Chuj go wie
Jakby nie chciała to napisałaby po prostu: "Nie pisz do mnie.", a nie jakieś ku.wa uśmieszki, heheszki
Widzę, że albo trollujesz, albo zielony w temacie. Pozwol, że Ci pomogę.
1) Nikt. Sama ze swojej kobiecej ciekawości zaakceptowała. Być może ta "niezla profilowka" ja przyciągnęła.
2) Znowu dla własnej satysfakcji. Nudziło jej się i wypelniles jej czas nudy.
3)I co z tego? Po tym tekscie rozumiem, że zacząłeś jej pisać opowiadania żeby ją zaciekawic?
4)Co to w ogóle za forma poznawania kobiet na fb? Masz do niej pretensje? Może ma nowego internetowego kolegę z lepsza profilowka. Może coś durnego napisałeś i stwierdzila że ta "niezła profilowka" to za mało? Jakbym mial szklaną kulę to bym Ci powiedział.
Napisała w grzeczny sposób, z czym masz problem?
Ten tekst może znaczyć i wszystko i nic... z skąd my to możemy wiedzieć skoro nie wiemy jak wyglądała wasza relacja? wiemy tylko jakiś szczempek że pisałeś do niej na FB i waliłeś żarty ( które na dobrą sprawę mogły być nie śmieszne i głupkowate; śmieszyły tylko ciebie... sama ci napisała że nie obraża się na twoje DURNE TEKSTY. ) co do tych żartów seksualnych to może za wcześnie?? pewnie pisze z nią tylko na FB i odrazu rzucasz takie kwiatki. jesteście dla siebie obcy, nie znacie się. jak wyglądała wcześniej ta relacja? gdzie ją poznałeś? czy zaprosiłeś na FB, ona przyjeła i tak to się " toczy " ?
A co Cię obchodzą motywy jej postępowania? Nie chce żebyś pisał to nie pisz. Nie baw się w psychologa.
Faceci zwykle marudzą, że kobiety nie piszą otwartym tekstem. A jak już napiszą, to doszukują się drugiego dna...
W tym przypadku game over.
taaa i to jeszcze jest szansa na zbudowanie z nią spotkania, seksu.. Bo dziewczyna zainteresowana powie haha "nie pisz do mnie już więcej" No no tak to jest test
podziękuj jej, bo jest dobrze wychowana. wiele dziewczyn by po prostu nie odpisywało a Ty byś się głowił (i tutaj pytał) dlaczego Ci nie odpisuje. i to jest dobra nauczka że tak się nie podrywa dziewczyn. chyba że mieszkasz na zadupiu i jeździsz na wózku więc nie możesz wyjść na dwór