moj ziomek ma taki problem:
byl z dziewczyna 2 lata, ona z nim zerwala. po 2 miesiacach chce do niego wrocic. on tez chce z nia byc, ale poki co ja zlewa i gra na czas.
co mozecie mu doradzic? wie, ze nie moze wrocic za szybko, ale boi sie, ze jak bedzie w nieskonczonosc olewal to ona da sobie spokoj
"Mój ziomek" taaa.. dziwnym trafem to Ty założyłeś konto na tym forum 3 dni temu, a nie Twój ziomek. Nie wiem czy bawisz się w Matkę Teresę, czy może ten koleżka nie ma dostępu do sieci, tudzież rąk, że go wyręczasz i zakładasz swój pierwszy temat właśnie o nim.
Pomijając, że śmierdzi mi to fejkiem, to Twój "ziomek" podał za mało detali, żeby mu pomóc. Kluczowe wydaje się być tutaj to dlaczego zerwali, jak się ze sobą dogadywali, czy chociażby ich wiek.
Bo widzisz, najpierw trzeba określić czy warto do kogoś wracać, zanim zabierze się za planowanie jak to zrobić. To fundament. Często w takich sytuacjach podejmowanie decyzji zamydlają stare emocje i tęsknota do tego co było. Dlatego zamiast knuć intrygi oraz wymyślać sposoby kiedy i jak do kogoś wrócić należy stanąć przed lustrem i odpowiedzieć sobie w męskiej rozmowie czy czułeś się dobrze w takim związku. W końcu rozeszliście się nie bez przyczyny [tzn. Twój ziomek i ona się rozeszli ;)]
Tak się już Gary wypaliłeś, że nawet porządnie strolować nie potrafisz
Ja mu mogę doradzić, źeby złapał się za jaja i zachowywał się jak facet, a nie bawił się w jakieś dziecinne gierki typu granie na czas.
Jeśli dziewczyna go zostawiła, bo był pizdeczką to zakładam, że w tej kwestii nic się nie zmieniło, więc nie ma znaczenia kiedy do niej wróci i tak to prędzej czy później skończy się tak samo
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
Jak wie dokładnie dlaczego się rozwaliło i że tego błędu nie powtórzą, to proszę bardzo. W 99% tak jednak nie jest i tylko się rozwala raz jeszcze, tyle że szybciej a stara magia uleciała kominem...
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
a jak co czemu ?? po co się rozstawali?? Ile z tego mieli..
warto do siebie wracać
... Kocham kobiety z paskudnym charakterem...