Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Droga początkującego.

4 posts / 0 new
Ostatni
Wygryw
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: śćowocsjeiM

Dołączył: 2017-01-28
Punkty pomocy: 0
Droga początkującego.

Mam bardzo dziwną sytuacje. Pracuję od kilku miesięcy z bardzo atrakcyjna, 6 lat starszą kobietą. Pracujemy razem kilka razy w miesiącu, wiadomo od początku podobała mi się z wyglądu ale nic w jej kierunku nie robiłem bo starsza i pracujemy razem a zależało mi na pracy więc miałem na nią wyjebane. Raczej nie mam większych problemów z kobietami aczkolwiek nie jestem casanovą i mam trochę pizdowaty charakter - typowy przeciętny początkujący w temacie chłopak, jestem tego świadomy.

Jej zachowanie ostatnio strasznie mnie zaskakuje, zawsze raczej normalnie rozmawialiśmy czasami jakiś żarciki a teraz raz na jakiś czas się ze mną droczy, częściej się uśmiecha, ostatnio nawet dotyka mnie za ramie, szczypie albo wbija palce pod żebra. Pomyślałem że to normalne koleżeńskie zachowanie. Ale ostatnio byliśmy na wspólnej imprezie, na której poznałem kilka dziewczyn w tym jedną jej koleżankę, ona była gdzieś tam obok gadała z facetami. Jak te koleżanki poszły to sama się do mnie przysiadła i zaczęła drażnić, później dotykać, ja to odwzajemniałem ale nie było to jakieś intymne. no i było fajnie, potem gdzieś tam rozmawiała z innymi ja siedziałem jeszcze ze swoimi znajomymi i wracała co jakiś ale bardziej siedziała ze swoimi znajomymi, tańczyła głownie ze swoimi kolegami.

Kilka dni później spotkaliśmy się w pracy na początku zachowywała się raczej normalnie sztywne gadki nie gadaliśmy zbytnio o imprezie później zaczęła zachowywać się dziwnie gadała mi o tym ze poznała kogoś tam co robi to i tamto. W sumie nie bardzo mnie to obchodziło wiec udawałem ze słucham ale nie pociągałem tematu wiec przestała. Później znowu zaczęły się jakieś droczenia i "przypadkowe" dotykanie a potem znowu normalnie.

I teraz pytanie czy warto zaryzykować? Wydaje mi się ze nie jest zbytnio zainteresowana ale zaczyna mi ryć głowę jej zachowanie, pomimo tego ze poznałem inne. Nie zależy mi już tak na tej pracy wiec w razie czego mógłbym zmienić ale wolałbym raczej żeby była mi obojętna bo mimo wszystko nawet fajnie się pracuje.
Póki co jeszcze nie ma ze mną tragedii ale czuje ze coraz bardziej ryje mi głowę swoim zachowaniem, coś mi się wydaje ze jest z niej kokieciara i tylko sobie pogrywa. Pewnie ciągnie mnie do niej bo zawsze miałem tylko takie dziewczyny które trochę mi się podobały a ta jest bardzo atrakcyjna.

Mam też inne pytanie, niby mam pasje i robię to co mi się podoba czytam książki, uczę sie programować trenuje sztuki walki ale wydaje mi sie ze jestem nudnym człowiekiem. Dodatkowo mam coraz gorsza samoocenę, kiedyś jak podchodziłem do kobiet było trochę lepiej ale teraz jak przestałem z braku czasu to znowu wróciłem do punktu zero. Dodatkowo rzadko się uśmiecham i nie mam już tak często pogodnego nastroju jak kiedyś, rzadko się uśmiecham, mam tylko i wyłącznie motywacje i sile do działania. Jak mogę to zmienić?

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Wyizoluj koleżankę poza pracę gdzie zapewnisz jej komfort, nie masz co ryzykować a jak kobieta pierwsza wyskakuje z kontaktem to już definitywny znak że jest coś w puli.
W mojej ocenie brać!

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Szukasz usprawiedliwienia? Jeżeli masz ochotę, a widać że masz, bo inaczej byś nie pytał, działaj. Przede wszystkim nie w pracy, tylko zabierz ją na piwo/wino/drinki/cokolwiek wieczorem po pracy w zasięgu spaceru do Twojego mieszkania.

Reszty się domyślasz.