Cześć!
Jak doprowadzić do seksu na 2 spotkaniu?.
Dziewczyna poznana na badoo 28 lat.
Jedziemy moim autem do fajnej klubo-kawiarni, w pobliżu jest hotel (kilka metrów).
Plan spotkania:
1) bilard (dotyk)
2) rozmowa przy jakimś deserze ew. drinku (stolik w ustronnym miejscu, miejsce na dotyk i budowanie komfortu)
3) potem mam problem z przeniesieniem spotkania do hotelu.
Myślałem nad dwoma opcjami:
-powiedzieć wprost: "chodźmy do hotelu na seks"
-powiedzieć, że zagramy w scrabble i się ogrzejemy, a potem pograć na chwilę w scrabble i zacząć masaż , a następnie dążyć do seksu.
Co lepsze Wg Was?
Jakich shit testów mam się spodziewać?
Pytam , ponieważ przy innej dziewczynie w takich samych okolicznościach zepsułem sytuację
.
A ona jaki ma plan ? Też wypisala w punktach ze będzie ci przytakiwac ? Wszystko zależy od tego jakie było pierwsze spotkanie . Czy była wibracje między wami , czy może czujesz że podczas drugiej randki też będziesz bardzo ryzykować z każdym zdaniem na temat seksu . Oczekiwania wszystko psują . Pozytywne nastawienie w życiu to podstawa Ale moja rada to wyluzuj . Co do testowania , jeśli będzie chciała się z Tobą przespać na tej randce nie powinna sypać tych ST. Rób tyle na ile Ci pozwoli
To zależy jaki masz zrobiony raport i jakie ona ma poczucie komfortu w twoim towarzystwie.
Jakoś nigdy nie używałem hotelu do załatwiania takich spraw, według mnie to powinieneś użyć jakiegoś bardziej prozaicznego powodu aby się do niej wbić na kwadrat albo ona do Ciebie. Np. jak pijecie w barze to możesz przez chwile ponarzekać że w sumie to byś się jeszcze napił ale jesteś gość z klasą i jak menel nie będziesz pić w plenerze, dodatkowo że jest zimno, (umów się jeszcze w barze niedaleko niej mieszkania i już masz problem z baniu.
) Bo w sumie fajnie się pije, ona pewnie też by się napiła a o "wyjątkowo" ona niedaleko mieszka i możemy się wbić na kwadrat bez podtektów oczywiście. 
Jak wyskoczysz bezpośrednio z hotelem to albo Cie spławi albo się zgodzi co pewnie będzie oznaczać że coś jest z nią nie ten tego, jakoś mi za łatwe panny "śmierdzą" i przeważnie są skrzywione.
Ewentualnie przedstaw się jako fan filmów, wciśnij że masz listę komedii do obejrzenia przy piwie - a najlepiej żeby to były komedie bo wtedy ona się śmieje i przeważnie humor buduje raport i zmniejsza jej opór.
Postaraj się znaleźć bardziej naturalną sytuację bo jak wspominałem lub nie, na wieść o hotelu jej się może zapalić czerwona lampka że jest łatwa albo coś. A tak to "samo jakoś wejdziesz"
---------------------------------------------------------------
Think different
Zastanów się: co taka panna musiałaby zrobić, żeby zaciągnąć Ciebie do łóżka po kontakcie na badoo? Pewnie pierwsza odpowiedź - wystarczy żeby zdjęła bluzkę i możemy działać, ale czy na pewno? Gdybyś był sławnym muzykiem a ona Twoją wielką fanką, szarą myszką, to na pewno chciałbyś tak od razu tu i teraz? Może wolałbyś z nią się wcześniej bujnąć po mieście, pizza i winko? A może pograłbyś z nią w FIFĘ? Przejść się ze swoim zajebistym golden retrieverem we trójkę po okolicy? Zapędzić ją do kuchni i kazać ugotować jakieś chińskie gówno? Zapewniam, że każda z tych opcji jest lepsza, niż po prostu majtki w dół i lecimy, nawet gdybyś był Justinem Bieberem i ona by była gotowa robić co tylko powiesz. Po takim spotkanku dużo lepiej byście się czuli, nie byłoby żadnego niezręcznego "eee, chodź pod kołdrę bejbe, mi też jest zimno, obejrzyjmy Kac Vegas w Szanghaju" a samo grzmocenie też byłoby dużo fajniejsze dla Was obojga. Randka to nie jest przekonywanie panny żeby dała Ci dupy - to taka trochę gra wstępna, żebyście się fajowo ze sobą poczuli.
A ty kurwa na ten bilard z nią nie idziesz żeby pochillować, tylko żeby robić jakieś kurwa kino i uskuteczniać dotyk. No ja jebie.
Im sobie dokładniej wszystko rozplanujesz tym tego chillu masz mniej i albo Twoja babeczka nie będzie chciała z Tobą iść do łóżka, albo - co gorsze - pójdziecie i będzie kurwa zero chemii, bo rozpisałeś sobie całą romantiko randkę w Excelu.
A co do scrabble to może nie, ale co do gry w Monopoly to tak, dostałem kiedyś loda za Aleje Jerozolimskie
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Nie mogę się nie podpiąć.
Autorze tematu, jesteś już na forum ponad półtora roku, a tak oczywistą prawdę objawioną muszą Ci pisać, żebyś zrozumiał? Nie tędy droga, wyciągaj wnioski z tego co ludzie mądrzy piszą.