Cześć Panowie, piszę z takim zapytaniem chętny przeczytania opinii na wyżej wymieniony temat, a dokładniej chodzi mi o trądzik oraz kontakty z kobietami a konkretniej ich podryw, czy mając ktoś z Was takowy miewał przez to problemy w kontaktach z kobietami? Ja osobiscie mam go dosyć sporo pomimo zdrowego odżywiania oraz uprawiania sportu nie mam pojęcia czemu takie geny, no cóz co zrobić walcze z tym jak moge i mam to w dupie, ale jestem ciekaw czy według Was i waszych doświadczeń ma to duży wpływ na podryw i jak to wyglądało u Was posiadając takowy trądzik i podrywając kobiety? Pozdrawiam
Tonik lagodzacy uzywaj. Jak to wyglada z kobietami? Tak jak sam to odbierasz.
Czyli? Jesli Ci to przeszkadza , im tez. Jesli nie,im tez.
Najlepiej tonik. Mi po tym zeszlo a tez mialem tego duzo.
Maść cynkowa. Smarujesz syfa na noc i rano jest dobrze.
Lubię spuszczać się do buzi!
Ja mogę polecić swój sposób. Namydlam twarz zwyczajnym mydłem, zmywam, namydlam znowu, zmywam, peeling cukrowy robię, namydlam mydłem w płynie, bo ładnie pachnie i nakładam krem - Alantan Plus. Grunt to dokładne mycie, a nie takie z reklam ala Dove, jak mają idealną twraz, że ledwo się raz prysną i już jest cacy. Tanio i skutecznie. Co do maści cynkowej, mnie to nie pomaga nigdy, ja mieszam mąkę ziemniaczaną i zwykłą, z niewielką ilością wody i wychodzi papka, nakładam na skubańca i się wysusza. Jak taki temat się pojawił to mam coś w zandarzu, ale jeszcze poczekam z publikacją kilka dni.
Co do kobiet? Ja sobie z tego drwię i częsyo do nich mówię w stylu. Nie jestem modelem bym się tym przejmował. Wiesz o czym trądzik świadczy? O dużej ilości testosteronu, a to wiesz na co się przekłada? Tak samo jak ona narzeka na swój? A to dobrze, bo masz wysoki testosteron, to ma swoje plusy. Grunt to się z tego śmiać i mieć dystans.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Do lekarza a nie domowe sposoby. Nie twierdzę, że domowe są złe, ale najlepiej żeby to lekarz obejrzał.
A co do kobiet. Jedne zwracają a inne nie. Masz 20 lat. W Twoim wieku to normalne.
Panowie co chodzi o lekarzy to mam całą gwardie za sobą prywantych, z nfz pełno maści, tabletek bajerów mam już za sobą także chyba czekać aż z wiekiem przejdzie.
Z twarzy mi zniknelo samo, jak przestalem to ruszac. W sensie wyciskac. Z placow niestety musial wejsc antybiot Tetralysal. Na razie ok. Dermatolog przepisal mi tez specjalny specyfik na mycie tego i balsam.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Miałem kuracje po 3 msc 2 krotnie tym antybiotykiem, ale chyba się uodporniłem i przestał działać
i jak Ci szło podrywanie kiedy go miałeś?
Nie. Jedna mi doradzala, zebym nie jadl orzechow.
Jezeli masz ladny ksztalt twarzy to pryszcze Ci nie zaszkodza.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
O Izoteku poczytaj
Jak ja miałem trądzik to myślałem bardziej o pograniu w gałę z kumplami niż o laskach dlatego nie dam rady opartej na doświadczeniu. Ale powiem ci żebyś nie myślał o trądziku i mimo wszystko działał jeśli tego chcesz. Robisz wszystko co możesz żeby to zwalczyć i bardzo dobrze. Nie możesz zwalczyć, ale to nie twoja wina, samo przejdzie za jakiś czas. Powiem ci, że możesz dostawać jakieś zlewki ze względu typowo na ten trądzik, ale mądra dziewczyna wie, że trądzik to sprawa tymczasowa i jeśli taką zainteresujesz to myślę, że zignoruje tą sprawę. Nie czekaj aż trądzik ustąpi tylko już zacznij coś działać. Na początku i tak każdy dostaje prawie same zlewki więc się nie martw, przebrniesz przez to szybciej

mnie kiedyś wyleczył Izotek - 9 msc - brak skutków ubocznych poza pękającymi, suchymi ustami.
A co do podrywu to pewnie nie ma większego znaczenia, o ile sam pokażesz,że to akceptujesz i średnio Ci to przeszkadza;
właściwie to może być nawet na plus ( pod względem charakteru - no nie oszukujmy się nie wyglądu ;P ) - bo pokazujesz,że nie masz kompleksów mimo,że ten trądzik masz, a dupa wiedzieć będzie ,że to zejdzie prędzej czy później
także działaj !
No kurwa, nic nie potrafi tak zbić samooceny i zdemotywować jak cała twarz w krostach i wiem co mówię bo do 25 lat nie miałem 3 pryszczy tylko 30-50 i to na twarzy tylko, inne części ciała czysto. Dieta to podstawa, śmieciowe jedzenie do kosza, słodycze też, jest cała masa w necie co jeść a czego nie. No i przede wszystkim dbanie o kondycję skóry- nie tylko mycie ale i przede wszystkim nawilżanie, bez kremu nawilżającego/antybakteryjnego ani rusz. Vichy normaderm żel do mycia jest najlepszy, żadnych badziewi z reklam! Rano, wieczorem, w południe, po treningu, przed treningiem, mycie i smarowanie kremem, na noc jakaś maść ziołowa i tak every day. No i radość z rana, że wyskoczyły tylko 4 nowe zamiast 6. Nie dotykaj twarzy łapami, nie opalaj się.
U mnie spowodowane było to wysokim poziomem teścia ale miało to swoje plusy. Progres na siłce mega pozytywny. W połączeniu ze zdrową dietą, którą i tak musisz trzymać działał cuda a sylwetka sportowca i kaloryfer na brzuchu odciąga trochę wzrok od twarzy. Mało tego można dosiadać łanie 6 razy na dzień i za każdym razem z taką samą siłą
Leć do drogerii po korektor na wieczorne wyjścia trochę pomaga. Na starcie będziesz miał trudniej ale fajną sylwetką, pewnością siebie i tym że potrafisz dobrze tańczyć zniwelujesz ten efekt.
P.S Biorąc jakieś antybiotyki czy inne leki na trądzik zakazane jest całkowicie picie alkoholu, nawet jednego piwa przez cały okres kuracji.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
Ja tam jak miałem na mordce sporo tego syfu to się tym nie przejmowałem wgl. Teraz jak mam go już o wiele mniej to tak samo. P.S Polecam maść benzacne czerwoną. Dobrze wysusza skórę.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Benzacne jest na czopy ropne. Jak tym posmarujesz to one usychaja i odpadaja. Na twarz sie tego nie smaruje.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Jak masz prawdziwy, duży tradzik to nie baw się w żadne toniki czy kremy tylko sięgnij po antybiotyk. Teraz w maju skończyłem 9 miesięczną kurację na izoteku. Efekty jak najbardziej pozytywne, na razie nic mi już nie wyskakuje. Z efektów ubocznych tylko bardzo sucha twarz i usta