Cześć zauważyłem, że dużo dziewczyn czeka na inicjatywe ze strony faceta, wiadomo ze naturalną sprawą jest, że to facet powinien prowadzić i jako pierwszy zaproponowac spotkanie, kawe cokolwiek ale co w sytuacji gdy juz minęło troche czasu dziewczyna dobrze reaguje na faceta, był dotyk, pocałunki, a mimo to nigdy pierwsza nie zaproponuje spotkania. Ostatnio mialem taką sytuacje: 3 randka, koniec spotkania dziewczyna mowi ze nastepnym razem to ona mnie zaprosi, czekam tydzien nie odzywa sie, dzwonie ona dobrze reaguje mowi ze sie odezwie niedlugo, czekam drugi tydzien i nic, nie wiem czy sie odzywac czy nie. Czy to jest test? Czy moze czeka az ja zaproponuje spotkanie? Co radzicie w takich sytuacjach? Czesto olewałem takie panny ale wiadomo ze juz nie bylo szans zeby cos ugrać? Tak mysle czy warto w tego typu sytuacjach konsekwentnie utrzymywac kontakt z dziewczyna? Nie nachalnie ale konsekwetnie raz w tygodniu na przyklad.
A bardzo przeszkadza Ci , że po 3 spotkaniach panna jeszcze nie przejmuje inicjatywy? Gdyby to była dłuższa relacja mógłbyś kminic
Rób swoje, moze jeszcze się aż tak w to nie zaangazowala, w ta relację.
Jesteś na etapie bycia "kołem zapasowym", za mało interesujący na chwilę obecną ale... jak się nie zjawi nikt bardziej interesujący na horyzoncie to MOŻE się odezwie za jakiś czas.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Hah, jedni zostawiają sobie jakiś "punkt zaczepienia" - nie wiem co wy telefony im podpierdzielacie?
Inni już na jednym spotkaniu planują następne i piszą grafiki - to nie analityka.
Są jeszcze tacy, co to czekają aż się panna odezwie - bo one wiedzą, czego chcą i w dodatku są takie odważne, tiaaa.....
Są też tacy na tej stronie, ba nawet tacy w realu, co to jak chcą się spotkać z dziewczyną, to dzwonią, umawiają się i wychodzą na to spotkanie.
I tym ostatnim radzę się drogi autorze przyjrzeć bardzo wnikliwie i wręcz przekopiować ich sposób działania.
Pozdrawiam.
Ps. Ona Cię jeszcze będzie zapraszać, ale po 3 spotkaniu to ledwo Cię zna (wg. niej).
A gdybyś tak zaproponował spotkanie..i ją pocałował nawet ?
YOLO.
Się mówi A, to się robi B. A jak się nie robi to cześć. Właściwie to jest kwestia tego, czego oczekujesz. Ja też nie trawiłem, gdy laska mówiła 'odezwę się' i tego nie robiła. Dla mnie to game over i tyle. Ogólnie przykładam dużo uwagi do słowności innych osób.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Moje zdanie jest takie : Ostatni raz ją zaproś jeśli się zgodzi okej jeśli nie odpuszczasz. na spotkaniu szybkie Kino zaskakujący pocałunek, zobaczysz jak zareaguję jeśli odwzajemni to jesteś w grze jeśli odepchnie ma Cie za kumpla i na chwilę obecną przegrałeś. Myśl z perspektywą jeśli odwzajemni , zaskocz ją poraz kolejny ty odepchnij ją pierwszy i powiedz że musisz lecieć. i to zrób ! nie przejmuj się opinią innych bo tylko w taki sposób możesz zdobywać kobiety . Będziesz inny niż wszyscy do tej pory któych spotkała , to wygrasz.
Sync
Moje zdanie jest takie : Ostatni raz ją zaproś jeśli się zgodzi okej jeśli nie odpuszczasz. na spotkaniu szybkie Kino zaskakujący pocałunek, zobaczysz jak zareaguję jeśli odwzajemni to jesteś w grze jeśli odepchnie ma Cie za kumpla i na chwilę obecną przegrałeś. Myśl z perspektywą jeśli odwzajemni , zaskocz ją poraz kolejny ty odepchnij ją pierwszy i powiedz że musisz lecieć. i to zrób ! nie przejmuj się opinią innych bo tylko w taki sposób możesz zdobywać kobiety . Będziesz inny niż wszyscy do tej pory któych spotkała , to wygrasz.
Sync
Pocałunek był już na drugim spotkaniu na trzecim lekkie mizianie ^^ zadzwoniłem do niej wczoraj nie odebrała dzisiaj mi napisała jakieś pierdoly że nie ma czasu ma dużo na głowie musi sobie pewne rzeczy poukładać itd.
No popatrz, a to nowość. Proponuję trzymać się swoich standardów i odpuszczać laski, które je łamią
Poukładać pewne rzeczy hehehe, no piękny tekst 
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie