Haj
Jakieś 5 miesięcy temu pewna dziewczyna z zajęć (solid 8/10) zaczęła dość intensywnie się we mnie wpatrywać. Nie miałem czasu ani ochoty na rozwijanie znajomosci, więc pozostałem obojętny. Trzeba przyznać dziewczynie że miała pewną dozę cierpliwości i wytrwałości, bo spojrzenia utrzymywały się przez kolejne 3 miesiące, ale po tym czasie zaczęły powoli znikać. Trochę mnie to rozbawiło, że dziewczyna daje sobie na wstrzymanie i pomyślałem, że warto by to ponownie rozpalić. Zatańczyłem z nią na imprezie, porozmawiałem, raz drugi trzeci, oczywiście pozwoliłem sobie na wymianę nr telefonów, dziewczyna była oczarowana moim towarzystwem, spojrzenia były coraz częstsze, ale niedawno, po miesiącu kontaktu, dziewczyna przestała się już tak we mnie wpatrywać, a ja miałem dość spraw na głowie żeby całkowicie się tym nie przejąć i zostawiłem temat. Teraz moje pytanie do was, doświadczonych tego portalu. Dziewczyna długi czas czeka, aż zainicjuje kontakt, ja go inicjuje, ona jest zadowolona, i po 3 czy 4 podejściu jej namiętne spojrzenia znikają, choć nie popełniłem żadnych kardynalnych błędów podczas ostatniego spotkania. Co do tego doprowadziło? Dodam, że cała akcja rozgrywała się w ciagu miesiąca i szło mi całkiem dobrze ale coś, za szybko się ze mnie wyleczyła.
Bawić się w to dalej, czy łolać temat?
Pozdrawiam.
Za szybko się z ciebie wyleczyła?! Gościu przez 5 miesięcy z tego co widzę nie zrobiłeś nic konkretnego i się dziwisz, że ci mleko kipi.
"Trochę mnie to rozbawiło, że dziewczyna daje sobie na wstrzymanie i pomyślałem, że warto by to ponownie rozpalić."
Dear God. Facet jesteś czy jakaś panienka która sama nie wie czego chce? Poza tym co ty tam rozpalać chciałeś, bo żeby coś rozpalić to musisz mieć jakieś podłoże, drewno. Tylko mi nie mów, że te jej "spojrzenia", to było wszystko co się działo przez te miesiące, bo raz, że mogłeś to wyolbrzymić, a dwa, że jak już masz takie zainteresowanie, to trzeba to pociągnąć dalej czytaj kuć żelazo póki gorące! Bo inaczej zgadnij co się wydarzy? NIC się nie wydarzy, a panna będzie szukać dalej.
Jak widać orbitowałeś wokół tej panny jak na szpilkach pod przykrywką ciągłych "spraw na głowie" a tak naprawdę nie miałeś jaj, żeby to pociągnąć dalej, czyż nie tak było? Może i na początku była zainteresowana, ale potem jak z nią tylko porozmawiałeś raz, drugi i trzeci i pozwoliłeś sobie (o cholera!) na wymianę numerów telefonów, to jej się zwyczajnie znudziło, bo ile można czekać na jakikolwiek konkretny ruch ze strony faceta.
Po mistrzowsku przeprowadzona akcja, gratuluję
-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.
Jak bede sie godzinami wpatrywal w hamburgera to jak w koncu go sprobuje naraz sie okaze ze nie mam wcale na niego ochoty. Ot co sie wydarzylo.
gdy to ona się zastanawia-wygrales
gdy ty...zaopatrz się w apap bo pewnie będzie ja glowa bolec
Ty jesteś kurwa po prostu próżny. Panna dawała sygnały i tylko Ci ego pompowała i na nią lałeś a, że odpuściła to Twoje ego ucierpiało? Myślisz, że Bondem jesteś? Dobrze zrobiła, że Cie olała ciepłym sikiem. Chciałeś zabłysnąć na tym forum jaki kozak jesteś czy co? "Patrzcie, laska za mną 3 miechy lata a ja nic!!"
Jo jo uważaj bo uwierzę, że nie podbiłeś do 8/10 która dawała ci sygnały, bo nie miałeś ochoty. Hohohohoho
Bałeś się zwyczajnie i wystarczała ci myśl, że hot laska wysyła ci oznaki zainteresowania. No ale jak przestała to już byłeś zmuszony żeby zadziałaś xd
I rozbraja mnie taka postawa "nie popełniłem żadnych kardynalnych błędów podczas ostatniego spotkania". WTF. Myślisz, że jak nie popełnisz jakichś wielkich błedów to oczarujesz fajną laskę? Ty masz się wyróżnić, być ponad innymi, a nie być z siebie zadowolonym bo nie popełniłeś "kardynalnych błędów".
Czysteskarpety rozgryzłeś mnie. Ale czy to aż takie złe podkarmić swoje ego? ^^ Dzisiaj to i tak w modzie, od podążania za tłumem nikt jeszcze nie umarł
------------------------------------
"Rzeczą ludzką jest błądzić"
nie mam nic do oclenia
to moze zmien stronę, skoro od kilku lat od rejestracji chodzi ci jedynie o podbudowanie ego i chcesz się nam troszkę pochwalić
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie mogę, wyrzucili mnie już z wizazu i zapytaj onet.
w każdym bądź razie dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
------------------------------------
"Rzeczą ludzką jest błądzić"
nie mam nic do oclenia
Łooooooo, to podążaj za tłumem. A proszę cię bardzo. Jasne, że nikt od tego nie umarł. Jasne... bo tłum ma zawsze rację... xD