Ciekaw jestem waszej opinni. Poznałem fajną dziewczynę, z tego co zaobserwowałem ona jest w towarzystwie swoich znajomych nieśmiała, nalegała na spotkanie w trakcie i po wszystko ok. Po jakimś czasie zaproponowałem drugie spotkanie zgodziła się po 30 sekundach.Ale ona nigdy nie napisze pierwsza, pracuje więc pisaliśmy wieczorem, ale nigdy z jej inicjatywy, kiedyś nawet w żartach napisała że to facet ma się starać.
Jakieś rady jak to przekombinować aby to ona wykazywała większą inicjatywę?
Piszecie codziennie czy macie np 2 dni przerwy? Nie pisz przez 2, 3 dni, powinna się odezwać jeśli jest tobą zainteresowana
A dlaczego do niej nie dzwonisz? W 5 minut załatwisz więcej niz pisząc cały wieczór.
Taką samą sytuację miałem. Hehe, takie babskie pierdolenie. Jest to męczące, ale olewaj i pisz pierwszy, albo dawaj jakieś haczyki wieczorem, żeby rano ona odpisała. Jak zbudujesz dobry raport, to będzie po jakimś czasie pierwsza pisać. Uspokój się, bądź cierpliwy i trzymaj ramę
Jeśli sama nie pisze, nie proponuje spotkań - ok, bywa, niektóre tak mają. Mniej niż idealnie, ale bez paniki.
"To facet się ma starać" - żółta lampka. Jeżeli jeszcze do tego nigdy sama za siebie nie płaci, nie ma żadnych pomysłów na wspólne spotkania, nic nie wkłada do tej relacji, a tylko z niej czerpie - czerwona lampka i bardzo ostrożne postępowanie.
Ewentualnie - seks, po seksie może jej zacząć zależeć, żeby to nie była tylko przygoda na jedną noc.
właśnie z tym płaceniem to nie jest że na pierwszych dwóch spotkaniach to ja powinienem za nią zapłacić..? Wyjdę na chama jak nie zapłacę. TO JA zapraszam przecież. A czy to prawda że dziewczynie po seksie JESZCZE BARDZIEJ zależy na związku niż po seksie? Że sama dzwoni pisze bo poszła do łóżka więc już czuje się "wykorzystana"?
A kto niby coś takiego powiedział? Że masz płacić? Chamstwo nie wynika z niepłacenia, tylko bycia chamem. Pierwszy drink - płacę bez mrugnięcia okiem (o ile się nie spóźniła, bo jak tak - ona płaci). Potem to zależy od tego jak prowadzisz te spotkanie - czy "och księżniczko, ja cię będę adorował", czy też "ty mi się podobasz, ja podobam się tobie - zobaczmy co z tego wyjdzie".
Po seksie niektóre dziewczyny wkręcają się bardziej, ale jest też całkiem spora grupa, która jest ok z relacją typu fuck friend/kochanek. Zdarzają się też takie, które ucinają kontakt, bo dla nich to był ONS. Natomiast ogólnie dynamika relacji zmienia się po seksie na korzyść faceta.
Hmm jak to jest zawsze odpisuje ale zastosowałem chłodnik, po 2 dniu napisała sama,co tam. W zeszły weekend odwołałem spotkanie bo miałem szkołę, zrozumiała i mówiła że szkoda że się nie spotkaliśmy. Ale jak ją zapraszałem na ten weekennd to pomyślimy. Daje różne aluzje i tak jakby chciała żebym za nią latał cały czas. Nigdy nie mówi nie, ostatnio wciska w rozmowę różne podteksty.
Kuj żelazo póki gorące
Jak to jest z tym KC zwykle nie mam z tym problemu a tu 2 spotkanie i zero KC jak i Kina no nie licząc jakiś buziaków na przywitanie itp. Wyglądała na zainteresowaną ale chyba to ja nie mogę się przełamać do niej chociaż jest ładna.
Myślicie że po takim spalonym spotkaniu lepiej odczekać, może się odezwie.
Co do KC, to tutaj kino jest kluczowe.
Spróbuj od czegoś neutralnego, spróbuj zagrać z nią w sześcian, bądź podobne gierki tego typu.
Powinna się wtedy otworzyć na już bardziej ofensywne kino.
Jednak jeśli piszesz, że "zmuszasz" się do spotykania z nią i nie widzisz w niej nic innego poza ładnym opakowaniem, to daj sobie spokój. Flirt z inteligentną dziewczyną jest o wiele przyjemniejsze od seksu z pustakiem
Co do sześcianu...skuteczność jest naprawdę świetna. Tyle tylko, że gdy wpiszesz w google frazę "gra w sześcian" to zobaczcie co się wysypie...
Dziwym trafem po każdym spotkaniu na którym użyłem sześcianu laska rozpływała się w powietrzu
--U got no reez to complain--
Tylko w tym sęk że to nie pustak tylko bardzo spokojna ale inteligętna dziewczyna. Ona po prostu czekała aż wykonam zdecydowany ruch a ja się wachałem i lipa( moja wina).
Ciekaw jestem czy po 2 spotkaniach bez kina ona się odezwie, wykaże jakieś zainteresowanie czy będzie czekała na mnie. Chociaż gadka się kleiła no może jakieś pauzy były ale albo ona albo ja je niwelowaliśmy. Czas pokaże.
Jak to jest taka INTELIGENTNA dziewczyna to nie będzie się WAHAĆ jebnąć cię w kąt. Oczytana, inteligentna dziewczyna zawsze oleje gościa który pisze do niej wiadomości z takimi bykami jakie ty tu odwalasz. Tfu, dla mnie to wygląda niesmacznie, a co dopiero dla oczytanej laski którą próbujesz poderwać. Teraz wcale z ciebie nie szydzę, mówię całkowicie serio. Inteligentne laski nie cierpią gości którzy nie znają za bardzo języka polskiego. Czytaj więcej książek kolego, dzięki temu nabierzesz trochę wprawy w pisaniu smsów.
Nie odbieram tego jako szydzenia bo to tak jakbyś śmiał się z niepełnosprawnego. Dysleksja.
Może powrót do tematu?
dysleksja, dysortografia, dysgrafia, dys... dys...
a kiedyś wystarczyło, że tatuś pas wyciągnął i już ortografia do główki wchodziła
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"