Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

blocker w naszym związku

11 posts / 0 new
Ostatni
EasyRider
Nieobecny
Wiek: 007
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-12
Punkty pomocy: 276
blocker w naszym związku

Cześć,

od razu przechodzę do konkretów.
Mam dziewczynę od 8 miesięcy, jest dla mnie bardzo dobra. Jest bardzo ładna, jest mega inteligentna, ma w sobie bardzo dużo ciepła i co najważniejsze, wiem, że mogę na nią liczyć co pokazywała mi wielokrotnie.

W sylwestra mieliśmy swój pierwszy raz, zauważyłem, że dziewczyna nie chce w ogóle ściągnąć przede mną bluzki, a że sytuacja się powtarzała przycisnąłem ją i powiedziała mi o co chodzi. Otóż od 5 lat, czyli od czasów liceum ma jakąś wysypkę na piersiach i dekolcie , która zostawia jakieś drobne ślady. No generalnie dziewczyna w ogóle nie nosi bluzek z dekoltem, bardzo straciła pewność siebie, można powiedzieć, że jest to bardzo chujowy problem w jej psychice.

Przyznam, że przez ten cały czas kiedy o tym wiem nawet raz nie dałem jej poznać po sobie, że mam z tymi kropkami jakiś problem, bo kurwa nie mam. Ona nigdy nie zdjęła przede mną stanika. Pytacie jak uprawiamy sex? a no dajemy radę, zakłada jakieś koronkowe bluzeczki, stara się to kamuflować jednak przyszedł moment kiedy mi to nie wystarcza.

Wiem, że każdy jest inny, ja na ten moment mam takie stanowisko, że szczerze to nie martwię się tymi kropkami, są rzeczy ważne i ważniejsze. Martwi mnie tylko, że ona ciągle nie chce się odblokować przede mną. Dla niej pokazanie mi cycków to chyba ostateczna ostateczność.

Bez przerwy okazuje jej, iż nie ma to wpływu na moją miłość, gdyż chyba na tym ona polega - druga strona ma wady a my nie uciekamy, jednak ona bardzo boi się, że ja ją zostawię. Najważniejsze to nigdy nie dałem jej odczuć, że te kropki to dla mnie problem....ale coraz częściej mówię jej o tym, iż nie wyobrażam sobie, że to się będzie ciągnąć dalej. Chce by odważyła się i pokazała mi dekolt i swój problem, jednak kompletnie nic nie reaguje na moje starania.

Co o tym sądzicie? Chyba ok, że daje jej wsparcie, ale chyba jasne, że w dłuższej perspektywie musi się przemóc jednak jak do tego doprowadzić? i co na koniec ważne - problem dla jednych błachy, dla innych nieakceptowalny w chuj, jednak nie wyobrażam sobie by przez to się rozjebał ten związek.

Pozdro

Markinson
Portret użytkownika Markinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Z daleka

Dołączył: 2012-02-29
Punkty pomocy: 289

Babskie kompleksy, no ale co tu począć. Widzę że już próbowałeś na poważnie z nią o tym porozmawiać. Nie mam konkretnego pomysłu który by Ci pomógł. Niby 8 miesięcy związku ale dziewczyna jeszcze nie jest na takim poziomie zaufania, żeby pokazać Ci coś czego się strasznie wstydzi. Może znajdź w sobie jakąś cechę albo element którego mógłbyś się wstydzić. Mam tu na myśli coś takiego że np. lewe jądro jest większe od prawego albo coś w tym stylu. Coś co da jej do zrozumienia że my jako ludzie nie jesteśmy idealni i jeśli nic nie możemy zrobić z naszym wyglądem to należy to zaakceptować.

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Nagraniem jej nie musisz... prośbą, groźba tez nie. To co miałeś na ten temat powiedziałeś czyli ze ja kochasz ze ci to nie przeszkadza i chcesz żeby ci zaufala ipokazała piersi. Chcesz sie powtarzac? Cisnac ja codziennie? Masz jedno wyjście a mianowicie cierpliwie poczekać i zaakceptować ze ona tego nie chcę póki co pokazac

EasyRider
Nieobecny
Wiek: 007
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-12
Punkty pomocy: 276

taka jest generalnie moja strategia, dzięki

Black46
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-02-27
Punkty pomocy: 84

Gdyby moja kobieta (gdybym miał) miała taki problem, namowilbym ja na wizytę u dermatologa i poszedł z nią. Znalazłybym jakiegoś dobrego na znanilekarze.pl dał jej poczytać opinie z jakich opresji i beznadziejnych sytuacji ludzie wychodzili. Przy tym powiedziałbym ze to jedyny sposób na to żeby jej życie w pewien sposób sie zmieniło dzięki czemu i ona i Ty będziecie szczęśliwi.
Medycyna działa cuda. Powodzenia

EasyRider
Nieobecny
Wiek: 007
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-12
Punkty pomocy: 276

Bywała u lekarzy, nie pomogło nic. Nachodziła się dużo zanim mi powiedziała o tym.
Spróbuje poszukać jakiegoś dermatologicznego magika, może coś to pomoże.

Black46
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-02-27
Punkty pomocy: 84

Skąd jestes?
W Gdynii swój gabinet ma prof. Waldemar Placek, jeden z lepszych o ile nie najlepszy w Polsce. Warto zadzwonić umówić sie i tam wybrać. Uzbroić sie trzeba tylko w gotówkę. Ogarnia wszystkich. I nie bądź zazdrosny, on nie gustuje w kobietach, jeśli wiesz co mam na myśli Smile

EasyRider
Nieobecny
Wiek: 007
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-12
Punkty pomocy: 276

Warszawa, coś poszukam tu na miejscu Wink
dzięki wielkie!

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Spotykałem się jakiś czas z dziewczyną która w dzieciństwie miała jakieś poparzenie na cyckach, zostały blizny, ale mi to nie przeszkadzało. Także wiem o co chodzi, laska ma jakiś problem i nie może uwierzyć, że tobie to nie przeszkadza.

Ja bym to rozegrał w taki sposób, że tak na poważnie powiedziałbym żeby mi pokazała co to w ogóle jest, bez żadnych podtekstów seksualnych bo w taki sposób "na siłę" nic nie ugrasz. Tak po ludzku żeby ci pokazała co jest problemem i musisz ją zapewnić, że to się da naprawić i jej w tym pomożesz. W dzisiejszych czasach wszystko się da naprawić chodzi tylko o kasę. A ty nawet nie wiesz co jej dolega i nie wiesz ile kasy będzie kosztować naprawa tego, dlatego musisz ją zapewnić, że jej pomożesz, że tobie to nie przeszkadza bo kochasz ją taką jaka jest, ale dla jej własnego komfortu jej pomożesz. No chłopie, trzeba pomagać osobom na których ci zależy, niech ona wie że chcesz w tym pomóc, że chcesz ją wyleczyć z kompleksów. Pokaż jej to a w końcu zobaczysz jej cycki. I nawet jeśli uznasz, że są fajne mimo tego czegoś to ją wspomóż w tym żeby to zlikwidować żeby ona się czuła dobrze z samą sobą.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Tak w ogóle to oglądanie cycków jest konieczne?