Gdzieś tak około 2 lata temu pisałem i umawiałem się z pewną dziewczyną, która mi się naprawdę spodobała. Byłem jeszcze wtedy młody i głupi, więc nie pchałem się w żadne związki. Nawet gdybym chciał to ona mnie odrzucała ( tak to można powiedzieć ). Byłem dla niej taką osobą z którą mogła TYLKO porozmawiać. Nic więcej. Od tamtego czasu kontakt się zerwał i nawet nie próbowałem go ponownie nawiązywać. Ostatnio jednak natknąłem się na nią w autobusie, ale od początku aż do przestanku była cisza. Nawet nie chciałem z nią gadać, bo skoro mnie odrzuciła to co tu z nią rozmawiać. Jednak dzisiaj zastanawiam się nad tym czy próbować czy nie. Co myślicie?
ogłaszam konkurs na najdurniejsze pytanie zadane pod tematem na forum...
Kefir... na horyzoncie nieśmiało majaczy ci podium
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ile można słodzić? Czy można słodzić by Gary
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Nie warto odgrzewać starego kotleta. Jeszcze Ci namąci w głowie jak ostatnio
Ale jeśli uda Ci się ją poderwać to będziesz wiedział jaki zrobiłeś progress w ciągu tych dwóch lat. Tylko po prostu nie daj sobie wejść do głowy.
Wyzywam cię. Jak nie spróbujesz to jesteś jeszcze większa pipa niż ta którą byłeś kiedy wydygałeś w autobusie żeby do niej zagadać.
Jaki progres zrobiłeś przez te 2 lata?!... Wygląda na to, że dalej stoisz w miejscu skoro żadnej innej nie poderwałeś i zastanawiasz się nad tym czy uderzyć do tej samej co 2 lata temu Cię olała. Nie widzę tu ŻADNEJ poprawy skoro nawet teraz PYTASZ na forum, czy ZAGADAĆ do laski.
To tak jakbyś zapytał czy zjeść na śniadanie naleśnika, który Ci nie smakował jak go ostatnio jadłeś 2 lata temu i się zastanawiasz czy teraz będzie Ci smakował...
Rodziców pytałeś o pozwolenie?
Napisałeś, że masz 18/19 lat więc pracuj nad sobą bo jesteś jeszcze młody i powinieneś mieć kompletnie gdzieś takie rozkminy, nie pasujesz lasce to adios i nie ma tematu.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan