Witam w listopadzie poznałem koleżankę i bum wyszedł fajny 2 miesięczny seks bez zobowiązań,potem ona przestała bo niby zakochiwała się ale też po długim związku była więc odpuściliśmy,potem milczenie,aż nawiązaliśmy kontakt tylko od tego momentu to ja biegam i staram się ostatnio byłem obojętny to wczoraj spaliśmy przytuleni itp dużo dotyku patrzenia w oczy itp a dziś już mocno ostudzone u niej emocje itp i zjebałem sprawę bo dałem jej wyrazy zainteresowania,że będzie moją "ofiarą" i rozkocham ją...czy da się jakoś to wszystko ogarnąć i wywołać u niej ponowne chęci do spotkań,seksu i związku i jak teraz zachowywać się w stosunku do niej ??
Łooooo panie! Się spierdoliło, bo panna była sprytniejsza
o tu dużo pisać..olej ją
Nie ma przecież magicznych słów, czy zaklęć. Taki standard, musi od Ciebie odpocząć, tak myślę 
YOLO.