Witam! Kiedyś z jakieś 5-6 lat temu była pewna koleżanka, która mi się bardzo podobała, ale byłem pizda i nie podszedłem i nic nie zdziałałem z czasem po jakimś roku miała chłopaka jako że to była koleżanka z klasy to mieliśmy jakiś tam kontakt nawet jak poszliśmy do innych szkół, ale czysto koleżeński to był kontakt.W trakcie gdy oni byli razem my grupką z klasy się spotkaliśmy i tam podczas rozmowy jeden z kolegów zaczął gadać o sprawach intymnych no ale okej i ona stwierdziła, że nigdy się nie masturbowała i nie sprawia jej to przyjemności, że nawet nie próbowała, ale nie ma takiej potrzeby i pociągu, że po prostu nie czuje nic.Pomyślałem, że ściemnia bo która będzie o tym gadać w takiej grupie tym bardziej że byliśmy jeszcze szczeniakami i tak z biegiem czasu jak ona z nim była "znałem troche jej chłopaka był to mój taki kolega" on wspomniał, że po mu zrobiła loda jakoś po 3 latach związku dopiero co.Dziewczyna świetny ma charakter i wygląd oni już nie są razem.Do czego dążę?
Dlaczego chociaż mieli po 18 lat jak się rozstawali nie uprawiali sexu ,albo dlaczego tak długo to trwało ten chociażby lodzik? Byli długo razem ze sobą no i było widać że są szczęśliwi czy istnieją takie dziewczyny, na które sprawy intymne działają słabiej? Pomimo 3 letniego związku nie mieć sexu (bynajmniej tak mi się wydaje i myślę że to był powód rozstania) on znalazł sobie inną i zaczął pewnie w końcu jebać.Czy winna była po jego stronie, że źle do tego podchodził i coś spierdalał, czy po prostu coś nie tak z tą dziewczyną?
Z chęcią Podbiłbym do niej teraz i Ją gdzieś zaprosił, ale nie chcę się pakować w takie gówno 
Ogólnie czy każdą dziewczynę da się jeżeli dobrze wywołamy emocje do sexu na 3-4 spotkaniu? Widać u niej że ma pewne zasady zresztą tak było zawsze i ona zawsze się ich trzymała.Da się te zasady u niej złamać jeżeli poprowadzimy wszystko jak należy?
Jakieś rady jak do tego podejść i co sądzicie o tym ich związku?
Pierwsze koty za płoty, ja bym próbował, bo teraz już bedzie łatwiej;p zwłaszcza, że masz wiedzę z tej strony. Co ci szkodzi spróbować? Tylko nie zakochuj się zbyt szybko:D
Pewnie, że nic mi nie szkodzi spróbować, ale czy warto się w to angażować? To jest dziewczyna z zasadami bynajmniej takie sprawia wrażeniem a sprawa wygląda tak żę nie chcę poświęcać czasu na spotkania i czekać na sex przez parę miesięcy.Teraz będzie lato w wakacje dużo poznam nowych dziewczyn nie chcę przez ten czas zajmować się nią i strać się doprowadzić do sexu miesiącami.Dlatego się pytam czy każdą dziewczynę dobrze rozegraną da się zaciągnąć do łózka odpowiednio szybko? Ona podoba mi się ogólnie nie patrzę tylko na kwestie łóżkowe, ale chcę ruchać jak najwięcej w te wakacje bo są to moje jakby ostatnie.Więc mógłbym z nią być,ale pod warunkiem, że sex wchodzi w grę.Nie chcę czekać 3 lat jak tamten ziomek by dostać loda
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
każdą się da, ale nie każdemu
czy to stwierdzenie coś zmieniło w Twoim życiu? Będziesz miał łatwiej? Spróbujesz? Nie spróbujesz?
Nie widzisz bezsensu tego pytania?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie nie widzę, ponieważ myślałem że ktoś z doświadczenia spotkał nie jaką taką dziewczyną, że ni chuja nie pójdzie do łózka powiedzmy po miesiącu bliższej znajomości i nawet jeżeli robił wszystko podręcznikowo to i tak mu się nie udało bo po prostu ona miała taką zasadę i ni chuja jej nie złamiesz, a jeżeli natomiast spotkaliście pełno takich dziewczyn z taką zasadą i każdą udało wam się złamać oczywiście robiąc wszystko jak należy to wychodzi na to że każdą się da, ale nie każdemu.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
z takim parciem na ruchanko jak to u ciebie to coś czuję, że nic z tego nie będzie;) raczej klub i liczyć, że jakaś pijana ci da;)
Aj tam z tym parciem
Jakby mi naprawdę zależało na tym ruchanku to bym jebał koleżanki takie 5/10-6/10,ale jestem wybredny i nie pukne byle czego chodzi mi o wygląd oczywiście 
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
To facet ma mieć zasady silniejsze od zasad kobiet, bo kobiety mają dziwne i ograniczające zasady. Ja mam np. jedną, jeśli kobieta do 3 spotkania nie pozwala mi na jakikolwiek kontakt fizyczny ze sobą, znika z mojego życia. Nigdy nie daj się wciągnąć w dyskusję o jej zasadach. Powiedz dobrze, że o tym wspomniałaś, bo ja mam kilka swoich zasad.
Kiedyś przy takiej okazji powiedziałem jednej kobiecie o mojej zasadzie co do kontaktu fizycznego, jak ona mi zaczęła mówić o swoich zasadach. I poszliśmy do klubu, i przed północą zgubiłem ją w klubie (to było nasze 3 spotkanie), a ona zaczęła łazić po tym klubie i mnie szukać i jak tylko mnie znalazła, jakoś 5 minut przed północą. To pierwsza rzecz, którą zrobiła to zaczęła się ze mną całować. A po imprezie pojechaliśmy do mnie. Dlaczego? Bo Wy faceci martwicie się o to, żeby nie stracić kobiety, zamiast zrozumieć, że to ona ma się martwić żeby Was nie stracić.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Z nią nigdy nie było problemu w sprawie kontaktu fizycznego
Powiedzmy z jakąś dziewczyną dochodzę już do łóżka po świetnym spotkaniu i nagle Ci mówi, że ona nie zrobi tego, że to za szybko, że za słabo się znamy.Odpowiesz coś w stylu masz rację znamy się zbyt krótko i zaczynasz dalej Ją całować i dążyć do sexu czy po prostu już odpczuszczasz i próbujesz za parę minut?
Jak w takiej sytuacji postąpić?
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Z takim mindsetem faktycznie nie masz po co do niej podbijać. Będzie Cię gasić swoimi żelaznymi zasadami aż Ci jaja pękną.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Nie
Powiem jej o swoich jakiś tam zasadach o ile będzie potrzeba i będę się ich trzymał.Jeżeli powiedzmy ona powie coś w stylu że nie lubi chłopaków którzy jedzą słonecznik w jej towarzystwie to i tak będę go jadł bo lubię.Chyba w ten sposób pokaże swój charakterek i to że liczę się bardziej ze swoim zdaniem niż jej.Czyli w pewien sposób jest to jakaś tam zasada.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
To powiedz, to wcześniej, zanim usłyszysz to od kobiety. Np. Czy to nie dzieje się zbyt szybko? Nie, nie powinniśmy tego robić, co Ty ze mną robisz? Ona Cię wtedy zacznie przekonywać, że wcale nie jest za szybko, bo kobiety żyją w zaprzeczaniu. Jak jej powiesz, żeby czegoś nie robiła, ona to zrobi z podwójną siłą.
A jeśli nawet usłyszysz to od niej, to potwierdź to, co ona Ci mówi stwierdzeniem. Tak masz rację nie powinniśmy tego robić, a ja nie powaśnieniem całować Cię w taki sposób, dotykać Twoich nabrzmiałych z podniecenia sutków, wsuwać Ci palca do Twojej wilgotnej cipki, a Ty nie powinnaś odczuwać jak uginają Ci się kolana. Oczywiście, jednocześnie robiąc to, czego nie powinniście robić czyli pieszczot. Tylko mów to niskim łóżkowym tonem, ustawiając się bokiem do jej ucha.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Jak będzie miała 50lat to sama mężowi viagre będzie kupować.
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Nie rozumialem, nie rozumiem i nigdy nie bede sie trudzic zrozumieniem prob uwiedzenia klasycznie na tej stronie okreslanej jako "dziewczyna sprzed lat".
Waszym problemem jest to, ze jej wizerunek w Waszych oczach to ten sprzed lat. Towarzysza Wam te same uczucia i przekonania na temat tejze dziewki.
Prawda jest brutalna. Jestescie zauroczeni w niestniejacej osobie. To juz jest ktos zupelnie inn, a Wasze zachowanie -delikatnie to ujmukac- jest symptomatyczne.
Nie ma sensu podrywanie "dziewczyny sprzed lat". Opanujcie swoje dziecinne emocje i szukajcie czegos PRAWDZIWEGO.
brak polskich znakuff wynika z faktu, ze na komci nie chce mi sie ich wstawiac
serdecznie nie pozdrawiam ale mam nadzieje, ze pomoglem
save
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Save dobrze prawi, dałem plusa.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Jeżeli chcę i to zrobi to w czym problem ? Szuka rozwiązania przed atakiem (strateg) i radzi się was, doświadczonych gości. Postarajcie się dzielić doświadczeniem zamiast narzucać własny tok myślenia (bo chyba o to chodzi na podrywaj.org)
Osobiście sam znałem taką parę, 3 lata bez seksu i BANG, nie pokazuj jej łóżka tylko drogę którą tam dojdzie. A po drodze jej emocję tak wezmą w górę, że nie da rady się opanować
---Jeśli mam gdzieś jechać, to ja prowadzę
Moją poradą jest mój tok myślenia. Moja rada w zaniechaniu jednych działań i skupieniu się na innych uważam za bardzo trafną.
I właśnie dlatego się nią dzielę, bo wynika z doświadczenia.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Dziewczyna sprzed lat... Po prostu koleżanka tak ja inna.Wiem że się dużo zmieniła bo sam dużo się zmieniłem więc to chyba logiczne. Po prostu złapanie kontaktu z nią jest dla mnie o wiele łatwiejsze i bardziej naturalne niż zaczepienie innej osoby na mieście bo kiedyś przecież widzieliśmy się prawie codziennie.Tak jak napisał Kubuch szukam rad od was bo jesteście doświadczeni i wole przemyśleć dobrze atak żeby efekty były pozytywne.Niczego od niej nie oczekuje, ale na pewno spróbuje, zobaczymy... Wchodząc do klubu też oceniam panny, patrzę na ich zachowanie jak tańczą, a potem jakoś podbijam z przemyślaną wcześniej jakąś taktyką, a potem moge sobie przeanalizować co dobrze co źle i taką metodą prób i błędów do czegoś w końcu dojdę.
Nie ma sensu podrywanie "dziewczyny sprzed lat". Opanujcie swoje dziecinne emocje i szukajcie czegos PRAWDZIWEGO. - Niby czemu? Jest wolna co mi szkodzi, zresztą zawsze dobrze się z nią dogadywałem.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Wybiorczo mnie zacytowales i tylko potwierdzasz, co napisalem. Napisales, ze sie zmienila, co tylko potwierdza, ze jeet juz inna osoba, a "kiedys z nia nie pyklo".
Podtrzymuje wszystko, co napisalem wczesniej.
brak polskich znakuff wynika z faktu, ze na komci nie chce mi sie ich wstawiac
mam nadzieje, ze pomoglem
save
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Dziewczyna sprzed lat... Po prostu koleżanka tak ja inna.Wiem że się dużo zmieniła bo sam dużo się zmieniłem więc to chyba logiczne. Po prostu złapanie kontaktu z nią jest dla mnie o wiele łatwiejsze i bardziej naturalne niż zaczepienie innej osoby na mieście bo kiedyś przecież widzieliśmy się prawie codziennie.Tak jak napisał Kubuch szukam rad od was bo jesteście doświadczeni i wole przemyśleć dobrze atak żeby efekty były pozytywne.Niczego od niej nie oczekuje, ale na pewno spróbuje, zobaczymy... Wchodząc do klubu też oceniam panny, patrzę na ich zachowanie jak tańczą, a potem jakoś podbijam z przemyślaną wcześniej jakąś taktyką, a potem moge sobie przeanalizować co dobrze co źle i taką metodą prób i błędów do czegoś w końcu dojdę.
Nie ma sensu podrywanie "dziewczyny sprzed lat". Opanujcie swoje dziecinne emocje i szukajcie czegos PRAWDZIWEGO. - Niby czemu? Jest wolna co mi szkodzi, zresztą zawsze dobrze się z nią dogadywałem.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Ja na twoim miejscu bym zdecydował .. Bo z tego co piszesz wydaje mi się że chcesz ją tylko wyjebać , a przy takim nakładzie pracy twojego mózgu i faktu że dalej nic nie zrobiłeś to proponuje iść do burdelu , przynajmniej uda się na sto procent
A tak na poważnie , skoro dobrze się dogadujecie , mówisz że z kontaktem fizycznym nie ma problemu , to podbijaj do niej , bo ani ja , ani reszta tu piszących nie znamy tej panny i nie powiemy : " Ty Romek jednak spoko laska , masz zielone , powodzenia."