Spotykam się od kilku miesięcy ze spokojną dziewczyną. Całujemy się dużo, dotykamy w sumie też. Chciałbym powoli zrobić kolejny krok tzn. mam na myśli np. coś takiego jak całowanie piersi, lizanie cipki.
Problem jest taki, że spotykamy się na mieście (pochodzimy z różnych miast) jakieś 2 razy w tygodniu, czas spędzamy na spacerach, centrach handlowych, kinach, knajpach itp.
Jak w takich lub podobnych miejscach postawić ten kolejny krok? Bo rozumiem, że dziewczyna może mieć jakieś opory np w niemal pustym kinie, a zaproponować wspólne wyjście do toalety to jakoś chyba nie wypada? Czy przebieralnia przy wspólnych zakupach byłaby ok?
Macie jakieś pomysły co do miejsca i sposobu na porządną dziewczynę ?
Z góry dzięki za pomoc 
Ło panie... takie zabawy dopiero po kilku miesiącach znajomości planujesz zrobić.
Powinieneś już wiedzieć czy dziewczyna nie czuje się skrępowana do takich pieszczot w miejscach publicznych. Z rozmowy można wiele wyciągnąć.
Wiem, że moja rada może być dziwna czy kontrowersyjna, ale może byś tak zmienił to miejsce?
Hotel/Motel ?
Jak się postarasz to nawet w Warszawie znajdziesz miejsca za mniej jak 50 zł na parę godzin.
Co cię powstrzymuje przed zabraniem jej do swojej chaty lub ją przed zabraniem ciebie do swojej?
Kolega ma 20 lat, kilka miesięcy "spotykania się" bez seksu to tak trochę dużo za długo. Ile ona ma lat?
Kilka miesięcy = 2 niecałe + trochę popisania.
To nie jest typowa laska, którą się wyrywa tylko spokojna, lekko nieśmiała dziewczyna.
Próbuję w kinie, na ławeczce - dotyk można powiedzieć w 100% opanowany, ale nie zdejmę jej bluzki czy wyliżę cipki w knajpie czy kinie ?
Więc dzięki za rady
"To nie jest typowa laska, którą się wyrywa"
O macko...
To jest miła, wrażliwa, skromna kobieta, która szuka prawdziwej miłości! Jest wyjątkowa!
I właśnie dlatego należy ją rozebrać w kinie a nie w łóżku xDD
znaczy sie... inna niz wszystkie? aaaaaaaa...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
"a zaproponować wspólne wyjście do toalety to jakoś chyba nie wypada?"
Jak znam siebie, zaraz bym spytała czy mam Ci potrzymać w trakcie siusiania.
Ok, żarcik był (na rozładowanie atmosfery).
Jak Koledzy Szanowni wspomnieli:
a) u niej (najlepsza opcja, bo będzie się czuła swobodnie, pytanie: czy są warunki, jeśli nie - patrz pkt.b)
b) u Ciebie (jeśli analogicznie: warunków brak, patrz pkt.c)
c) w hotelu - ale nie na godziny (bo to się wybitnie jednoznacznie kojarzy, wiadomo z czym), a raczej może jakiś wyjazd? wypad za miasto? weekend? coś w ten deseń.
Miłego
No kurna kolejny, ktorego dziewczyna jest TAKA NIETYPOWA I INNA NIZ WSZYSTKIE. Slodki jezusie nazarejski, kiedy to sie skonczy ;f
Twoim podstawowym problemem jest to, ze ja tak ubostwiasz. Przewertuj tematy, tutaj dziesiatki pisza o kobietach dokladnie w taki sposob jak ty. Inna niz wszystkie, nietypowa, spokojna.
Rzygam tecza.
Sorcia za brak polskich znakuff ale pisze z komci
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.