Witam nie wiem czy dobre forum wybrałem mam pytanie a jednoczesnie prośbę w podjeciu decyzji.
A wiec tak koncze technikum elektryczne czy zdam mature czy nie starczy ze zdam szkole mam oferte pracy w niemczech super start jak dla mnie bo od 2,5tys miesiecznie. Oferta pracy minimum na 2 lata a na podjecie decyzji mam raptem do 14 marca czas. Od 1 stycznia jestem z dziewczyna jest nam naprawde dobrze glownie dlatego ze korzystalem z porad z tej strony.Dziewczyna konczy liceum i mielismy razem wyjechac do gliwic na studia. Nw co tak naprawde wybrac dziewczyna i studia czy super prace wraz z mozliwoscia zdobycia lepszego doswiadczenia i studii rowniez w niemczech . Nie jestem polonista i mam pelno bledow w wypowiedzi. Ale podsumowujac czy moglibyscie mi doradzic? dziewczyna wiem ze sama by nie zrezygnowala z takiej okazji zwlaszcza ze juz na miesiac bd u wujka w niemczech przez wakacje a boli mnie to ze jak juz cos postanowie to sie tego trzymam.
Postąp jak mądry mężczyzna - praca w Niemczech. Pod szlifujesz język, wrócisz z kasą, możesz wtedy zacząć studia.
Myślisz,że dziewczyn a miałaby sentymenty? Większość by Ci nawijała watę na uszy jak nie wie co am zrobić, a do przyjaciółek jak ona się już pakuje.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
W Niemczech super to było a co będzie to nie wiadomo, ale jako miejsce do mieszkania to bym nie wybrał bo się robi nie bezpiecznie.A w Polsce jak się komu uda to ma kasę i się nie napracuje a w Niemczech to zapierdol gwarantowany.Niemki są łatwe ale brzydkie wybór należy do ciebie.Mnie się podoba Kanada ale daleko od Polski.
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Jesteście razem 3 miesiące więc nie patrz na to przez pryzmat związku bo to jeszcze nic poważnego. Osobiście nie potrafiłbym podjąć decyzji jakbym był na twoi miejscu. Na szczęście nie jestem, więc wybrałbym pracę.
Wiem ze jestem z nia krotko tylko poprostu pierwszy raz tak dobrze sie dogaduje ona sama powiedziala zebym jechal ale i chciala na mnie wejsc ze slowami ze sie boji zaczac w nowym miejscu i jeszcze sam nw co mam o tym myslec sprobuje ja naklonic aby wybrala studia zaoczne i dojezdzala doGliwic a ja napewno bd jezdzil do polski.
Piszecie jakby w Niemczech była wojna domowa. A według Global Peace Index są na 16 miejscu, Polska na 19.
Jedź. 2,5k €/mies. W dwa lata to jest 260k.
Doświadczenie, język to jest niedozastąpienia. A dziewczyna może z Tobą jechać.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Wojny nie ma ale kto wie co bedzie za dwa lata. Tak czy siak ja bym pojechał, przez 2 lata zarobisz dobre pieniadze. Jak Ci się nie spodoba to po tych dwóch latach możesz wrócić i w polsce jakiś biznes otworzyć, będziesz miał doświadczenie i pieniądze
.
A czy jest taka szansa, żeby wyjechała razem z Tobą?
Wasza sentymentalność, aż mnie wzrusza. W takich sytuacjach ja aż zgadzam się w pełni z Platonem i żałuję, że nie jestem gejem, bo jesteście tacy oddani
3 mc to dopiero początek, Ty nawet jej dobrze nie znasz. Nadal są motylki w brzuchu u niej. Liczysz się z nią jak z co najmniej z żoną. Podoba mi się taki szacunek jako idealiście, ale realistycznie, albo w prawo, albo w lewo. Nie rób protez w postaci związku na odległość, zwłaszcza, że jesteś młody. Wiem, nie wierzysz mi, ale wiesz ile jeszcze dziewczyn przed Tobą. Po przyjeździe z Niemiec wzrośnie Twoja wartość matrymonialna niebotycznie: pieniądze, żył w innym kraju, taki młody, a taki samodzielny. Kobiety Ci będą na podstawie tego faktu same przypisywać pozytywne cechy. Szansa życiowa u progu życia, a ten się obraca na dziewczynę jednocześnie sam sobie zdając, że ona by się na niego nie obracała.
Jedź, albo siedź z nią i jak masz pecha i nie zdasz matury i masz pecha do dziewczyn to zaraz usłyszysz, że nie robisz studiów, a ona robi, jest taka mądra i dlaczego ona w ogóle jest z Tobą skoro nie jesteś w ogóle ambitny.
Co Ty wierzysz, że z nią będziesz do końca życia w wieku 19-20 lat?
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Pytanie czy to 2500 euro czy PLN. Jak to drugie to wcale taka super ta fucha nie jest, bo o ile na pierwszą pracę to sporo, to u Niemca się zapierdala, ciężej niż u Polaka z tego co mój kumpel który wyjeżdża na prace fizyczne do Niemiec mi mówi.
Ale swoją drogą dziewczyną się nie należy kierować bo świat pęka w szwach od historii jak to w czasie studiów pary które razem je zaczęły wkrótce odkryły że przez jej cipkę przewinęło się pół rocznika, lub też on okazał się być dawcą orgazmów na skalę akademicką jak ona nie patrzała..
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
Z robotą jak wszędzie, zależy Gdzie się trafi, nie ma reguły, a generalizacja bywa jedynie robieniem problemu tam, gdzie go nie ma. Sam robię w Berlinie, i tu nawet nie ma mowy o pocie ma dupie. Szef mówi jasno, nie śpieszcie się, nie wolno, po prostu róbcie systematycznie.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
2.5 tys euro ,zdecydowalem ze wyjade nie byla zachwycona ale to sb uswiadomila byl placz ale przeszlo nie zmarnuje takiej okazji tak czy siak jak dobrze pojdzie to i raz w miesiacu bd sie z nia widziec przynajmiej ona skupi sie na studiach bo ciezko by wygladala moja czy jej szkola mieszkajac razem. Dziewczyna nie jest glupia i wie ze taka okazja moze juz sie nie powtorzyc i mnie przeprosila ze patrzala tylko na sb przez jej placz zrozumiala ze i mi nie bd latwo. To tez nie 19w ze skype nie ma czy tym podobnych sposobow komunikacji.
Gratuluję, męska decyzja. Ja swojego czasu miałem okazję wyjechać nad morze na 3 miesiące do roboty, zostawiająć ówczesną dziewczynę samą. Zrezygnowałem z wyjazdu i dziewcze ode mnie odeszło.
Do dziś pukam się w głowę.
2500 EURO/miesiąc - to jest bardzo ładna sumka. POWODZENIA!
Już się nie biczuj
Było minęło 
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Dobra decyzja... Też miałem okazję w czerwcu 2014 pojechać do Niemiec do Frankfurtu nad Menem. Ale nie pojechałem bo przecież nie mogę zostawić tu mojej lejdi... Gdzie jest Lejdi dziś w marcu 2016? Chodzi od dwóch miechów z innym gościem za rękę po głównej ulicy miasta (widziałem na własne oczy) i o niczym zdaje się nie pamiętać... Dla tego jedź i nie żałuj. Nie zależnie od tego jak potoczy się w tamtej pracy była to jedyna słuszna decyzja...
Współczuję. To jest najgorsze, że w młodości powinno się być najbardziej rzutkim, ryzykanckim i nie przywiązywać się zbytnio by jak najwięcej się nauczyć, poznać ludzi, też kobiet ,a mężczyźni w miłości grzęzną, nie nakręca ich tak do działania tylko powoduje strach przed stratą, wstrzymuję.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Po co macie się raz w miesiącu widywać? Szkoda czasu, znajdziesz sobie kogoś na miejscu. A ona pewnie jeszcze szybciej niż Ty.
Świetna decyzja
2,5k/mies. To pułap poza zasięgiem przeciętnego Polaka...
Jeszcze będziesz wybierał między ciasnymi Azjatkami, blond błękitnookimi Rosjankami, gorącymi latynoskami, kształtnymi Czarnulkami... A może niejednej burkę zdejmiesz hehe :3
edyt.
I jeszcze jedno - wielu Polaków się izoluje od Niemieckojęzycznych osób. Nie rób tego - wyjdź do nich. Ludzie tam są naprawdę bardzo mili i nikt Cię nie będzie oceniał oto, że jesteś Polakiem.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Swietna rada, bo znam przypadki Polaków z Anglii, co się kisili w polskim sosie i nie nauczyli się rozmawiać po angielsku wcale. Wyjdź do ludzi, przesiąknij mentalnością, a jak wrócisz tutaj to nie leć na polskość tylko przeszczepiaj na rodzimy grunt to co najlepsze wyciągnąłeś stamtąd
Powodzenia w wyjeździe
Pokazujesz jaja 
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Jak myślisz, czy kobieta Twoja jakby stała przed taką ofertą, co by wybrała?.
Ja bym wybrał Niemcy na Twoim miejscu
Dam Ci do myślenia
Jesli chodzi o wizyty raz w miesiacu bede jezdzil do rodziny to i tez z nia bd mogl sie spotkac jak sie potoczy? Zobaczymy tak czy siak dzieki za podpowiedzi i troche wsparcia.
Ale po co? Spotykaj się z rodziną, a dziewczyny ogarnij na miejscu. Relacje na odległość się po prostu nie sprawdzają, nie ma co próbować.
Męska solidarność ☺
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.