Siema, niedawno założyłem temat, o dziewczynie, która napisała do mnie po dłuższym czasie z przeprosinami-po krótce napisze o co chodzi. Spotykaliśmy się w wakacje 2 tygodnie, kontakt się urwał, napisałem do niej po kilku miesiącach, tak po prostu,chciałem spotkać się pogadać, na co ona skwitowała zwykłym "nie". Od tamtego czasu, usunąłem jej nr. i zapomniałem o niej. Niedawno napisała do mnie, tak nagle z przeprosinami jak już pisałem wyżej.Spotkałem się z nią, pogadaliśmy, przeprosiła, że tak chamsko się zachowała i powiedziała, że w wakacje wszystko działo się za szybko. Jakoś mnie to nie ruszyło szczerze mówiąc.
Dlaczego pisze ten temat?Powiem tak, jest fajną dziewczyną, tylko nie chce się znowu angażować jakoś bardzo, żeby nie było jak wcześniej.Po spotkaniu nic do niej nie pisałem ani ona do mnie.
Pytanie do was, czekać aż sama napisze, bo chyba tak powinno być, jeśli chce odnowić znajomość, czy ja powinienem pisać, ale wydaje mi się, że wtedy zobaczy, że mi jakoś tam zależy i znowu będzie jak kiedyś.
Raz pokazałeś zainteresowanie i Cię totalnie olała, chcesz powtórzyć ten błąd?
Właśnie nie chce.
Brakło jej adoratorów.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Jesli lubisz i nie przeszkadza Ci bycie druga opcja, to skontaktuj sie z nia. Jesli Ci to jednak przeszkadza, to zastosuj regulr Next.
Sorcia za brak polskich znakufd ale pisze z komci
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Nie wiem skąd to wiesz, że jestem niby druga opcją? Panna napisała po dłuższym czasie to od razu oznacza, że jestem tym drugim? To tak działa, nie wiedziałem...
Jakbyś był na pierwszym miejscu to nie dałaby Ci żyć, a nie czekała tyle mc.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Hisejd, nigdy nie ma pewności, ale scenariusz który zasugerowali Ci koledzy jest mocno prawdopodobny.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
W tym przypadku, druga opcja, to bardzo, ale to bardzo optymistyczne założenie.
Uwierz mi, jak Panna odzywa się dopiero po takim czasie, to można z dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że byłeś bardzo daleko na jej liście priorytetów...
Natomiast, jeżeli pasuje Ci to, że ktoś Cię ma najpierw głęboko w dupie i odzywa się dopiero jak kończą się opcje, to proszę bardzo, próbuj.
Ale pamiętaj, jeżeli w między czasie trafi się jej nowy osobnik, to bez zająknięcia spuści Cię jak ostatnio, bo będzie wiedziała, że Ty i tak cierpliwie poczekasz, gdyby znowu jej nie wyszło
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Hisejd, napisze Ci to wprost: panna miala Cie kiedys bardzo gleboko w dupie, ale Ty myslisz, ze teraz to sie jakims cudem zmienilo i chcesz sie o tym przekonac. Jak dla mnie Twoje zachowanie jest mega naiwne :/
Już Ci parę osób napisało, więc nie będę się powtarzał. Możesz spróbować to pociągnąć albo na baaaaardzo niskich oczekiwaniach (tylko jeżeli nie masz nic innego w życiu do roboty), albo na baaaaardzo agresywnie (pierwsze spotkanie od razu w mieszkaniu czyli "sex or GTFO").
Dokladnie tak to dziala. Naiwni, pseudoromantycy twierdza inaczej.
Sorcia za brak polskich znakuff ale pisze z komci
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Dzięki panowie, szkoda czytać takie wpisy, ale cóż poradzę.... Będą inne, tylko niestety jestem bardzo emocjonalną osobą i znowu minie troche czasu zanim zapomnę.
Ty, Ty, Ty czekaj. Będą inne na coś poważniejszego. Tutaj jednak nie gaś knota. Poczytaj materiały na stronie, napisz do niej jak do koleżanki, bo powinieneś ćwiczyć interakcję z każdą kobietą, "z sąsiadką, koleżanką, może nie z własną ciotką, bo to jest bleh". Tylko pamiętaj z tyłu głowy, że nie jesteś dla niej ekstraklasą, a masz sprawiać by tak laski na ciebie patrzyły i takim poświęcać głównie czas, a tu masz poligon doświadczalny tylko nie krzywdź, nie mścij się, mile pisz.
Laski mają też koleżanki, może poznasz taką przez nią co spasuje Ci i Ty jej. My faceci mamy problem z podpalaniem się, bo za mało rozmawiamy, obcujemy z kobietami. Już nie mówiąc o poznawaniu ich jako osoby.
Jak tu spalisz z nią zaczęcie i Ci nie odpiszę to już jakieś doświadczenie. Odpiszę to dalej lecisz, podciągasz interakcję.
Zaowocuję z następną doświadczenie. To nie 0 1, 0 1, 0 1. Na jakich masz ćwiczyć? Takim, co się spodobałeś, a potem popełniłeś masę błędów czy takich co wiesz, że i tak kija wyjdzie.
Jesteś bardzo emocjonalny, bo jak się pojawia jakaś kobieta w Twoim życiu to jest E V E N T przez duże e. To się bierze z tego, że za mało obcujesz z kobietami. Jak będziesz dużo to będziesz miał świadomość: one przychodzą i odchodzą, zostają miłe wspomnienia. Ponadto wybierał, przebierał i brał takie, które Ci pasują na dłużej, a nie losowe.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Dzięki za przemyślany komentarz.
Więc co mam robić? Pisać do niej, spotykać się, pokazywać siebie z najlepszej strony, aż do oporu? Automatycznie wszystko to robiąc, nie mieć przy tym żadnych nadziei i testować,uczyć się?
Nie do oporu, bo nie poświęcaj dużo czasu i energii żadnej kobiecie, a nie zainteresowanej to już w ogóle. Poczytaj blogi i tematy na forum. Pomyśl co chcesz z nią zrobić i miej jaja nie oglądając się na wszystko to zrobić, a potem patrz na rezultaty, doświadczaj by mieć doświadczenie
Chcesz napisać - napisz. Chcesz się spotkać - zaproponuj itd.
Jakbyś miał doświadczenie to byś pytał co masz robić? Kumasz
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Dobra, ogarniam już o co chodzi. Dzięki
A gadaj z nią i spotykają się czemu nie? Tylko nie nakręcaj się za bardzo
kto wie może ma jakieś fajne koleżanki
I znów analiza..Laska puści bąka-analiza. Panna zagada-analiza. Ona czegoś chce, ale nie wiem czego-analiza. Kurna poświęć jeden z drugim trochę czasu dla siebie, a nie na to co ona chce, co ona myśli. Nie jesteś w jej głowie i tego wiedzieć nie będzie. Ona szuka kontaktu ? Fajnie, Ty nie musisz się w ogóle starać, Ty rozdajesz karty
Ona nie szuka kontaktu ? Jeszcze lepiej, masz czas na rozwija się i poznawanie innych..Nie analizuj-działaj!
YOLO.