Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Moja była kobieta jest w ciąży

10 posts / 0 new
Ostatni
canna
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: stw

Dołączył: 2010-12-20
Punkty pomocy: 0
Moja była kobieta jest w ciąży

Hej
Tak to będzie moje dziecko ale z kobietą której nie chce być bo jest kurewsko ciężka a ja jeszcze bardziej ze względu na moja przeszłość i jestem tak pojebany ze szkoda gadać, a dziecko jest i juz je kocham i nie mogę się doczekać jego lub jej narodzin. Wczoraj byliśmy na 1 usg, dziecko jest zdrowe i ma 13 tygodni. Kolana mi miekly jak oglądałem to maleństwo Wink))
Poznaliśmy się nie cały rok temu i zamieszkalismy obrazu jak tylko się zeszliśmy. Gdy byłem dzieckiem mój brat miał wypadek i jeździ na wózku, mając 12 lat opuścił nas ojciec matka zmarła jak miałem 16 lat a ojciec zmarł przed moja 18 wybaczylem mu halleluja. Mam więcej rodzeństwa ale ja mieszkam z niepełnosprawnym bratem i pomagam mu całe zycie. Ogólnie nie narzekam ale czasem robie się nie przyjemny hamski i wszystko mnie wkurwia i to mnie wkurwia ze nie mogę się opanować. Jestem zabawny, szczery, ładny, kulturalny, umiem gotować, trochę zadziora, często traktuje ludzi chłodno bo miałem ciężkie życie i mam na wiele wyjebane. Po przeczytaniu wielu informacji tutaj zakumalem czemu kobiety na mnie lecą, a szczególnie te które juz mnie trochę znają. Moje cechy dramatyczna historia i tzw chłodnik ale jest to ale bo kobiety te często nie radzą sobie z moim pokurwieniem. Jedna przetrwała nie cały rok brawo Ania. Pokochałem ja tak bardzo ze doprowadzilem to naszego rozstania. Nikt nie był dla mnie taki jak ona. Piękna, zadbana,dobra, a jej zapach wywoływał u mnie podniecenie ale jest tak samo pokurwiona jak ja i często dochodziło do kłótni, oboje nie potrafiliśmy odpuścić, padły słowa których żałujemy i mamy do siebie żal ale wybaczylismy sobie lecz nie chcemy się widywać ani rozmawiać ale dziecko będzie i kontakt musi być. Wiedziałem ze dobrze się to nie skończy więc zacząłem grać i udawać pieska aż straciła całkiem zainteresowanie, doprowadzilem do tego celowo. Jestem psychicznym masochista Wink nie wiem co mam zrobić. Codziennie czytam wpis Gracjana jak odejść od ex i mnie motywuje ale to przestaje działać.

Nie wiem

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Ty czasem nie sabotujesz swojego szczęścia? Tak miałeś ciężko, że jakbyś miał łatwo i byłbyś szczęśliwy to pełna dezorientacja.

Nie wiem z czym masz problem? Chciałeś wysłuchania? Czytałem wnikliwie Smile

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Łokero
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2015-03-07
Punkty pomocy: 495

Pomyśl o tym tak, że chcesz dać dziecku wszystko to dobre, czego sam nie miałeś okazji doświadczyć. Ty cierpiałeś, więc oszczędź tego jemu.

"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Wiem, że napisałeś, że to będzie Twoje dziecko, ale... czy zrobiłeś test na ojcostwo?

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Test na ojcostwo? Gdy płód ma 13 tygodni? Wink A jak? Biopsję cienko-igłową ma zrobić?

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Coś mi się kojarzyło, że od ~10 tygodnia można robić, ale mogę się mylić - nigdy mi to nie było potrzebne. Wink

Biorąc pod uwagę ile jest przypadków wychowywania nieswoich dzieci, to autor posta nie ma nic do stracenia.

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Dobrze myślisz Smile Są takie oferty.

Technologia w końcu nam sprzyja. Jak kiedyś przeczytałem na jednym z forum: "testy dna to bicz na niewierne lachony". Pomału się przełamuje rzymska paremia: ojciec zawsze niepewny - Pater semper incertus.

Zdrada to nic w porównaniu do wrobienia w cudze dziecko. Zdradę może wyrządzić mężczyzna i kobieta. Aczkolwiek mężczyzna nie przyjdzie z noworodkiem do domu i nie powie: Kochanie, mamy dziecko, bo by mu kobieta oczy wydrapała.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

canna
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: stw

Dołączył: 2010-12-20
Punkty pomocy: 0

Nie musze robić testu znam ją i jej ufam nawet teraz gdy się nie widzimy ani nie piszemy do siebie i nie rozmawiamy wiem ze się o mnie martwi i o mnie myśli, a ja nawet nie jestem zazdrosny nigdy nie byłem bo ja znam bardzo dobrze.
Potrafię panować nad sobą ale Ona zna mnie doskonale i wie jak mnie wytracic z równowagi i nasza rozłąka sprzyja rozwojowi naszego dziecka. Im dłużej się nie widzimy tym bardziej na to trzeźwo myślę i rozumiem jej postępowanie. Klamala i ukrywała swoje uczucia widziałem to w jej oczach tylko się boje o nią bo nie ma mnie przy niej i nie wiem jak się czuje. Poprosiła mnie parę razy o pomoc i nigdy jej nie odmówilem z wiadomego powodu ale nie okazałem żadnych uczuć po za troska o dziecko i mnie to gryzie bo z jednej strony boje się o dziecko, a z drugiej jeśli ona cierpi przez to ze chodzi mi tylko dziecko? Napisałem wcześniej ze nie chce z nią być bo tak mi mówi głos rozsądku ale nadal ja kocham i nie chce jej jeszcze stracić ale jak mam to zrobić? Jak mam nie okazywać jej uczuć a jednocześnie troszczyć się o nią?
Pracuje nad sobą non stop nawet się uspokoilem, zmieniłem pracę, ćwiczę, biegam, rozmawiam z kobietami w sklepach, na ulicy, w pracy i nawet przy rejestracji do lekarza z paniami o butach rozmawiałem. Kolega ostatnio zauważył ze koleżanki nawet te co ledwo znam pierwsze się ze mną witają. Ogólnie jest dobrze tryskam optymizmem staram się nie myśleć ale ciągle tęsknię i martwię się o nią ;(

Nie wiem

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Zaufanie - stan w którym obie strony są niepewne jakiegoś elementu ich życia - wierność.

Ale dziecko i zaufanie. Kobieta ma przewagę wiedzy z wyjątkiem wpadki na porodówce (to dobry element by jej tak to podać), więc o jakim zaufaniu mówić? Gdzie tu mieć zaufanie do tego, że to Twoje dziecko.

Ty się godzisz na przewagę wiedzy kobiety i tyle. Ponadto się boisz, żeby larum zrobiła. Takie nierównouprawnienie w dzisiejszych czasach.

"Dawno temu też zaufałem pewnej kobiecie i wtedy dałbym sobie rękę uciąć i wiesz co? I bym teraz kurwa nie miał ręki".

Ufa się kobiecie tam, gdzie trzeba (wierność by niszczyć w sobie zazdrość i nie popadać w paranoję, choć oczy mieć otwarte), ale nie tam, gdzie Ci się coś należy.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.