Cześć,
Dawno mnie tutaj nie było - może ze 2 lata? W tym czasie wiele się w moim życiu zmieniło, dostałem się na inny kierunek studiów, znalazłem dziewczynę, następnie ukończyłem studia. Obecnie pracuję i staram się rozwijać.
Jestem w związku z dziewczyną już drugi rok. Od kilku miesięcy mieszkamy ze sobą, od tego czasu nasze relacje znacząco się pogorszyły. Dochodzi do częstych kłótni. Czuje, że związek wypala się i nie jest tak jak dawniej.
Zainteresowanie dziewczyny mną odkąd mieszkamy razem znacząco zmalało. Czepia się o pierdoły. Powoli zaczynam mieć tego dosyć.
Sam nie jestem też bez winy, aczkolwiek czuję że każde z nas zmierza powoli w innym kierunku. Dziewczyna jest ode mnie 4 lata młodsza, studiuje, ja pracuje. Często mamy inny tryb życia - ze względu na pracę chodzę wcześniej spać - chodź nie zawsze.
Zależy mi na tym związku, ale czuję, że jest ciągnięty na siłę - przez to że mieszkamy razem nie rozstaniemy się tak o.
Proszę o rady, sugestie.
Pozdrawiam