Nie wiem w ktorym konkretnie dziale , zadac to pytanie i opisac moj problem , ale dotyczy on zycia wiec mysle ze ten dzial jest najodpowiedniejszy .
Trafilem do nowego liceum , wybralem sobie to liceum ze wzlegdu ma pilke nozna , dostalem sie do klubu no i decydujac sie na to skupialem sie tylko na pilce .
Nie dostrzeglem ze w tej szkole poziom nauki jest na poziomie zerowym .
W sierpniu gdy zaczely sie treningi , wszystko wydawalo sie okej poznalem ludzi , lubialem ich i wlasciwie nie bylo zadnych spin .
Teraz nie dosc ze nie zagralem zbyt wiele meczy , tzn. mialem dwie kontuzje wiec zagralem zaledwie 5 meczy w dodatku wchodzac z lawki , to jeszcze obnizylem poziom gry a wszyscy kiedy tylko zrobisz cos zle odrazu spinaja sie .
Pare osob jedynie lubie , w dodatku jaka kolwiek dziewczyne poderwe po paru tygodniach po prostu jestem nia znudzony , najbardziej sie angazuje kiedy mam ja poderwac , a jak juz ja mam to konczy sie zajawka .
Kompletnie stracilem kontakt miedzyludzki , nie potrafie dogadac sie z ludzmi , nigdy tak sie nie zachowywalem , mysle nad zmiana szkoly i rzuceniem pilki , moim marzeniem jest bycie pilotem , chcialbym isc do liceum o najwyzszym poziomie w miescie i bez problemu sie tam dostane , poniewaz bylem w gimnazjum o podobnym poziomie , czy to ze nagle zatracilem umiejetnosc wspolzycia z ludzmi jest normalne ?
Prosze o pomoc , brak hejtu
.