Siemka. Jestem juz jakis czas na tym forum, wiele mi ono pomoglo lecz jeszcze duzo mam do nauki. Czemu umieszczam kolejny wpis? Typowo musze wyrzucic z siebie emocje, przemyslec jak przetrwac ten jakze wazny rok (matura). Wlasnie co do matury- fatalnie mi poszla probna z maty i jest mi z tego powodu wstyd. Druga sprawa to studniowka na ktora nie mam parterki, choc moge isc z jakas ale juz wole sam niz mam sie meczyc z laska ktora mnie nie pociaga. Nie wiem co mam robic. Zajac sie matura, choc nie umiem sie zaczac uczyc, ale ten wynik z probnej dal mi do myslenia. Nie chce tez angazowac sie w jakies nowe znajomosci, bo za szybko sie wkrecam. Najgorsze jest to, ze najlepszy kumpel wyjechal studiowac, ja wybralem technikum i jestem w towarzyatwie, przy ktorym zupelnie sie nie rozwijam. Jescze niedlugo sylwester na ktory nie mam sie gdzie wybrac, a chcialbym isc na jakas zamknieta impre gdzie moglbym kogos poznac. Ogolnie znowu jestem w punkcie wyjscia.
To w sumie na tyle dzieki tym co przeczytali.