Witam 
Mam pewien problem ponieważ od kilu dni zastanawiam się którą z dwóch dziewczyn zaprosić na wesele.
1:
Jakieś 4 lata temu dostałem od niej kosza jednak bardzo mi na niej zależy od rok zacząłem z nią pisać, raz mówiliśmy się z sobą. Jednak ustaliśmy że jesteśmy przyjaciółmi. Jednak bardzo mi na niej zależy i chciał bym aby zmieniła zdanie jednak nie wiem co robić.
2:
Jest koleżanką pierwszej znamy się również dużo lat ale bardziej z widzenia nie pisałem z nią jedynie mówimy sobie cześć gdy się mijamy. Ale jest mógł bym w stanie z nią spróbować ale sadzę że jako koleżanka wie o wszystkim i nie zechce nic więcej poza wyjściem.
Który wybór waszym zdaniem był by lepszy nie chodzi mi o zabawę tylko o to aby tym wyjściem zbliżyć się do którejś i spróbować stworzyć związek.
Z góry dziękuje za rady 
A nie masz innej opcji?
https://www.youtube.com/watch?v=...
Życie jest krótkie a pożądanie nie ma końca
pozadanie ma silnik ferrari a hamulce od roweru
"I Heard You're a Player. Nice to Meet You, I'm the Coach.
real man won't send you mixed signals, because a real
Jak nie ma innego wyboru to wybierz 2, jeśli się zgodzi.
Masz wtedy większe szanse, pomysl dlaczego
Zastanów się nad innymi dziewczynami z Twojego otoczenia - takimi, z którymi masz normalny kontakt
- gadacie, wychodzicie na piwo, potańczyć, cokolwiek.
Z tego co piszesz to pierwszej kiedyś coś nie przypasowało - teraz kontakt niby jest (spróbuj zaprosić na wesele ALE- wcześniej zaproś ją na coś "mniejszego" niż wesele - np pizzę sprzedawaną na kawałki bo akurat jesteś głodny - takie spotkanie na 30min bez zobowiązań) - w 28 minucie rzucasz na luzie - idę na wesele, pizzy pewnie nie będzie ale chętnie zgarnę Cię ze sobą, wpadasz?
Z twojego opisu wnioskuję, że tej drugiej to praktycznie nie znasz, to wyjdzie dziwnie.
Jeżeli nie masz nikogo w swoim otoczeniu do zaproszenia na wesele to idź sam! Jeżeli to wesele kogoś z rodziny - zawsze jest tam nowa grupa osób od strony kawalera/młodej - może poznasz kogoś fajnego zamiast siedzieć z przyprowadzoną przez siebie osobą, która nie do końca jest Tobą zainteresowana. Nie musisz wtedy też zajmować się taką osobą, tracić czasu na rozwiązywanie jej problemów itd..
________
Wpisałem tutaj strasznie długi opis, historię całego życia..
system przyciął go kawałek przed morałem więc zostanę przy:
Jestem na TAK!