Często tu ostatnio piszę o swojej ex, o lasce, która coś tam do mnie miała, ale za młoda była dla mnie. Teraz dowiedziałem się od swojej koleżanki, że jej znajoma z pracy często mnie obserwuje, nie mówi w prost, że jest zainteresowana, ale koleżanka wyczuła sytuacje i dała mi cynk. Wcześniej ta kobieta "zaczepiła" mnie na fb, jak ją zapytałem to oczywiście ściema, że może się nie wylogowała i ktoś inny mnie zaczepił bo to nie była ona. Teraz piszemy sobie na fb, ale nie chcę tego spieprzyć, proszę o poradę jak to ogarnąć, żeby coś z tego było. dodam, że panna ma kilku lenią córkę, czy wchodzić w ogóle w taki związek. Nie ukrywam, że przydałoby mi się coś nowego, żeby zapomnieć o byłej.
Stary. Wieje desperacją.
Jeśli na prawdę chcesz ogarniać kobiety, musisz najpierw ogarnąć siebie.
Jeżeli będziesz się bał, że coś spierdolisz to po prostu to zrobisz.
Musisz sobie przepracować podstawy i swój mindset.
Zacząć się dobrze czuć z samym sobą, nie uzależniać swojej wartości od czynników zewnętrznych i dopiero później brać się za kobiety - nigdy odwrotnie.
On my way...
Zgadzam się z Christian
___________________________
Jak ona daje tobie "znaki" i jest tobą zainteresowana to raczej nie da się tego zjebać;p.
Jesteś w dobrej sytuacji wystarczy, że nie będziesz za nią biegał jak piesek:).
Ale to moje zdanie.
Powodzenia:)
Po wpisie widać ze tryskasz pewnością siebie;)
My Ci mamy powiedzieć co masz pisać do panny i czy wejść z z nią w związek? No bez jaj
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...