Witajcie,
Piszę do Was w celu uzyskania w miarę jednoznacznej odpowiedzi dotyczącej czasu podczas podrywu, a precyzując: Ile zazwyczaj Wam czasu zabiera zbudowanie "intymnej" relacji z kobietą? Mam tu na myśli od momentu poznania do wylądowania w łóżku, które do takiej relacji można już zaliczyć.
Pytam, bo poznałem na początku roku świetną dziewczynę z akademika - rozmowa się kleiła i ogólnie fajnie, po czym jak ta ciota olałem sprawę i spotkałem się z nią dopiero po miesiącu. Co prawda też było spoko, zaprosiłem ją do siebie, powiedziała że wpadnie i tu pytanie - czekać na tę wizytę, czy działać coś wcześniej - jest to kilkanaście pokoi dalej, więc pisanie przez face chyba bym odpuścił. Jak waszym zdaniem powinno to wyglądać.
Wiem - pytanie kompletnego amatora. Trochę czytałem na ten temat, ale nigdzie nie było nic o podrywaniu sąsiadek 
Chyba wszystko zalezy od wieku i jej wczesniejszych doswiadczen, intymnej czyli sex? Raz tydzien jesli ona tego chce i ma juz doswiadczenie raz rok jesli dziewica i chce nabrac zaufania. Chyba nie ma reguly
a w jakim narzeczu to napisałeś?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Hmm... W sumie częściowo z ciekawości.
Poza tym zastanawiałem się bardziej, po jakim mniej więcej czasie dziewczyna, którą poznajesz i która jest Tobą w jakiś sposób oczarowana zaczyna obojętnieć. Wiem, że nie ma na to reguły, ale moim zdaniem to max kilka dni?
Czasami na tym samym spotkaniu, gdy sie poznaje, czasami po miesiacu znajomosci. Wszystko zalezy od kontekstu, charakteru spotkania, dyspozycji twojej i kobiety, humoru i masy innych rzeczy, jak chociazby intensywnosc/czestotliwosc spotkan.
Zycie jest jak bombonierka i nigdy nie wiesz, na co trafisz i jak to do konca sie potoczy. I dlatego jest takie zajebiste.
Sorcia za brak polskich znakuf ale pisze z tel.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Mystery twierdził, że 7 godzin wystarczy
A w realnym życiu baaaardzo różnie to bywa, ale wg mnie np. miesiąc od poznania i wzięcia się za laskę, to dużo za dużo.
Od zagadania do sexu może upłynąć od 5 minut do nieskąńczonności
Narząd nie używany staje się nie użyteczny