Ostatnio poznałem starsza pannę (4 lata różnicy), na plus na pewno to ze podszedłem i się nie bałem, gadaliśmy potem godzinę, mam jej Fb jednak jest to dla mnie nowa sytuacja, ona już pracuje a ja zacząłem studiować. Chce do niej napisać i bez zbędnego gadania ustawić się na spotkanie.
Ktoś ma jakieś doświadczenia ze starszymi pannami?
To może po prostu napisz, zaproponuj jakiś konkretny termin i się z nią spotkaj? Tylko miej na uwadze to że ona pracuje i odpowiednio wybierz termin. Nie zawracaj sobie głowy nie wiadomo czym, nie myśl bo zaraz zaczniesz wymyślać masę excusów i gówno z tego wyjdzie, gówno wyjdzie też wtedy gdy będziesz się zastanawiał czy zapłacić czy nie i jak sobie na wkręcasz że ona jest starsza to coś tam, coś. Jest starsza, pracuje no i co to ma do tego jeżeli się jej podobasz? Twoim zadaniem jest wyobrazić sobie siebie jako męskiego opanowanego zabawnego idealnego dla niej partnera, patrzeć jej w oczy z myślą "wiem że chcesz być moja, mogę ci dać to o czym inne tylko śnią" i masz się z nią świetnie na spontanie bawić, bawić i czerpać radość z całej sytuacji flirtowania i podrywu
I być spójny z sobą.
Zakazuje ci się czuć od niej "mniejszym", twój penis jest tak samo wartościowy jak jej cipka pamiętaj
4 lata to prawie tyle co nic, psy sie o lata nie gryza, po prostu działasz.
Napisz jak było
_________________________
A poza tym, bądź jak Łysy z Brazerss ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mam ziomka, który za czasów liceum w pierwszej klasie miał dziewczynę właśnie o cztery lata od niego starszą
Studiowała prawo w Krakowie i dzieliło ich 500km~, a mimo to regularnie jeździli do siebie i miał z nią... jak on to mówił : "kurwa zajebisty seks".
Podszedłeś, zagadałeś, masz kontakt... Czym Ty się martwisz? Na siłę problemów szukasz... A to że jest starsza to duży plus, bo jest szansa że już ogarnięta
Chce do niej napisać i bez zbędnego gadania ustawić się na spotkanie. "" no to nie gadaj tylko zaproponuj . Ze starszymi jest konkretniej wiec i Ty wal smialo. To nie nastka ktora kreca idiotyczne komplementy
Moja obecna kobitka jest ode mnie prawie 5 lat starsza, a pamiętam, że póki nie powiedziała mi ile ma lat to byłem przekonany, że jest CO NAJWYŻEJ w moim wieku. Nie ma reguły co do zachowania laski na podstawie wieku.