Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak sobie radzić z P&P?

11 posts / 0 new
Ostatni
KapcioDawid
Portret użytkownika KapcioDawid
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2014-03-19
Punkty pomocy: 17
Jak sobie radzić z P&P?

Witam,

Już kilka razy zdarzyło mi się głupio zepsuć relacje. Mianowicie gdy spotykam się z dziewczynami i jest fajnie, po jakimś czasie one przestają się odzywać, wręcz odpisują mi zdawkowo i jakby są zimne. Ostatnio po fajnym spotkaniu jakoś nie pisałem ani nie dzwoniłem przez tydzień, myślałem że następnym razem sama będzie chciała porozmawiać i da znać. Gdy się nie doczekałem i zadzwoniłem nie odebrała, potem tylko zdawkowo odpisywała SMS...

Jak poradzić sobie z czymś takim? Ja się nigdy nie narzucam i pojawia się milczenie nawet 2 tygodnie... Czy jeśli dziewczyna milczy i nagle przestaje być miła bez żadnego powodu oznacza to brak dalszego zainteresowania? Może należy samemu wtedy dzwonić co jakiś czas i normalnie się umówić na spotkanie? Albo przeczekać aż się sama odezwie?

Hisejd
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Daleko

Dołączył: 2015-02-18
Punkty pomocy: 19

Mam dokladnie ten sam problem. Poznanie dziewczyny, kilka super spotkań, fajny kontakt, widać zainteresowanie. Chce ją sprawdzić, ja nie pisze i ona też nie. Kontakt się urywa...

AleksanderW
Nieobecny
Aluś - piesek w trójkącie
Wiek: 29
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-05-20
Punkty pomocy: 25

Ja po spotkaniu piszę coś co się do niego odnosi np. "Miło było z Tobą spędzić popołudnie/wieczór". Nie ma co na siłę bać się smsa czy facebooka, tylko we wszystkim musi być zdrowy umiar. Pisanie zbyt dużo i zbyt często jest tak samo podejrzane jak siedzenie cicho.

Jeśli masz tak zajęty dzień że ni wuja nie dasz rady jej nic napisać to zrozumiałe, ale pokazywanie na siłę że nie ma się choćby minuty na sklepanie smsa inteligentna kobieta odbierze jako olewkę.

Widzę drugi kolega ma ten sam problem. Nie uważam że dobrym sposobem jest olewanie czy sprawdzanie panny kiedy wszystko jakoś się kula do przodu i jest obustronne zainteresowanie. Zdrowo myśląca panna pomyśli sobie że macie ją w dupie i po co ma tracić czas - szczególnie jeśli nie było seksu, wtedy uniesie się dumą i wypnie, bynajmniej do waszej knagi.

KapcioDawid
Portret użytkownika KapcioDawid
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2014-03-19
Punkty pomocy: 17

No właśnie chodzi o to że wszelaki kontakt zawsze wychodzi ode mnie. I nie wiem już czy mam tak robić nadal - tzn. pisać "co tam?" albo dzwonić, umawiać się na spotkania. Co prawda podczas rozmowy, spotkania jest fajnie, no ale czuję się przez to nachalny.

AleksanderW
Nieobecny
Aluś - piesek w trójkącie
Wiek: 29
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-05-20
Punkty pomocy: 25

Niektóre kobiety takie są, a na początku znajomości przeważnie facet musi się bardziej wykazać. Popatrz na to z tej strony, skoro chce się spotykać i na spotkaniach jest fajnie to wszystko jest ok, dąż do bliskości i seksu. Jeśli nie proponujesz spotkania co chwilę i nie męczysz jej wiadomościami to nie jesteś nachalny. Rób dalej tak jak robiłeś i obserwuj co się dzieje.

Nexus2k
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: Londyn

Dołączył: 2015-07-26
Punkty pomocy: 60

KapcioDawid jak laska jest mloda to musisz ciagnac to brzemie "kontaktu" najczesciej wlasnie Ty. Ona bedzie czekala az sie odezwiesz. Ale jak juz zaczniecie zabiegac o siebie to 70/30 jest nalepsze gdzie Ty zabiegasz 30.

Hisejd
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Daleko

Dołączył: 2015-02-18
Punkty pomocy: 19

U mnie np. wyglądalo to tak, że po pierwszym spotkaniu planowalem dopiero odezwać się po 2-3 dniach. Minąl chyba dzień lub dwa a tu dostaję sms od panny "co tam". Oczywiście po tej akcji u mnie banan na ryju, bo musialem ją zainteresować jak sama napisala. Potem spotkalismy się oczywiscie po raz drugi i trzeci. Między spotkaniami byly jakieś tam "smsy" i wyglądalo to tak, że raz ona napisala pierwsza raz ja. Wszystko szlo fajnie aż tu nagle coś się zjebalo i kontaktu nie ma. I tak jak KapcioDawid, nie chcialem być nachalny, mialem ochotę ją sprawdzić czy sama napisze i nie napisala. Dziwne jak dla mnie...

Pik
Portret użytkownika Pik
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 19

Emocje.
Dajcie im dużo emocji na tych spotkaniach a same będą chętne na więcej.

Kasztanowy17
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: Inowrocław

Dołączył: 2011-07-30
Punkty pomocy: 16

Pytanie teraz jak dawać dużo takich emocji?
Co można wykombinować np. w domu?

Czy koniecznie jest wyjść gdzieś, w jakieś miejsce?

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

No właśnie chodzi o to że wszelaki kontakt zawsze wychodzi ode mnie. I nie wiem już czy mam tak robić nadal - tzn. pisać "co tam?"

No jak ty do lasek piszesz smsy w stylu "co tam?" to co się dziwisz. Ja na sms od laski o treści "co tam" nie odpisuję NIC, bo jedyne co mógłbym odpisać to "gówno, nie masz nic ciekawego do powiedzenia to po co piszesz?". Parę smsów czy wieczorny telefon są super opcją żeby podtrzymać emocje jakie były na spotkaniu, ale to ma być konkret, coś ciekawego, jakaś historia z twojego dnia, jakiś dwuznaczny tekst, a nie nudne smsy w stylu "co tam?". Ja osobiście urywam rozmowy kiedy panna mi pisze jakiegoś smsa na odpierdol, właśnie w stylu "co tam u ciebie", lepiej już nie pisać w ogóle.