Witam wszystkich! 
Na wstępie może powiem, że jestem początkujący jeśli chodzi o uwodzenie i dopiero zaczynam swoją przygodę w tej dziedzinie...
Ostatnio spotkałem zajebistą dziewczynę w sklepie, na kasie i zastanawiam się jak tutaj coś zagadać konkretnego. Wczoraj pierwszy raz ją widziałem, jak poszedłem do empiku ;p. Od razu mi się spodobała, kiedy szukałem jednej książki, a ona właśnie dla mnie sprawdziła czy jest dostępna...zamienione kilka zdań i to tylko tyle w sumie ze wczoraj. Zastanawiałem się w jakich godz pracuje i czy uda mi się ją jeszcze raz spotkać. Poszedłem zatem dzisiaj, wieczorem do empiku i kto był na kasie? właśnie ta sama dziewczyna.
Ucieszyłem się, bo miałem okazje na jakikolwiek ruch, działanie...kij, że nie wiedziałem co mam powiedzieć, ale musiałem coś zrobić. Kupiłem gazetę i podszedłem do kasy. Początkowo chciałem zagadać coś w stylu : "Witam w kolejnym dniu", ale nie trzeba było, bo jak powiedziałem, że byłem tu wczoraj to ona na to:
"Mhm faktycznie, kojarzę Pana".
Wtedy zapytałem się jej:
"Często tu Pani pracuje? bo wczoraj po południu, dzisiaj wieczorem.."
na co ona z uśmiechem :"Raczej częściej wieczorami"
I w sumie tyle też z dzisiaj ;p. No, ale cieszę się, zę przynajmniej udało mi się dowiedzieć kiedy pracuje...a mam blisko do tego empiku więc też duży plus.
Rozwala mnie mówienie do Niej Pani, a ona do mnie Pan, bo ja mam 20 lat a ona na oko hmm tak ze 2 lata starsza albo nawet w moim wieku... ciężko ocenić no ale szacuneczek się należy dla każdego, jednak mimo wszystko wolałbym "cześć" ;p.
Problem mój polega na tym, że nie mam pojęcia jak konkretniej zagadać, nawet zaprosić gdzieś czy coś.. nie chce pier*olić jej o książkach, czy gazetkach w empiku, bo nie o to chodzi...
To moja pierwsza rozmowa z całkiem obco poznaną dziewczyną, bo wcześniej nie musiałem-albo mi się nie podobały laski na kasach albo poznawałem takie w szkole, na uczelni czy innych miejscach z przymusu... Sądziłem, że będzie łatwiej, ale kurcze nic mi nie przychodzi na myśl co mógłbym jej powiedzieć, bo przed monitorem jak się siedzi to nie to samo co w realu.
Podejść i bezpośrednio jebnąć, że mi się podoba czy może zacząć tak spokojnie, powolutku?
Potrzebuję Waszych rad, które pozwolą mi działać pewniej w tej sytuacji. Nie ukrywam, że trochę stresu siedzi we mnie przed kolejnym zdecydowanym ruchem, ale myślę, że dam radę tak czy siak coś tu ugrać. Co Wy byście na moim miejscu zrobili?
Z góry dzięki za pomoc Panowie 
Pzdro
Jak zagadać??? Co tu się dzieję??? Trzeba otworzyć usta i zacząć mowić...to nie wymaga wiedzy tajemnej, podchodzisz do niej i mówisz ze masz ochotę sie z nią umówić i tyle, trudne co?? Tylko nie czaj sie w tym Empiku za długo bo zdygasz pewnie, podejdź odrazu jak wejdziesz
Ta, a pozniej to juz tylko czteropak, film i ruchasz do rana.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi, a szczególnie cheatss'owi
Pzdr