Witam wszystkich.
Intryguje mnie pewne zagadnienie z klubowych parkietów.Często gdy tańczę sam na parkiecie (bez znajomych),powoli ale to bardzo powoli zbliża się do mnie grupa dziewczyn.Przekształca się to w kółeczko.I teraz pytanie Jak to ugryźć
Zacząć izolować wybraną przez siebie dziewczynę,jak to rozegrać czy może tanczyc dalej z grupą ? Od razu mówię że nie jest grane disco polo 
Panie, co to za pytanie. Izolujesz, kogo chcesz. One tego chcą
,,Marzenia powinny fruwać, a ambicje chodzić."
To może ktoś podpowie jakis lepszy sposob na izolację dziewczyny z takowej grupy czy tez indywidualną zabawę na parkiecie z ową panną
To może ktoś podpowie jakis lepszy sposob na izolację dziewczyny z takowej grupy czy tez indywidualną zabawę na parkiecie z ową panną
zbliżają się do ciebie bo pewnie boku już miejsca nie mają