Ostatnio zakładam dość sporo tematów, ale chcę po prostu radzić sobie z problemami jak najlepiej się da a więc do rzeczy:
Odkąd dbam o siebie, zapieprzam na siłowni, dobrze wyglądam, mam powodzenie u ładnych dziewczyn spada na mnie trochę hejtów, głównie od osób, które dla mnie nic nie znaczą i które nie znają mnie bliżej głównie te hejty adresowane są do dziewczyny z którą się spotykam i mi potem mówi, że ten coś napierdalał na mnie, że tamta mówi, że jestem taki i taki, ale nikt mi prosto w twarz nie powiedział co o mnie myśli. W ogóle nie powinienem się tym przejmować a nawet więcej, powinienem być zadowolony, że ktoś mnie z zazdrości hejtuje, jednak sprawa wygląda nieco inaczej a mianowicie przejmuję się większością rzeczy i nie wiem dlaczego, włącza się to u mnie z automatu i ciężko nad tym zapanować. Jak sobie z tym problemem poradzić ?
Musisz nabrać trochę dystansu do życia. Zajmij się czymś przyjemnym, co Cię całkowicie odpręża. Czy to jazda na rowerze, czy robienie na drutach, czy czytanie książek. Medytacja też daje świetne efekty. Spróbuj też zadać sobie kilka pytań typu "dlaczego się tym przejmuję?" i odpowiadaj UCZCIWIE SAM PRZED SOBĄ, a zrozumiesz w czym tkwi problem. Pozdro, trwaj dalej
Jakbyś miał pytania to PW
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Odpowiedź na Twoje pytanie jest zawarta w tym filmie: https://www.youtube.com/watch?v=...
A dokładnie we fragmencie 7:00 - 7:40
Apropo pozbycia się ludzi toksycznych ze swojego grona właśnie również nad tym zacząłem pracować, juz dużą ilość czasu nie zadaje sie z narzekającymi marudami z którymi można sie tylko napić a gdybyś potrzebował pomocy to dupą by się wypięli, dlatego ostatnimi czasy zacząłem słuchać na mój temat komentarzy "nie wiem co się z nim dzieje", "on się zmienił, wcześniej taki nie był" itd., czasem nawet jeszcze gorsze o których nie wspomnę bo nie mam ochoty.
Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.
Taaa, słyszałem tego mnóstwo, cały czas słyszę w sumie. Jaka jest na to rada ? Idź swoją drogą, miej na nich wyjebane.
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Jak się rozwijasz idziesz do przodu to i zazdrości jest wkoło a ty nie daj się zatrzymać
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Powiem Ci, że najbardziej ludzi wkurwia jak masz swoje życie, że nie potrzebujesz innych ludzi do szczęścia.
Jeśli dziewczyna jest mądra to zauważy to i staniesz się w jej oczach atrakcyjny. Jeśli jest tępa to sam sobie odpowiedz na pytanie czy Ci na niej zależy
stary,80 pro człowieczenstwa nienawidzi jak powodzi się drugiej osobie,czy to w kwestii finansowej czy towarzyskiej,wiem coś o tym.W dupie to miej i sie śmiej...nie reaguj,a tych swoich napierdalaczy wkurwisz do czerwoności.
__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.
Ja mam na takie coś totalnie wyjebane. Nikt za Ciebie nie przeżyję. a jesli Ci zazdroszcza ze sie zmieniasz na lepsze to pamietaj:
JAK jedzie niepoważna karawana to psy robią kupę,
JAK jedzie poważna karawana to psy szczekają a karawana jedzie dalej...
"Jeden odważny zawsze stanowi większość" ~najodważniejszy człowiek na świecie