Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Prośba o feedback z akcji

6 posts / 0 new
Ostatni
FTW
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 0
Prośba o feedback z akcji

Opiszę to na tyle krótko na ile się da, zależy mi tylko i wyłącznie na wypunktowaniu moich błędów.

Duże miasto, zaczepiam dziewczynę, opisuję sytuację, że miałem się spotkać z kolegą, ale się spóźni 2 godziny i gdzie można pójść w tym czasie i bardzo nie chciał bym iść do galerii (potraktujmy to jako otwieracz). Pytam o wystawę, muzeum itd. Mówi, że jest nowo otwarte jedno itd. Ja mówię to co, idziemy? Smile Poszła ze mną, byliśmy tam może z 1,5h, potem odprowadziłem ją na dworzec, wbiła mi numer telefonu i dodała na koniec, że podziwia za odwagę.

Dziewczyna 18, ja 24. Domyślam się, że jej wiek, może być problemem, niemniej jednak było o czym z nią rozmawiać, w porównaniu do niektórych moich koleżanek to jest intelektualna przepaść.

Umówiliśmy się, że pójdziemy na ściankę wspinaczkową. Była już kiedyś, propozycja dla niej ok. Ja nie jestem w tym mistrzem, wręcz przeciwnie, mam lęk wysokości i nie najlepiej mi to idzie, jednak lubię jak mnie po tym łapy bolą no i lubię się przełamywać. Czasem się wybierzemy z kumplem, zawsze się fajnie po tym czuję. Ona zczaiła, że średnio mi to idzie i takie teksty w stylu, że skoro nie przepadam, to mogliśmy to nie iść, ja do niej mówię to co pisałem wcześniej (najprawdopodobniej spaliłem, bo zacząłem się tłumaczyć). Później jakiś spacer po mieście, rozmowa się kleiła ogólnie ok. Na koniec pojechaliśmy na parking, dałem jej trochę autem pojeździć, bo akurat prawko kończy robić, podobało się jej. Chciałem ją pocałować, jak mieliśmy się zamienić miejscami, ale usłyszałem chyba najbardziej stanowcze "nie" w moim życiu Smile Z drugiej strony wypełniłem zadanie "niech ona powie nie", bo zawsze miałem z tym problem .Później ją odwiozłem, rozmawialiśmy normalnie, na koniec usłyszałem, że dzięki za miły wieczór itd. - kontakt mogę sobie już skasować Smile

Mam wrażenie, że za bardzo próbowałem się sprzedać, wymyślając coś ciekawego, a nie do końca wyszło tak jak chciałem albo spotkanie nr2 całkowicie nie pasowało do spotkania nr1 - w sensie, że wyszło na to, że spotkanie nr1 mogło być sztuczne. Pytała się mnie tez parę razy o to zagadywanie na mieście, czy ja tak często, czy ja wcześniej sobie upatrzyłem, odpowiedzi były wymijające, ale miałem wrażenie, że mi nie do końca wierzyła Smile Mam wrażenie, że takie podejście na mieście ciągnie za sobą pewne fatum - skoro na początku był wysoki poziom attraction to trzeba go utrzymać, co mi już ciężko przychodzi, chociaż taki indirect w moim wypadku działa i to dobrze, natomiast direct wcale. Tutaj w grę jeszcze wchodzi wiek dziewczyny, więc różne odpały mogą być z tym związane.

Now
Portret użytkownika Now
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 240

Wyciągaj wnioski i jedź dalej.
Nie z każdą dziewczyną będziesz mieć "chemie". Nie każda będzie się patrzeć maślanymi oczami.
Po prostu, nie rozmyślaj za długo nad tym.
Jak jest drętwo tak jak w tym przypadku to mów "nie" i kończ znajomość.
Umawianie się z takimi dziewczynami jest bez sensu.
Lepiej mieć jedną randke w miesiącu, ale z dziewczyną, która naprawde chce Cie poznać Wink

Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Nie wyczules dobrego momentu na KC ale to nic, zdarza się i dobrze że sprobowales. I sam już chyba rozkminiles że takie WOW pierwsze spotkanie to nie najlepszy pomysł. Takie rzeczy są fajne raz na jakiś czas jak już pannę znasz lepiej i uznasz ze zasługuje na coś ciekawego. A po takim pierwszym spotkaniu laska będzie oczekiwać że na drugim polecicie w kosmos. Dodatkowo wyda jej się to dziwne, będzie zdezorientowana, bo będzie myśleć czego ty właściwie od niej chcesz. No i jej nie znasz więc możesz kompletnie nie trafić w jej gustaPierwsze spotkanie na luzie, bez takich wymyślnych atrakcji.

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

Przede wszystkim to jest mloda wiec sie nie przejmuj. Na takie teksty jak "Czy czesto zagadujesz dziewczyny" odpowiadasz nie wymijajaco, ale cos w stylu "na codzien jestem niesmialy, ale zaintrygowalas mnie/Twoj styl/usmiech/bluzka/kolczyki/chujwieco i nie moglem nie zagadac" z mega bananem. Po 3 to co koledzy wyzej pisali - takie randki to sobie zostaw na duuzo pozniej, nie ma tam w ogole okazji do pogadania, poznania sie, dania dziewczynie szansy na zainteresowanie sie Toba jeszcze bardziej. No i wybieraj miejsca, w ktorych czujesz sie dobrze, a nie niepewnie - bo skoro rzucila Ci takim tekstem, to pewnie bylo widac, ze cos jest nie tak. Alleluja i do przodu ;p

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

FTW
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 0

O to mi chodziło, dzięki. Z KC to tak było, że to nie był ten moment, wiem kiedy jest ten moment, ale tym razem chciałem koniecznie spróbować, bo kiedyś miałem z tym problem nawet w sytuacjach oczywistych. Niedawno podjąłem decyzję, że albo wracam z tarczą albo na tarczy, bo jak sobie przypomnę o pewnych niewykorzystanych sytuacjach, które wynikały z braku działania, to aż mnie skręca czasami. Nigdy więcej.

Tak na marginesie, działam pod kątem otworzenia własnego biznesu, zasady są identyczne. Nigdy się nie dowiesz dopóki nie sprawdzisz czy dana rzecz będzie się sprzedawać.

Także dzięki chłopaki Smile