Witam! 
Proszę o ocenienie prawdziwości poniższych zdań:
Kobiety chcą mężczyzn, którzy ich nie chcą i nie potrzebują.
Lubią gdy mówi się im, co mają robić.
Chcą uniesień, dreszczyku emocji.
Gdy je oczarujesz-wstajesz i odchodzisz.
Następnym razem, jak Cię zobaczy, zedrze z Ciebie ubranie.
Które z nich to totalna ściema, które są po części lub w pełni prawdą?
Mnie osobiście przekonuje najbardziej trzecie zdanie.
Co Wy na ten temat myślicie?
1.Po prostu tacy faceci pociągają kobiety które mają wielu wielbicieli.
2.O ile są dobrze wypasione to pewnie sprawia im przyjemność robienie rzeczy dla pua'sa. To tak jak WSN'y dla hb.
3. Też go oczekuję od kobiety, innaczej jest nudno
4. Tu chyba mówisz o chłodniku lub metodzie 'na wynos'. To ma sens tylko jeżeli jest częścią sekwencji.
5. Tu nie będę się wypowiadał, może arcymistrza tak potraktuje.
1. Niedostępność jest czasem pociągająca. Tutaj można również odczytać samodzielność mężczyzn. Jeśli idziemy tym drugim tropem tak to prawda,że kobiety chcą mieć samodzielnych mężczyzn, którzy potrafią zadbać o siebie. "którzy ich nie chcą" <- ja bym ten fragment przyrównał do Gracjanowego: "Jeśli chcesz odzyskać kobietę, wpierw musisz być gotowy ją stracić"
. Ale nie masz z kobiet robić niewolnic... no chyba ,że w łóżku to wiele lubi poczuć się taką czyją własnością
.
2.Nie można przesadzać, ale uwielbiają zdecydowanych facetów zaczynając od tego jakie miejsce w restauracji wybrać po poważniejsze problemy
3. Jak Banshee wspomniał nic dodać nic ując
5. Jeśli się ją odpowiednio rozpali to zedrze z ciebie ubrania sama będąc tylko w sexownej bieliźnie